
Źródło obrazu: Getty Images
Indeks giełdowy FTSE 100 przekroczył już w styczniu barierę 10 000 punktów. Ponieważ popyt na tanie akcje wypłacające dywidendę stale rośnie, rok 2026 może być kolejnym sztandarowym rokiem dla brytyjskich akcji blue chipów.
Choć w ciągu ostatnich 12 miesięcy indeks Footsie wzrósł o ponad 20%, szeroki wybór akcji wysokiej jakości nadal notuje się po najniższych cenach. Fresnillo (LSE:FRES), Admiral Group (LSE:ADM) i Allianz Technology Trust (LSE:ATT) to tylko kilka, które przykuły moją uwagę w ostatnich tygodniach.
Myślę, że mogłyby zapewnić spektakularny wzrost cen, gdyby inwestorzy zdali sobie sprawę z ich doskonałej wartości i dołączyli do nich. Chcesz wiedzieć dlaczego?
Wzrost cen o ponad 400%!
Fresnillo jest jednym z największych producentów srebra na świecie, a także głównym producentem złota. Nie będzie więc zaskoczeniem, że twierdzi, że wzrost ceny akcji był kolosalny: w ciągu ostatniego roku jego wartość wzrosła o 440%.
Prawdą jest, że ogromny wzrost cen złota i srebra naraża je obecnie na generowanie dużych zysków. To z kolei może wywołać ostrą korektę w przypadku akcji spółek metali szlachetnych, takich jak Fresnillo.
Jestem jednak przekonany, że wszelkie niepowodzenia będą prawdopodobnie miały charakter tymczasowy. Spadające stopy procentowe, rosnąca zmienność geopolityczna i spadający dolar amerykański spowodowały przeciążenie złota i srebra w 2025 r. Czynniki te pozostają w dużej mierze istotne na początku Nowego Roku.
W obrocie akcjami Fresnillo wskaźnik wzrostu ceny do zysków (PEG) w roku 2026 wyniesie zaledwie 0,6. Stanowi to wyjątkową wartość.
Bohater dywidendy
Moim zdaniem akcje Admirala wyglądają bardzo tanio biorąc pod uwagę oczekiwane zyski i dywidendy.
Terminowy wskaźnik ceny do zysku (P/E) ubezpieczyciela wynosi 12,6 razy i jest znacznie niższy od średniej z 10 lat wynoszącej 17 razy. Tymczasem stopa dywidendy w 2026 r. kształtuje się nieco powyżej norm długoterminowych, ale wciąż na doskonałym poziomie 6,3%.
Cena akcji Admiral wzrośnie o 15% w 2025 r., ale nadal będzie osiągać wyniki gorsze od ogólnego indeksu FTSE 100. Odzwierciedlało to obawy inwestorów dotyczące presji cenowej i jej wpływu na marże ubezpieczeniowe. Jest to uzasadniona obawa, ale nie sądzę, że zasługuje na taką ocenę, jaką widzimy.
Co więcej, ogromna siła marki Admiral i silne relacje z reasekuratorami zapewniają znaczącą ochronę przed tym zagrożeniem. Myślę, że wraz z poprawą jej działalności w Europie firma może nabrać dynamiki w 2026 roku.
Gigant powraca
Wartość Allianz Technology Trust wzrosła w ciągu ostatniego roku o 23%. Jednak przy cenie 533 pensów nadal notowany jest z dyskontem wynoszącym około 10% w stosunku do wartości aktywów netto (NAV) na akcję.
To sprawia, że jest to okazja, ponieważ pomimo groźby ewentualnej bańki AI, w dalszym ciągu ma ogromny potencjał wzrostu w miarę postępu globalnej cyfryzacji. Od początku 2016 roku trust generuje średnioroczny zwrot na poziomie 20%.
Fundusz technologiczny Allianz jest właścicielem wszystkich największych hitów w sektorze technologicznym, takich jak Nvidia, Apple i Microsoft, trzech firm, które w zeszłym roku znalazły się w pierwszej trójce światowych firm o wartości 4 bilionów dolarów. Dzięki 52 różnym udziałom trust znakomicie zmniejsza ryzyko pozostawienia firmy w tyle w tym szybko rozwijającym się sektorze i wynikający z tego wpływ na zwroty inwestorów.
Zapewnia także ekspozycję na wiele gorących trendów wzrostowych, takich jak sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo, robotyka i obliczenia kwantowe. Myślę, że w 2026 roku może ponownie stać się jedną z głównych spółek indeksu FTSE 100.


