Zacząłem inwestować na początku lat 90., a pracę na Wall Street rozpocząłem w 1997 r. Jestem byłym brokerem posiadającym licencję Series 7 i posiadaczem licencji Series 65. Jak można się domyślić, wiele osób zadaje mi pytania dotyczące zarządzania swoimi pieniędzmi.
Jedną rzeczą, która zawsze mnie zaskakuje, jest to, jak niewiele osób w pełni wykorzystuje swoje konta emerytalne, takie jak 401 (k) lub 403 (b). To najprostszy i najłatwiejszy sposób na osiągnięcie statusu milionera, jednak wielu nie wnosi wystarczającego wkładu, a niektórzy nawet z niego nie korzystają.
Matematyka jest całkiem prosta. A giełda, choć oczywiście nie ma żadnych gwarancji, pokazuje, że zaoszczędzone teraz pieniądze mogą zamienić się w mnóstwo pieniędzy w przyszłości dzięki odsetkom składanym, czyli możliwości zarabiania odsetek na odsetkach.
Pomimo tej zmieniającej życie możliwości uzyskania wolności finansowej, bardzo niewielu w pełni korzysta z tych kont.
Czy to brzmi znajomo? Zapisałeś się do swojego 401(k) lub 403(b), kiedy zostałeś zatrudniony, wybrałeś stawkę składki (być może wystarczającą, aby dopasować pracodawcę), a potem… nigdy więcej na to nie patrzyłeś.
Nie jesteś sam. Ale oto brutalna rzeczywistość: bezwładność jest głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa emerytalnego. Jeśli naprawdę chcesz zmienić swój majątek netto, przestań traktować swój plan emerytalny jak konto statyczne i zacznij traktować go jak skalowalny silnik.
Tak
Miraż „minimum” oszczędności emerytalnych
Z raportu Vanguard „How America Saves 2025”, w którym analizowano dane dotyczące 4,8 miliona kont emerytalnych pracowników zarabiających średnio 89 000 dolarów rocznie, wynika, że stopa odroczenia na koncie emerytalnym przeciętnego Amerykanina osiągnęła rekordowy poziom 7,7% w 2024 r. Może się to wydawać zwycięstwem, ale zagłębiając się w liczby, można dostrzec ciemniejszą tendencję.
Tylko około 14% uczestników faktycznie wpłaca maksymalną kwotę roczną IRS (23 500 dolarów do 2025 r. lub 31 000 dolarów dla osób w wieku 50 lat i starszych). W przypadku pracowników zarabiających od 75 000 do 100 000 dolarów liczba ta spada do oszałamiających 2%.
Istnieją prawdziwe powody, dla których tak niewielu maksymalizuje swoje konta, biorąc pod uwagę problemy związane z pracą i inflację, ale winna jest również pułapka domyślna.
Wielu pracodawców korzysta z automatycznej rejestracji, zatrudniając Cię w celu przystąpienia do planu. Chociaż jest to miłe, często domyślnie decydują się na niską stawkę składki wynoszącą 3% lub 4%. Jeśli nigdy nie zmienisz tej stopy, nie tylko zostawisz pieniądze na stole — znacznie brakuje Ci całkowitej stopy oszczędności wynoszącej 15% (wliczając dopasowanie pracodawcy), która według większości ekspertów, w tym tych z Fidelity, jest niezbędna do utrzymania stylu życia na emeryturze.
„Te wytyczne (15%) opierają się na wynikach badań, z których wynika, że większość ludzi potrzebuje od 55% do 80% swoich dochodów przedemerytalnych, aby sfinansować swój emerytalny styl życia” – pisze Fidelity. „Nie wszystko musi pochodzić z Twoich oszczędności; część może pochodzić z Ubezpieczeń Społecznych. To w połączeniu z oszczędzaniem 15% rocznie w wieku od 25 do 67 lat powinno pomóc Ci osiągnąć ten poziom zastępowalności dochodów”.
Pomimo tej rady, według Vanguard tylko co czwarty pracownik wpłaca więcej niż 10% na swój plan emerytalny.
Co gorsza, według Rezerwy Federalnej 28% osób niebędących na emeryturze nie ma ani grosza zaoszczędzonego.
