Thursday, April 2, 2026

24% mniej w jeden dzień!? Dlaczego spadająca cena akcji Rightmove może być wielką szansą

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Portal nieruchomości Rightmove (LSE:RMV) odnotował, że cena jego akcji stała się kolejną ofiarą obaw związanych ze sztuczną inteligencją. W piątek (7 listopada) akcje spółki spadły początkowo o 24%, a następnie zakończyły dzień spadkiem o 12%.

Ostatnio obawiam się zagrożeń ze strony sztucznej inteligencji, która może pisać kod dla różnych firm technologicznych. Ale Rightmove do nich nie należy i uważam, że spadek cen akcji jest reakcją przesadną.

Zakłócenie AI

Sztuczna inteligencja osiągnęła etap, w którym może napisać kod oprogramowania w ciągu kilku minut. A to niewątpliwie jest ogromny problem dla każdej firmy, w której miała to być główna bariera wejścia.

Każda firma technologiczna posiadająca produkt, który można naśladować za pomocą sztucznej inteligencji piszącej kod, ma teraz kłopoty. Nie wszyscy Twoi klienci mogą odejść, ale podniesienie cen będzie trudne.

Innymi słowy, perspektywy jego wzrostu są obecnie znacznie gorsze niż wcześniej. A to stwarza presję na obniżenie ceny akcji, jeśli wcześniej odzwierciedlała ona wysokie oczekiwania.

Niektóre firmy produkujące oprogramowanie mają jednak inne bariery wejścia. W takich przypadkach konkurowanie nie jest tak proste, jak stworzenie produktu AI, a jego perspektywy są znacznie lepsze.

Zwycięzcy i przegrani

Póki co, wszystko to uważam za w miarę bezdyskusyjne. Sztuczna inteligencja potrafi wyraźnie pisać kod i jest to oczywiście problem dla firmy, w której to miało być jej wyjątkową siłą.

Najważniejszym pytaniem dzielącym inwestorów jest to, które firmy mają inne bariery wejścia, a które mają kłopoty? A to jest trochę mniej jasne.

Działalność Rightmove polega na łączeniu kupujących i sprzedających nieruchomości. Zagrożenie wynika z możliwości, że jakiś rodzaj wyszukiwania opartego na sztucznej inteligencji zrobi to po niższej cenie.

Najważniejsze pytanie brzmi, czy Rightmove ma coś, czego nie można skopiować. Myślę, że tak i dlatego jestem optymistycznie nastawiony do akcji pomimo reakcji rynku.

Efekty sieciowe

Rightmove jest niemal monopolistą na brytyjskim rynku wyszukiwania nieruchomości online. I nie bez powodu w przeszłości potrafił tak skutecznie odpierać konkurencję.

Mówiąc wyszukanymi terminami inwestycyjnymi, mamy do czynienia z tak zwanym dwustronnym efektem sieciowym. Zasadniczo posiadanie większej liczby ofert przyciąga więcej kupujących, a większa liczba potencjalnych nabywców zachęca sprzedawców do wystawiania ofert.

Zawodnikom trudno jest zacząć. Sprzedawcy nie mają motywacji do publikowania reklam w innej witrynie internetowej, w której nie ma kupujących, ale dlaczego kupujący mieliby szukać witryny z mniejszą liczbą reklam?

Rightmove to miejsce, w którym potencjalni nabywcy wiedzą, że z łatwością mogą znaleźć nieruchomość. I nie widzę, żeby pójdą gdziekolwiek indziej, chyba że firma da im powód.

Trwałość

Zaprzestanie wystawiania ofert na Rightmove w nadziei, że skieruje kupujących na inną platformę, wiązałoby się z ogromnym ryzykiem dla sprzedawców. Jest to coś, czego w przeszłości nie chcieli zaakceptować.

Czy pogoń za sztuczną inteligencją może ich zachęcić do rozpoczęcia tego w sposób, który byłby szkodliwy dla spółki z indeksu FTSE 100? Nie jest to niemożliwe, ale nie sądzę, żeby było to szczególnie prawdopodobne.

W rezultacie uważam, że 12% spadek ceny akcji Rightmove to ogromna przesadna reakcja giełdy. Przy dzisiejszych cenach akcje trafiają na moją listę zakupów.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł