Monday, May 25, 2026

Czy zakup akcji brytyjskich spółek wzrostowych jest spektakularnym zakupem po spadku o 30% w zeszłym miesiącu?

Koniecznie przeczytaj

Czy zakup akcji brytyjskich spółek wzrostowych jest spektakularnym zakupem po spadku o 30% w zeszłym miesiącu?

Źródło obrazu: Getty Images

Zaledwie kilka miesięcy temu Grupa 3i (LSE: III) była właścicielem spółki wzrostowej notowanej na giełdzie FTSE 100, która odniosła największy sukces. Dzisiaj? Nie tak bardzo. Ale nadal to kocham.

Od lat obserwowałem jego postęp i kiedy w 2023 r. założyłem własną emeryturę osobistą (SIPP), korzystając z dochodów z niektórych wcześniejszych emerytur zakładowych, w końcu miałem gotówkę, żeby włożyć pieniądze do ust.

Zwróciłem się do specjalisty ds. infrastruktury i private equity i szybko zostałem nagrodzony: cena akcji podwoiła się w ciągu zaledwie 18 miesięcy.

Mimo to nie byłem naiwny. Wiedział, że akcje są obarczone dużym ryzykiem i kilkakrotnie ostrzegał czytelników „The Motley Fool”. We wrześniu ryzyko to wreszcie stało się widoczne.

FTSE 100 gwiazdek

3i ma doskonałe doświadczenie w kupowaniu i przekształcaniu firm, którego początki sięgają 1945 roku. Niedawny wzrost cen akcji był spowodowany niemal wyłącznie jedną pozycją: Action, najszybciej rozwijającym się dyskontowym sprzedawcą detalicznym artykułów nieżywnościowych w Europie. Jego sukces oznaczał, że był wart około 75% całego portfela Grupy 3i.

Zarząd kupił większościowy pakiet udziałów w 2011 roku i nadzorował jego ekspansję z 250 sklepów w trzech krajach do ponad 3000 w 14. Zapasy wciąż się powiększają, docierając do Szwajcarii i Rumunii.

W przeciwieństwie do wielu sprzedawców detalicznych, skorzystał na kryzysie kosztów życia, ponieważ kupujący szukają wartości. Jej format „ukrytego skarbu”, oferujący aż 6000 produktów, okazał się ogromnym sukcesem.

Ale sukces ma swoją cenę. Przy wzroście akcji 3i w ciągu pięciu lat o około 400%, jej notowania były notowane z premią w wysokości 48% w stosunku do wartości aktywów netto (NAV). Poważnie rozważałem możliwość osiągnięcia zysków, ale fatalnie to zwlekałem.

Kiedy 13 listopada przeczytałem wyniki pierwszego semestru 3i, odetchnąłem z ulgą. Wykazali, że łączny zwrot wyniósł 3,29 miliarda funtów, co stanowi wzrost o 13% w ciągu sześciu miesięcy, czyli szybciej niż 10% osiągnięte w roku poprzednim. Wartość aktywów netto na akcję wzrosła o 12,4% do 2857 pensów.

Reakcja rynku? Brutalny spadek o 30%. To zabolało, biorąc pod uwagę mój ogromny udział, choć w ciągu 12 miesięcy akcje spadły o skromne 7%. Wystarczyła sugestia, że ​​sprzedaż Action we Francji spada.

Możliwość uzyskania lepszej wartości

Krótkoterminowa zmienność to cena, jaką inwestorzy płacą za długoterminowy sukces, więc zamiast użalać się nad swoim szczęściem, zdecydowałem się skorzystać z spadku i uśrednić w dół na Grupie 3i.

Nie jestem sam, ponieważ dyrektorzy 3i zgarniają pieniądze po tej cenie, pod przewodnictwem dyrektora generalnego Simona Borrowsa, który zainwestował 1 milion funtów. Wyraźnie postrzegają to jako krzykliwy zakup i oczywiście ja też to robię.

Są oznaki ożywienia, ale ryzyko pozostaje. Wraz ze spadkiem inflacji konsumenci będą mogli handlować, a sukces Action nieuchronnie przyciągnie konkurencję. W dłuższej perspektywie 3i będzie musiało także znaleźć kolejny duży motor wzrostu. Ciekawi mnie również, czy zarobisz w Action. Jeśli tak się stanie, może dojść do dużej dywidendy.

Grupa 3i nie jest dla każdego. Zwroty mogą być wysokie, w zależności od zakupów i sprzedaży. I nie jest to do końca tanie, ponieważ handel odbywa się z 15% premią w stosunku do bazowej wartości aktywów netto. Sugerowałbym perspektywę minimum 10-letnią i mając to na uwadze, myślę, że warto ją już dziś rozważyć.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł