Wiele sieci oferujących tańsze usługi, w tym McDonald’s i Dollar General, otwarcie mówiło o dodaniu klientów o wyższych dochodach w okresie zawirowań gospodarczych w całych Stanach Zjednoczonych.
„Cieszymy się, że po raz kolejny obserwujemy wzrost całkowitej liczby naszych klientów, przy czym nieproporcjonalny wzrost wynika z gospodarstw domowych o wyższych dochodach” – powiedział Todd Vasos, dyrektor generalny Dollar General podczas telekonferencji sieci dotyczącej wyników za trzeci kwartał.
McDonald’s odnotował podobny napływ klientów o wyższych dochodach.
„W Stanach Zjednoczonych w dalszym ciągu obserwujemy rozdwojenie bazy konsumentów, przy czym ruch QSR generowany przez konsumentów o niższych dochodach spadł w trzecim kwartale niemal dwucyfrowo, a tendencja ta utrzymuje się od prawie dwóch lat. Natomiast wzrost ruchu wśród konsumentów o wyższych dochodach pozostał silny, zwiększając się w kwartale prawie dwucyfrowo” – powiedział dyrektor generalny Christopher J. Kempczinski podczas ogłoszenia wyników za trzeci kwartał spółki.
Podczas gdy łańcuchy wartości zyskują nabywców o wyższych dochodach, analitycy zauważają, że nawet zamożni konsumenci stają się coraz bardziej selektywni, traktując priorytetowo przejrzystość cen i wartość codzienną, a nie obniżki hurtowe.
Notowania w dół mogły pomóc niektórym sieciom, ale jest to zła wiadomość dla detalistów z najwyższej półki, w tym dla sieci supermarketów Di Bruno Bros., która obsługuje rynki z najwyższej półki. Właściciele sieci, Brown’s Super Stores, zdecydowali się na zamknięcie ponad połowy sklepów luksusowej sieci.
Konsumenci spadają
Nawet ludzie, którzy nie stracili pracy, ostrożnie podchodzą do wydatków.
„Z analizy firmy konsultingowej Bain & Company wynika, że w 2024 r. światowy rynek luksusowych dóbr osobistych skurczył się o 2% rok do roku. Oznacza to pierwszy spadek od 15 lat, poza krótkim spowolnieniem na początku epidemii Covid-19” – podaje Business Insider.
Według raportu McKinsey z 2025 r. na temat nastrojów konsumentów Amerykanie notują ogólnie niższe notowania.
„Efekt szminki, czyli tendencja konsumentów do oddawania się drobnym luksusom lub niedrogim smakołykom w okresach niepewności ekonomicznej, wykracza poza obszar kosmetyków. Chociaż 75% konsumentów zgłosiło rezygnację z co najmniej jednej kategorii, 39% konsumentów wyraziło zamiar popisywania się różnymi kategoriami” – wykazało badanie.
Więcej sprzedaży detalicznej:
Costco widzi zasadniczą zmianę w zachowaniu członków Sieć detaliczna zamyka wszystkie lokalizacje ze względu na zmiany prawne wpływające na branżę. Lululemon stara się odwrócić zachowanie klientów. T-Mobile uruchamia bezpłatną ofertę dla klientów po dużych stratach.
To zła wiadomość dla sieci takich jak Di Bruno Bros., która specjalizuje się w artykułach spożywczych z najwyższej półki. Sieć, założona w 1939 roku, zamknie trzy z pięciu lokalizacji i skupi się bardziej na działalności online.
„Skupiając się na tych kluczowych elementach, wierzymy, że jest to pozytywny reset, który pozwala nam zachować i podnieść tradycję w sklepach, jednocześnie zwiększając zasięg marki w nowy i znaczący sposób” – powiedział CBS News rzecznik Di Bruno Bros.

