Monday, March 30, 2026

Brytyjskie dochodzenie w sprawie X związanego z deepfake’ami AI może wywołać wojnę o wolność słowa między USA a Europą | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Brytyjskie śledztwo w sprawie platformy Elona Muska

W poniedziałek brytyjski organ regulacyjny ds. bezpieczeństwa w Internecie Ofcom ogłosił, że wszczął formalne dochodzenie w sprawie platformy w związku ze wzrostem liczby fałszywych fałszywych informacji o kobietach i dzieciach o charakterze seksualnym, tworzonych i udostępnianych w serwisie

Wygląda na to, że Grok należący do xAI nadal produkuje tysiące seksualizowanych deepfake’ów przedstawiających kobiety i dzieci, pomimo ograniczeń nałożonych przez firmę pod koniec zeszłego tygodnia, które według niej zmniejszą prawdopodobieństwo tworzenia tego typu obrazów przez użytkowników.

„Doniesienia o wykorzystywaniu Groka do tworzenia i udostępniania nielegalnych, bez zgody intymnych zdjęć i materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci w Internecie

Jeśli

Chociaż dochodzenie koncentruje się na nielegalnych treściach, w szczególności materiałach przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci, eksperci ostrzegają, że istnieje ryzyko, że działania egzekwowania prawa zostaną przekształcone w geopolityczną bitwę o cenzurę i wolność słowa.

X został już tymczasowo zablokowany w Malezji i Indonezji z powodu zdjęć. Jednak w odpowiedzi na groźby wprowadzenia zakazu w Wielkiej Brytanii Musk oskarżył brytyjski rząd o „faszystowskie” podejście i stwierdził, że ministrowie po prostu „chcą jakiegokolwiek pretekstu do cenzury”.

X nie odpowiedział natychmiast na prośbę Fortune o komentarz. xAI odpowiedziało automatyczną wiadomością: „Legacy Media Lies”.

Jeśli Ofcom zdecyduje się zakazać platformy, Nick Anstead, profesor nadzwyczajny specjalizujący się w komunikacji politycznej w London School of Economics, powiedział Fortune, że spodziewa się „próby retorycznego włączenia jej do szerszej dyskusji na temat wolności słowa”.

„Widzieliśmy już rozwój tej narracji, a prawdziwa treść tego, dlaczego tak się stało, i czynnik wyzwalający zostaną utracone w debacie” – powiedział.

Walka o wolność słowa

Brytyjscy politycy wyrazili chęć wsparcia Ofcom, jeśli zdecyduje się on na zablokowanie platformy, ale starali się też zdystansować od wszelkich decyzji podejmowanych przez niezależny organ regulacyjny.

Brytyjska minister technologii Liz Kendall powiedziała w zeszłym tygodniu, że ustawa o bezpieczeństwie w Internecie „obejmuje uprawnienia do blokowania dostępu do usług w Wielkiej Brytanii, jeśli odmówią one przestrzegania brytyjskiego prawa” i jeśli Ofcom zdecyduje się skorzystać z tych uprawnień, uzyska pełne poparcie rządu.

„To bardzo godne uwagi, że w ostatnich dniach w telewizji ministrowie rządu twierdzili, że jest to sprawa Ofcom” – powiedział Anstead. „Został już nieco usunięty z areny politycznej, przekazując go temu organowi regulacyjnemu”.

Brytyjski minister spraw zagranicznych David Lammy powiedział również, że wiceprezydent USA JD Vance zgadza się, że fałszywe fałszywe informacje o tematyce sztucznej inteligencji, zwłaszcza dzieci, są „całkowicie niedopuszczalne”. Lammy powiedział, że podczas zeszłotygodniowego spotkania w Waszyngtonie wyraził obawy w związku z wykorzystywaniem Groka do tworzenia wizerunków kobiet i dzieci z Vance’em oraz że Vance zgodził się ze stanowiskiem Wielkiej Brytanii.

Szczególnym punktem spornym między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią jest jednak brytyjska ustawa o bezpieczeństwie w Internecie, która zakazuje treści takich jak obrazy intymne udostępniane bez zgody osób i materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci. Vance wielokrotnie krytykował europejskie standardy bezpieczeństwa w Internecie, ostrzegając na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium w lutym ubiegłego roku, że tłumią one wypowiedzi polityczne.

Administracja Trumpa podjęła wiele kroków przeciwko temu, co uważa za europejską cenzurę, w tym zakazała w grudniu pięciu Europejczykom wjazdu do Stanów Zjednoczonych za rzekome wywieranie nacisku na firmy technologiczne, aby cenzurowały amerykańskie poglądy. Członkowie Kongresu przedstawili także uchwały sprzeciwiające się, jak to określają, zagranicznym wysiłkom mającym na celu cenzurowanie przemówień Amerykanów chronionych konstytucyjnie na mocy takich przepisów, jak unijna ustawa o usługach cyfrowych (DSA), a Departament Stanu poinstruował niektóre ambasady USA w Europie, aby lobbowały przeciwko aspektom DSA.

Grok nadal produkuje deepfake o charakterze seksualnym

Kobiety były szczególnie celem zmanipulowanych przez sztuczną inteligencję obrazów przedstawiających je nago lub w scenach seksualnych bez ich zgody, a wiele ofiar zgłaszało, że X zignorował ich skargi i pozostawił treści w Internecie. Naukowcy twierdzą, że integracja Groka z X tworzy bezprecedensowy system dystrybucji tego typu obrazów. Według raportu Bloomberga analiza wykazała, że ​​Grok generował około 6700 obrazów o charakterze jednoznacznie seksualnym lub „nagości” na godzinę, a treści o charakterze seksualnym stanowiły 85% całkowitej produkcji Groka.

W odpowiedzi Musk argumentował, że inne chatboty i narzędzia cyfrowe oparte na sztucznej inteligencji mogą edytować obrazy w taki sam sposób jak Grok, i oskarżył Wielką Brytanię o wyróżnienie jego platformy.

„Jesteśmy w pełni zaangażowani w prawo do wolności wypowiedzi” – dodał rzecznik.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł