
Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Tesco (LSE:TSCO) notują świetną passę. Wzrosły o 36% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i oszałamiające 119% w ciągu pięciu lat. Dzieje się tak pomimo szeregu wyzwań, w tym szoku energetycznego na Ukrainie, kryzysu kosztów utrzymania, podwyżek podatków dla pracodawców, wojny cenowej w supermarketach i konfliktu w Iranie.
Ponadto wygenerowały one również stały strumień dochodów z dywidend, co zwiększyło łączną stopę zwrotu. Jest to świetne rozwiązanie dla obecnych inwestorów, ale stanowi problem dla tych, którzy rozważają dziś zakup supermarketu FTSE 100. Krótko mówiąc, czy nie zostawili tego za późno? A może ulubiony brytyjski sklep spożywczy może kontynuować dobrą passę?
Czy warto dziś kupić akcje Tesco PLC?
Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.
Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.
Czy powinienem rozważyć to działanie już teraz?
Szczęśliwy inwestor inwestujący 10 000 funtów w Tesco pięć lat temu, kiedy akcje były notowane po cenie około 223 pensów, kupiłby 4484 akcje, ignorując koszty transakcyjne. Gdyby po drodze ponownie zainwestowali wszystkie dywidendy, dzisiaj mieliby znacznie więcej.
Niestety, dziś nie otrzymają połowy tej kwoty. Po dobrej passie akcje Tesco kosztują obecnie około 492 pensów za sztukę. Inwestor dysponujący kwotą 10 000 funtów otrzyma jedynie 2033 akcje. Gdyby chcieli dorównać poprzedniemu inwestorowi i kupić 4484 akcje, musieliby zainwestować aż 22 061 funtów.
W rzeczywistości, ponieważ musieliby zainwestować jeszcze więcej, aby rozliczyć się z ponownie zainwestowanych dywidend. To tylko pokazuje, jak satysfakcjonujące może być inwestowanie w akcje. Czy zatem inwestorzy nadal powinni brać pod uwagę Tesco przy obecnej cenie?
Tesco w dalszym ciągu czyni postępy, choć wzrost zysków w ostatnim czasie uległ spowolnieniu. W zeszłym tygodniu (16 kwietnia) odnotował wzrost całorocznej sprzedaży detalicznej o 4,3% do 66,6 miliarda funtów, przy wzroście we wszystkich działach i regionach handlu. Udział w rynku osiągnął najwyższy poziom od dekady. Inwestorzy skorzystali na podwyższeniu dywidendy o 5,8% do 14,5 pensów na akcję.
Zysk bazowy za rok 2025 wyniósł 3,2 miliarda funtów, co oznacza wzrost o zaledwie 0,6% ze względu na inflację kosztów. Do 2026 roku Tesco zamierza osiągnąć wartość od 3 miliardów funtów do 3,3 miliarda funtów. Jest znany z ostrożności w takich sprawach, ale to trochę rozczarowujące. Chociaż nie jest to zaskakujące. Wojna w Iranie pozostaje niepokojąca. Choć giełdy jak dotąd ignorowały to zagrożenie, sytuacja może się zmienić w każdej chwili.
Czy ryzyko przewyższa obecnie korzyści?
Rosnące ceny paliwa spowodują wzrost kosztów wszystkiego, od transportu żywności po utrzymanie włączonego światła w sklepach. Tesco ma zazwyczaj bardzo niskie marże, około 4%, które można jeszcze bardziej obniżyć. Nie możesz narzucić kupującym wszystkich dodatkowych kosztów. Oni również odczuwają presję w miarę wzrostu kosztów energii, rachunków hipotecznych i bezrobocia. Przyszły rok może być trudny, choć wielkość i sprzedaż Tesco dają pewne korzyści, szczególnie w negocjacjach z dostawcami.
Nieuchronnie akcje nie są już tak tanie jak kiedyś. Wskaźnik ceny do zysku wynosi obecnie 16,5. Nadal uważam, że Tesco jest warte rozważenia w perspektywie długoterminowej, ale w perspektywie krótkoterminowej może napotkać przeszkody. Może taki do kupienia przy okazji kąpieli? To jedna z najpopularniejszych akcji w Wielkiej Brytanii, ale w tej chwili przyglądam się innym akcjom FTSE 100, które kupiłbym w pierwszej kolejności.