Shutterstock
Oś czasu Di Bruno Bros. 1939, założona na rynku włoskim w Filadelfii: bracia włoscy imigranci Danny i Joe Di Bruno otwierają mały sklep z serami i artykułami spożywczymi przy South 9th Street, według Visit Philly. Lata 60., zwrot w kierunku wykwintnych serów i żywności specjalistycznej: W miarę rozwoju supermarketów biznes odchodzi od tradycyjnych artykułów spożywczych, koncentrując się na importowanych serach i produktach specjalistycznych, podaje Zippia. 1990, przywództwo nowej generacji: Emilio i Bill Mignucci Jr. przejmują działalność i rozpoczynają nowoczesną ekspansję, zachowując jednocześnie korzenie marki na rynku włoskim, jak podaje strona internetowa firmy. 2005, otwarcie flagowego sklepu Rittenhouse Square: przy ulicach 18th i Chestnut zostaje otwarty flagowy sklep o powierzchni 10 000 stóp kwadratowych, znacznie zwiększając zasięg marki, dodał Zippia. 2011, pierwsza ekspansja na przedmieściach: według Delco.Today firma otwiera sklep na Suburban Square w Ardmore, co oznacza przeprowadzkę poza Filadelfię. 2019, uruchomienie sklepu z butelkami Italian Market: Di Bruno Bros. otwiera sklep z butelkami wina i piwa w pobliżu pierwotnej lokalizacji Italian Market, podaje Philly Eater. Według „Philadelphia Inquirer” rok 2024, restrukturyzacja własności i marki: Jeff Brown’s Brown’s Super Stores przejmuje prowadzenie sklepów stacjonarnych. Wakefern Food Corp. nabywa produkty marki Di Bruno Bros. i portfolio marek, o czym spółka poinformowała w komunikacie prasowym. 2026, ogłoszono zamknięcie sklepów: firma ogłasza zamknięcie kilku lokalizacji, w tym Ardmore i Wayne, chociaż według „Inquirer” zachowuje sklepy Italian Market i Rittenhouse. Amerykanie są bardziej ostrożni w sklepach spożywczych.
Podobnie jak wielu kupujących, przyłapałem się na tym, że częściej patrzę na ceny i być może wybieram mieloną wołowinę zamiast steku lub kupuję dowolne białko, które tego dnia jest w promocji. To środek ostrożności, który praktykuje wielu Amerykanów.
Z niedawnego badania „Jak inflacja zmienia amerykańskich konsumentów” przeprowadzonego w styczniu wynika, że Amerykanie dokonują zmian w sklepach spożywczych.
„Cena pozostaje kluczowym czynnikiem wpływającym na zachowania kupujących. Zdecydowana większość 75,2% respondentów stwierdziła, że główny powód wyboru jednego sklepu jest prosty: oferuje on najlepsze ceny” – wynika z raportu.
Niektórzy Amerykanie również zwrócili się w stronę sprzedawców detalicznych opartych na wartości.
„To wyjaśnia, dlaczego w 2024 r. 36% respondentów zdecydowało się na sklepy dolarowe lub dyskonty, a 66% jako główny powód podało niższe ceny. Wielu kupujących porównuje także ceny przed zakupem. Sześć procent zawsze porównuje ceny sprzedawców detalicznych, a kolejne 25,8% robi to samo często” – wynika z danych.
Niektóre marki próbowały wyprzedzić ten trend, obniżając ceny artykułów codziennego użytku.
„Przez ostatni rok uważnie słuchaliśmy konsumentów i powiedzieli nam, że odczuwają presję” – powiedziała w komunikacie prasowym Rachel Ferdinando, dyrektor generalna PepsiCo Foods US. „Obniżenie sugerowanej ceny detalicznej odzwierciedla nasze zaangażowanie w pomoc w zmniejszaniu presji tam, gdzie to możliwe. Ponieważ ludzie nie powinni wybierać między świetnym smakiem a ograniczeniem budżetu”.
PepsiCo obniżyło ceny wielu swoich marek chipsów przekąskowych, w tym Lay’s i Doritos, nawet o 15%.
Powiązane: Burger King przywraca ulubionego przez fanów Whoppera


