Thursday, May 21, 2026

Czy rok 2026 to rok, w którym należy rozważyć zakup akcji ropy?

Koniecznie przeczytaj

Czy rok 2026 to rok, w którym należy rozważyć zakup akcji ropy?

Źródło obrazu: Getty Images

Nikt nie chce teraz kupować akcji spółek naftowych. Ceny ropy naftowej spadają, poziom zapasów jest wysoki, a produkcja w kluczowych obszarach odbiła od najniższych poziomów.

Nic z tego nie jest szczególnie pozytywne dla firm takich jak Shell i BP. Jednak czas, aby pomyśleć o zakupie akcji spółek cyklicznych, jest wtedy, gdy sytuacja wygląda ciężko.

Perspektywy ropy

Ceny ropy naftowej w ostatnim czasie spadają, a perspektywy na rok 2026 nie są dobre. Producenci będą musieli stawić czoła wyzwaniom zarówno po stronie popytu, jak i podaży.

Źródło: Gospodarka komercyjna

Po stronie popytu światowy wzrost gospodarczy spowalnia. Oprócz tego wysoki poziom zapasów i przechodzenie na energię odnawialną (szczególnie w Chinach) stwarzają ciągłe wyzwania.

Jeśli chodzi o podaż, istnieją również duże wyzwania. Produkcja ropy naftowej jest obecnie wysoka, co wynika ze zwiększonej produkcji w Stanach Zjednoczonych, Gujanie, Brazylii i Kanadzie.

Wszystko to stanowi poważne wyzwanie na rok 2026. Jednak inwestowanie polega na patrzeniu poza kolejne 12 miesięcy i uważam, że istnieją wyraźne powody, aby patrzeć w przyszłość optymistycznie.

Czy już czas na atak?

Perspektywy na rok 2026 nie są pozytywne. Jednak w takich czasach akcje spółek naftowych notowane są zazwyczaj na najniższych poziomach i sytuacja może się szybko zmienić.

Rosnące napięcia geopolityczne, słabość dolara amerykańskiego i niższe stopy procentowe mogą spowodować szybki wzrost cen. Istnieją także strukturalne powody do optymizmu.

Niskie ceny ropy zwykle przyciągają niski poziom inwestycji ze strony producentów. Jeśli zwroty będą prawdopodobnie słabe, zachęta do wiercenia nowych odwiertów lub rozbudowy istniejących będzie niewielka.

Kiedy tak się dzieje, podaż ma tendencję do naturalnego zmniejszania się, ponieważ istniejące odwierty stają się mniej produktywne. A to zwykle powoduje, że ceny z czasem rosną.

Działanie warte rozważenia

Moje największe zapasy ropy naftowej to Chord Energy (NASDAQ:CHRD), amerykańska firma działająca w Basenie Williston. Moim zdaniem wyróżnia ją polityka alokacji kapitału.

Spółka w zasadzie nie angażuje się w projekty wierceń spekulacyjnych. Zamiast tego zamierza rozwijać się poprzez strategiczne przejęcia i przeznaczać środki na dywidendy i wykupy akcji własnych.

Chord nie publikuje oficjalnego progu rentowności za baryłkę, ale analitycy szacują, że wynosi on od 40 do 45 dolarów. To znacznie poniżej obecnego poziomu cen wynoszącego 56 dolarów.

Oznacza to, że podstawowa dywidenda powinna być stosunkowo odporna, nawet jeśli ceny ropy naftowej utrzymają się na niskim poziomie w 2026 r. A ponieważ akcje spółki ostatnio spadły, oznacza to rentowność na poziomie 5,8% przy cenach bieżących.

Inwestycja cykliczna

Skupienie działań Chorda na jednym obszarze stwarza pewne ryzyko. Oznacza to, że zmiany regulacyjne w Północnej Dakocie mogą mieć zewnętrzny wpływ na całą firmę.

Moim zdaniem jest to jednak lepsze rozwiązanie niż podatki od nadzwyczajnych zysków, z którymi borykają się obecnie firmy takie jak BP i Shell. Wierzę też, że w 2026 roku ceny osiągną cykliczne minima.

Dlatego Chord jest na mojej liście zakupów na rok 2026. Czas na zachłanność jest wtedy, gdy inni się boją i wydaje mi się, że teraz zdecydowanie tak jest.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł