21-letni student college’u, który stwierdził, że oślepił go na jedno oko pociskiem wystrzelonym przez funkcjonariusza federalnego podczas protestów w południowej Kalifornii, powiedział, że teraz czeka go zupełnie inne życie.
Kaden Rummler powiedział w wywiadzie, że odczuwał potworny ból i przeszedł rozległą, sześciogodzinną operację lewego oka po kontuzji podczas protestu 9 stycznia w związku z zastrzeleniem kobiety przez funkcjonariusza urzędu imigracyjnego i celnego w Minneapolis. Rummler powiedział, że nie ma percepcji głębi i nie może już prowadzić samochodu. W jego czaszce pozostały fragmenty metalu i kawałek plastiku wielkości pięciocentówki – powiedział jego prawnik i rozważa złożenie pozwu.
„To będzie miało wpływ na każdy aspekt mojego życia” – powiedział Rummler, który ma nadzieję kontynuować karierę w leśnictwie.
Drugi uczestnik tego samego protestu przed federalnym budynkiem imigracyjnym w hrabstwie Orange powiedział Los Angeles Times, że również został oślepiony na jedno oko pociskiem wystrzelonym przez agentów federalnych. 31-letni Britain Rodriguez powiedział, że stał na schodach przed budynkiem imigracyjnym, kiedy został uderzony w twarz.
Rummler został oskarżony o wykroczenie i zakłócanie porządku. Jeden z jego kolegów protestujących został skazany na kilka dni więzienia i oskarżony o napaść, stawianie oporu lub utrudnianie funkcjonariuszowi federalnemu.
Adwokat Rummlera, John Washington, powiedział, że lekarze chcą wiedzieć, czy materiały pocisku mogą być toksyczne, ale nie udało im się uzyskać odpowiedzi od DHS. Waszyngton powiedział, że na podstawie wstępnego dochodzenia przypuszcza, że była to kapsuła wykonana z metalu i plastiku, zawierająca gaz pieprzowy.
Obrażenia, do których doszło w Kalifornii, są najnowszymi z rosnącej liczby brutalnych starć między agentami federalnymi a członkami społeczności podczas protestów w związku z tłumieniem imigracji przez administrację Trumpa.
Federalni agenci imigracyjni rozmieszczoni w Minneapolis stosowali agresywną taktykę kontroli tłumu, która stała się głównym problemem po śmiertelnym postrzeleniu Renee Good.
Na nagraniu widać kilku funkcjonariuszy w strojach bojowych stojących na straży i wzywających protestujących do wycofania się. Później widać, jak pomarańczowy stożek wtacza się na plac przed budynkiem, a władze zaczynają strzelać pociskami kontroli tłumu, gdy idą w stronę tłumu.
Na nagraniu widać funkcjonariusza chwytającego protestującego za ramię, a Rummler i kilka innych osób występują do przodu i krzyczą w odpowiedzi. Następnie funkcjonariusz strzela z broni do kontroli tłumu, trafiając Rummlera kilka stóp dalej. Rummler chwyta go za twarz, ten upada na ziemię, a funkcjonariusz chwyta go za koszulę i ciągnie po ziemi tyłem w stronę budynku, co widać na nagraniu. Później okazuje się, że na nagraniu widać go twarzą do ziemi i skutego kajdankami.
Rummler powiedział, że przyłączył się do protestu przeciwko władzom imigracyjnym, ponieważ nie może znieść widoku rodzin wyrywanych z domów. Mimo kontuzji zapowiedział, że zrobi to jeszcze raz.
„Nie chcę siedzieć bezczynnie i patrzeć, jak to się dzieje, a za 50 lat absolutnie żałowałbym, że nie spróbowałem dokonać zmian” – powiedział.
Washington, prawnik zajmujący się prawami obywatelskimi, powiedział, że jego klient mógł zostać zamordowany.
„Każdy oficer z najbardziej podstawowym przeszkoleniem wiedziałby, że nigdy nie strzela się z tej broni nikomu w twarz, a tym bardziej z bliskiej odległości, a to dlatego, że jest to broń zabójcza, gdy się jej używa, i prawie tak było” – powiedział Waszyngton.
Geoffrey Alpert, profesor kryminologii i wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych na Uniwersytecie Karoliny Południowej, powiedział, że potrzebne jest dokładne dochodzenie w celu ustalenia, dlaczego w tej sytuacji użyto dużej siły.
„Nie znam żadnego pocisku wyszkolonego do strzelania z tak bliskiej odległości” – powiedział Alpert.

