Monday, February 16, 2026

Większa ochrona pasażerów na tylnych siedzeniach

Koniecznie przeczytaj


Większa ochrona pasażerów tylnych siedzeń (11:06) Producenci samochodów znacznie poprawiają środki bezpieczeństwa, ale prawie wyłącznie w przypadku przednich siedzeń

Jeffrey Snyder z Broadcast Retirement Network omawia poprawę bezpieczeństwa samochodowego z Davidem Harkeyem z Insurance Institute for Highway Safety

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

Dziś rano w BRN większa ochrona pasażerów na tylnych siedzeniach. Dołącza do mnie, aby omówić to i wiele więcej, David Harkey jest prezesem Instytutu Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego. David, zawsze miło cię widzieć.

Dziękujemy, że byliście z nami podczas dzisiejszego porannego programu.

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Cieszę się, że to robię. Dziękuję za szansę, Jeff.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

Tak, Twoja organizacja przeprowadza wiele testów pojazdów. O tym porozmawiamy za kilka minut. Ale pozwólcie, że zadam wam podstawowe i fundamentalne pytanie.

Tak przypuszczam, ale czy nasze pojazdy, pojazdy tutaj, w Stanach Zjednoczonych, samochody, stają się z każdym rokiem bezpieczniejsze?

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Tak jest i to jest częścią naszej misji, jeśli chodzi o dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa w branży motoryzacyjnej: ciągłe podnoszenie poprzeczki. Szukamy możliwości na podstawie rzeczywistych danych o wypadkach, dotyczących tego, gdzie naszym zdaniem możemy pójść dalej, jeśli chodzi o wywieranie nacisku na producentów samochodów, aby czynili swoje pojazdy jeszcze bezpieczniejszymi. A po 30 latach możemy z całą pewnością powiedzieć, że dokonaliśmy pewnych zmian i z roku na rok są one bezpieczniejsze.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

Tak, wiesz, mam na myśli, że samochody są niesamowite. Mają mnóstwo zabezpieczeń. Wiesz, myślę, że kiedy zacząłem prowadzić samochód w 1988 r., to był chyba rok 1988, samochody zmieniły się radykalnie, mamy urządzenia cyfrowe, mamy kamery, mamy automatyczne systemy przeciwblokujące.

To naprawdę zaskakujące, że obserwujemy tam wzrosty. Wiem, że wasza organizacja odegrała w tym dużą rolę. David, wiesz, jednym z obszarów, o który chcę cię zapytać, jest tylne siedzenie pojazdu.

Coraz więcej SUV-ów ma drugi i trzeci rząd. Przeprowadziliście wiele testów, wasza organizacja przeprowadziła wiele testów w tym zakresie. Czy te siedzenia są tak bezpieczne, jak to tylko możliwe?

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Zawsze mogą być bezpieczniejsi. Wiesz i myślę, że to nasza mantra w odniesieniu do wszystkiego, co robimy. Wszystko zawsze może być bezpieczniejsze.

I, wiesz, to właśnie staramy się naciskać. Kilka lat temu analizowaliśmy dane dotyczące wypadków i ryzyko śmierci pasażerów pojazdów. Zaczęliśmy dostrzegać, że producenci samochodów wykonali świetną robotę, poprawiając bezpieczeństwo przednich siedzeń.

Umieściliśmy technologię pasów bezpieczeństwa w przednich siedzeniach i dodaliśmy przednie poduszki powietrzne. Zaczęliśmy dostrzegać ryzyko śmierci ze strony osoby dorosłej, która miała zapięty pas bezpieczeństwa z przedniego na tylne siedzenie. I dlatego naprawdę zaczęliśmy skupiać się na tym, jak poprawić bezpieczeństwo na tylnym siedzeniu pojazdu.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

No i to tylne siedzenie, no wiesz, kiedy te samochody stały się większe i szersze, zauważyłem, że wiele luksusowych pojazdów stało się szerszych. Nawet samochód taki jak Honda Accord stał się szerszy. Wygląda na to, że stać ich na więcej.

Teraz to prawie jak samochód klauna. Mogą pasować do coraz większej liczby osób. Wiele osób siedzi z tyłu.

Myślę, że to dość ważne, zwłaszcza tam, gdzie wiele osób trzyma swoje dzieci w foteliku dziecięcym lub samochodowym, prawda? To znaczy, bardzo ważne jest, aby zabezpieczyć tę część samochodu. I tylko ze względów bezpieczeństwa.

Przepraszam, mów dalej, David.