Tajna broń: automatyczna wspinaczka
W tym miejscu wchodzi w grę „ukryty zwrot akcji” lub „rzadko używana sztuczka”. W przeszłości trzeba było odwiedzić dział HR i ręcznie zaktualizować stawkę składki, czego wielu osobom nigdy się nie udało.
To już nie jest prawdą. Większość pracowników może zarządzać swoim planem online, dlatego dzisiaj wystarczy zmienić tylko jeden przełącznik: automatyczna eskalacja.
Automatyczne podwyższanie to funkcja planu oferowana przez wielu pracodawców, która automatycznie zwiększa procent składki w regularnych odstępach czasu, zwykle o 1% do 2% rocznie.
„W ciągu ostatnich dwudziestu lat sponsorzy planów emerytalnych coraz częściej zwracali się w stronę zautomatyzowanych rozwiązań, aby pomóc pracownikom oszczędzać więcej na emeryturę” – napisał Vanguard. „Dwie trzecie planów automatycznych zapisów wdrożyło automatyczne podwyżki stawek rocznych odroczeń”.
Piękno tej funkcji polega na jej prostocie i niewidoczności, którą można ustawić i zapomnieć.
Na przykład, jeśli otrzymasz 3% roczną podwyżkę, ale Twoja składka na ubezpieczenie 401(k) będzie wzrastać tylko o 1% każdego roku, Twoje wynagrodzenie na rękę nadal będzie rosło. „Najpierw płacisz sobie”, zanim doświadczysz „zmiany stylu życia”.
Niestety, pomimo tych korzyści, nie korzystamy z tej funkcji w wystarczającym stopniu. Przepisy Secure 2.0 wymagają, aby większość nowych planów uwzględniała automatyczną eskalację, ale wielu pracowników nadal korzystających ze starszych planów pozostaje pozostawionych na lodzie.
Według Vanguard tylko 45% uczestników podniosło stawkę składki w 2024 r., a tylko 29% zrobiło to dzięki funkcji automatycznej eskalacji.
1% ma większe znaczenie niż myślisz
Być może zastanawiasz się: „Co zrobi dodatkowy 1%?” W świecie mieszania odpowiedź brzmi: wszystko.
Według modeli z Instytutu Badań nad Świadczeniami Pracowniczymi (EBRI) dodanie do miksu automatycznej eskalacji zmienia zasady gry.
„Po dodaniu automatycznej podwyżki do automatycznych planów zapisów z domyślną stawką składki wynoszącą 6 procent, zmniejszenie luki w oszczędnościach emerytalnych wzrasta do 9 procent” – pisze EBRI.
Ta różnica w gotowości do przejścia na emeryturę związana ze stosowaniem automatycznej eskalacji w artykule 401 (k) lub 403 (b) może oznaczać różnicę między przejściem na emeryturę zaniepokojoną inflacją a przejściem na emeryturę cieszącą się owocami swojej pracy.
Świetne dania na wynos
Wall Street uwielbia mówić o „alfa” i „pokonaniu rynku”, ale dla przeciętnego człowieka najważniejsza „alfa” wynika po prostu ze zwiększenia stopy oszczędności.
Już dziś sprawdź swój portal 401(k). Jeśli Twój plan oferuje automatyczną eskalację, włącz ją. Jeśli nie, ustaw przypomnienie w kalendarzu na następną rocznicę pracy, aby ręcznie zwiększyć stawkę o co najmniej 1%.
Nie pozwól, aby wybór, którego dokonałeś pięć lat temu, miał wpływ na jakość twojego życia za dwadzieścia lat. Czas przełożyć oszczędności na autopilota i wtedy mierzyć wyżej.
Co teraz zrobić: Sprawdź aktualną stawkę składki i saldo. Sprawdź, czy w dokumencie 401(k) lub 403(b) dostępna jest funkcja automatycznej eskalacji, logując się na swoje konto lub kontaktując się z działem zasobów ludzkich. Zobowiąż się do corocznego zwiększania swojego wkładu o co najmniej 1%. Dąż do tego, aby łączna stawka składki (w tym składki pracodawcy) wynosiła co najmniej 15% w miarę upływu czasu.
Powiązane: Nudna i piękna strategia na rzecz wolności finansowej

