Źródło obrazu: Getty Images
Czy chcesz w końcu ustalić w tym roku jakieś pasywne źródła dochodu?
Jest to coś, o czym myśli wiele osób, ale niewielu faktycznie wprowadza je w życie.
Prawdziwie pasywny plan dochodu pasywnego nie wymaga dużego wysiłku. Nie wymaga to wiele, nawet pieniędzy.
Wspieraj sprawdzone firmy
Zagadkowym elementem wielu tak zwanych pomysłów na dochód pasywny jest to, że angażują one ludzi zajmujących się branżą, w której często nie mają doświadczenia.
Widzę w tym dwa problemy.
Po pierwsze: nie jest bierny. Po drugie: ten rodzaj pracy może nie odpowiadać czyimś talentom lub pasji.
Rzecz w tym, że istnieje już wiele dużych spółek typu blue chip, które mają sprawdzone modele biznesowe i są wysoce rentowne. Wiele z nich nawet płaci część lub całość tych zysków osobom, które inwestują w ich firmy, stając się akcjonariuszami.
To jest w formie dywidendy. Same spółki z indeksu FTSE 100 wypłacają średnio ponad 1 miliard funtów tygodniowo w postaci dywidend.
Zamiast więc wymyślać koło na nowo, myślę, że dla łowcy pasywnego dochodu sensowne może być dołączenie do kilku sprawdzonych firm.
Dywidendy mogą być dochodowe bez pracy
Oczywiście sprawdzony biznes może napotkać nieprzewidziane trudności. Każda spółka może podjąć decyzję o zaprzestaniu wypłaty dywidendy, kiedy tylko chce.
To wyjaśnia, dlaczego moim zdaniem mądry inwestor, nawet dysponujący skromnym budżetem, rozłoży swój portfel akcji o dochodzie pasywnym na kilka różnych spółek.
Kiedy wszystko działa dobrze, dywidendy mogą być lukratywne.
Na przykład indeks FTSE 100 obecnie przynosi stopę zwrotu na poziomie 3,1%, ale uważam, że inwestor mógłby spokojnie dążyć do stopy dywidendy na poziomie 6%, trzymając się sprawdzonych spółek typu blue chip.
Oznacza to, że za każdego funta, który zainwestują dzisiaj, oczekuje się, że inwestor zarobi w tym roku 6 pensów dochodu pasywnego (i co roku przez cały okres posiadania akcji, potencjalnie do końca życia).
Zobacz, jak grosze zamieniają się w funty
Choć sześciopensówka może być miłą niespodzianką w świątecznym puddingu, nie brzmi to jak coś, o czym marzy się dochód pasywny!
Należy jednak pamiętać, że dotyczyło to tylko jednego funta w ciągu jednego roku.
Załóżmy, że ktoś inwestuje 5 funtów dziennie. W ciągu roku będzie to suma 1825 funtów.
Przy stopie zwrotu wynoszącej 6% oznaczałoby to prawie 110 funtów dochodu pasywnego rocznie.
Mogli zdecydować się na reinwestycję (złożonych) dywidend. Inwestując 5 funtów dziennie i składając 6% rocznie, po dziesięciu latach powinno być warte ponad 24 000 funtów.
Przy stopie zwrotu wynoszącej 6% mogłoby to wygenerować około 1443 funtów rocznego dochodu pasywnego.
Wybierz narzędzie inwestycyjne
Inwestor potrzebuje oczywiście praktycznego sposobu, aby to zrobić.
Porównanie rachunków do handlu akcjami, ISA akcji i udziałów oraz aplikacji handlowych może być opłacalne.
Udział w przychodach do rozważenia w 2026 r
Jedną z akcji dywidendowych, którą moim zdaniem inwestorzy powinni wziąć pod uwagę ze względu na jej potencjał pasywnego dochodu, jest British American Tobacco (LSE: BATS).
Producent Lucky Strike od kilkudziesięciu lat corocznie zwiększa dywidendę na akcję i zamierza to kontynuować. Daje 5,8%.
Dzięki silnym markom, modelowi biznesowemu generującemu ogromne ilości gotówki i globalnej sieci dystrybucji widzę tutaj potencjał dalszego wzrostu dywidendy.
Jednak kluczowym ryzykiem jest spadek liczby osób palących papierosy. Wolumen sprzedaży papierosów brytyjsko-amerykańskich gwałtownie spada i może nadal spadać.