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Nie i myślę, że składa się to z dwóch części. Znalazłeś coś bardzo, bardzo ważnego, Jeff. Na tylnym siedzeniu często podróżują najbardziej bezbronni pasażerowie, prawda?

Niezależnie od tego, czy podróżują z nami nasi młodzi, czy może starsi rodzice, często właśnie tam się znajdują. Często mamy krzesełka dla dzieci. Zatem jednym z wyzwań związanych z tylnym siedzeniem jest różnorodność podróżujących za nim pasażerów.

Dlatego musisz stworzyć siedzenie, które pomieści wszystkich tych różnych pasażerów. Jednocześnie jednak chcemy w dalszym ciągu zapewniać jak największe bezpieczeństwo każdemu z tych typów pasażerów, którzy będą tam wracać.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

Tak, mam na myśli ergonomię, oczywiście ważną. Wszyscy mieliśmy inne plecy. Mieliśmy inny wzrost.

David, czy jest jakaś różnica, gdy mówimy o tylnych siedzeniach? Zawsze myślę o współczesnych luksusowych SUV-ach: jest środkowy rząd, ten drugi rząd, ale teraz także trzeci rząd. Niektóre z tych trzecich rzędów, Davidzie, pojawiają się i poruszają w górę i w dół.

Wyzwaniem dla producentów musi być zapewnienie składanego siedzenia, które jednocześnie musi być równie bezpieczne.

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Tak, i wtedy dojdziesz do innego punktu. Chodzi o powrót do tej strony wszechstronności, prawda? Dlatego przemysł motoryzacyjny musi wykorzystać tę pojemność, aby móc w razie potrzeby wykorzystać ją jako przestrzeń ładunkową, a następnie móc wykorzystać ją jako przestrzeń pasażerską.

A więc chcesz, żeby było tak bezpiecznie, jak to możliwe. W tej chwili naprawdę skupiamy się na drugim rzędzie, tuż za kierowcą. Na tym właśnie kładziemy nacisk.

Tam są nasze dowody. Zajęcie się trzecim rzędem może być kolejną generacją testów, na których naprawdę będziemy musieli się skupić, ponieważ to zupełnie inny temat, naprawdę wiele tematów, którymi będziemy musieli się zająć, kiedy zaczniemy rozmawiać o siedzeniu w trzecim rzędzie.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

David, jak otwarci są producenci, niezależnie od tego, czy są to marki amerykańskie, czy krajowe, międzynarodowe, przepraszam, czy są otwarci na opinie, które przekazujesz wraz z zespołem, mówiąc: hej, może musisz wzmocnić ten obszar, może potrzebujesz tutaj silniejszej wiązki? Wiesz, jestem laikiem, nie wiem. Ale mam na myśli, czy są otwarci na wprowadzanie ulepszeń, które Twoim zdaniem mogą być konieczne?

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Tak, myślę, że tak. Myślę, że jedną z rzeczy, o których należy zawsze pamiętać, jest to, że producenci samochodów chcą sprzedawać bezpieczne samochody, prawda? To znaczy, bezpieczeństwo wciąż się sprzedaje.

Dla wielu konsumentów jest to nadal ważne. I dlatego nie chcą wprowadzać na rynek produktów, które nie są bezpieczne. A oni wolą wprowadzać na rynek produkty, które zdobywają nagrody od organizacji takich jak nasza, prawda?

Które znajdują się na szczycie listy pojazdów pod względem bezpieczeństwa. Dlatego powiedziałbym, że współpracują z nami bardzo dobrze. Wiedzą dużo o tym, dokąd zmierzamy i dokąd zmierza nasz plan działania w zakresie bezpieczeństwa pojazdów.

Często współpracują z nami na wczesnych etapach niektórych badań, które przeprowadzamy i faktycznie oferują w tym pomoc. Dlatego tak samo jak my chcą widzieć pozytywne wyniki w zakresie bezpieczeństwa. To dla nas bardzo budujące i bardzo ważne.

W ten sposób zachęcamy wszystkich do podążania w tym samym kierunku, aby poprawić bezpieczeństwo.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

Tak, gra słów. David, jeśli chodzi o następną rundę testów, w pewnym sensie zasugerowałeś, że być może może nastąpić następna iteracja. Oczywiście wzmocnienie bezpieczeństwa ostatniego lub drugiego rzędu, przepraszam, jest bardzo ważne.

Ale jak możesz dalej budować, iterować i ulepszać testy?

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Tak, jeśli pomyślisz o cyklu testowym, przez który przeszliśmy, zaczęliśmy od sprawdzenia rzeczywistych danych o awariach, prawda? Co dzieje się w świecie rzeczywistym, jeśli chodzi o zachowanie tych pojazdów w różnych rodzajach wypadków. Dotyczy to zarówno osób znajdujących się w pojeździe, jak i wpływu na osoby znajdujące się poza pojazdem, na przykład pieszych i rowerzystów.

Jest to bardzo ważne, gdy zaczynamy mówić o technologii zapobiegania kolizjom. Przyglądamy się zatem scenariuszom ze świata rzeczywistego i na tej podstawie określamy, jakie testy chcemy opracować tam, gdzie naszym zdaniem istnieje możliwość poprawy bezpieczeństwa w danym sektorze. Następnie przeprowadzamy te testy, a następnie, miejmy nadzieję, producenci samochodów wprowadzą pewne zmiany w konstrukcji swoich pojazdów lub możliwościach technicznych swoich pojazdów.

A potem, z biegiem czasu, będziemy mogli wrócić i ponownie ocenić, wykorzystując dane dotyczące wypadków w świecie rzeczywistym, czy zmiany te okazały się skuteczne w generowaniu rzeczywistych wyników. A potem kontynuujemy cykl. Wciąż szukamy kolejnych możliwości i wciąż podnosimy poprzeczkę.

I robimy to raz za razem. Nie wyczerpaliśmy jeszcze możliwości zwiększenia bezpieczeństwa pojazdu.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

Tak, mogę to sobie wyobrazić. Nie wiem, wiesz, każdy ma cel, jakim jest doskonałość, David, ale wiesz, rzadko się go osiąga. David, muszę cię zapytać, wiesz, manekiny do testów zderzeniowych. Chcę cię tylko o to zapytać, bo, wiesz, z lat 70. widziałem, jak samochody uderzają w betonowe słupy, ale to nie są tylko manekiny.

Są to bardzo wyrafinowane elementy technologii. Prawdopodobnie mają tysiące różnych wskaźników, które mierzą.

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Tak, tak, są. To zabawne, czasami nazywamy je narzędziami bardzo prostymi, ale jednocześnie bardzo złożonymi, ponieważ są wyposażone w czujniki i to w określony sposób, w zależności od rodzaju wypadku, z którym mamy do czynienia. Jeśli więc wykonamy badanie czołowe, mamy czujniki na przykład w okolicy klatki piersiowej, w okolicy tułowia, dzięki czemu możemy zmierzyć siłę w klatce piersiowej, a także czujniki w głowie i szyi, dzięki czemu możemy zobaczyć, co się dzieje w odniesieniu do urazów kręgosłupa szyjnego i innych tego typu zdarzeń.

Kiedy przeprowadzamy test zderzeniowy boczny, w różnych miejscach z boku manekina umieszczamy czujniki, które mierzą siły działające w tym kierunku. Są one bardzo specyficzne dla rodzaju przeprowadzanych przez nas testów i są bardzo wyrafinowane. Zawsze powtarzam, że są to najciężej pracujący pracownicy w naszym instytucie, ponieważ dostają lanie, a potem ich naprawiamy.

Wiesz, czasami musimy je naprawić i ponownie skalibrować. Umieściliśmy ich z powrotem, a oni ponownie, w kółko, wykonują swoją pracę.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

Tak, czy oni kiedykolwiek narzekają? Czy istnieje jakiś fikcyjny związek zajmujący się testami zderzeniowymi, do którego należą?

David Harkey, Instytut Ubezpieczeń Bezpieczeństwa Drogowego

Jeśli zaczną narzekać, nie jestem pewien, czy nasi technicy w naszym laboratorium badawczym będą bardzo zadowoleni.

Jeffrey Snyder, nadawcza sieć emerytalna

Możesz sprawdzić, kim są ci ludzie, jeśli nie mają halucynacji, że mówią. Tak czy inaczej David, jak zwykle świetna robota. Dziękujemy bardzo za przyłączenie się do nas i mamy nadzieję, że wkrótce będziemy mogli ponownie gościć Państwa w programie.

Dzięki Jeff. I nie zapomnij zapisać się do naszego codziennego biuletynu The Morning Pulse, aby otrzymywać wszystkie wiadomości w jednym miejscu. Szczegóły oczywiście na naszej stronie internetowej.

A Twoja subskrypcja pomaga w obsłudze całej tej wspaniałej zawartości BRN. A już jutro wracamy po kolejną edycję BRN. Do tego czasu jestem Jeffem Snyderem.

Bądź bezpieczny, oszczędzaj i nie zapominaj, śledź zmiany.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł