Tuesday, February 17, 2026

Zakłady na akcje NVDA, PLTR i spółki o małej kapitalizacji zostają wznowione po zawrocie na Grenlandii

Koniecznie przeczytaj

W zeszłym roku na giełdach spółek technologicznych panował prawdziwy szał… aż do września, kiedy większość graczy o dużej kapitalizacji napędzanych sztuczną inteligencją odnotowała stagnację cen akcji. Zmiana była cicha, ale bolesna. Szybko rozwijające się spółki, takie jak Nvidia i Palantir, poczyniły od tego czasu niewielkie postępy i spadały wraz z rozszerzeniem indeksu S&P 500 o 493 akcje, które nie należą do tak zwanej wspaniałej siódemki.

Rozszerzanie indeksu poza spółki technologiczne trwało do stycznia i było najbardziej widoczne w zaskakujących wzrostach indeksu Russell 2000 małych spółek. Podczas gdy indeks S&P 500 jest w tym roku stabilny ze względu na słabość akcji spółek technologicznych, Russell 2000, czyli R2K dla tych, którzy są na rynku od dłuższego czasu, wzrósł o 9,5%, co jest stosunkowo godnym uwagi wynikiem w tak krótkim okresie.

Zyski małych spółek w stosunku do S&P 500 wynikają z faktu, że w przeciwieństwie do S&P 500, który jest mocno nastawiony na technologię, R2K jest znacznie bardziej zrównoważony: sektory przemysłowy, finansowy i opieki zdrowotnej stanowią ponad 50% indeksu.

To, czy akcje spółek o małej kapitalizacji uda się utrzymać przewagę nad akcjami spółek o dużej kapitalizacji, może w dużej mierze zależeć od rozwoju sytuacji na froncie geopolitycznym.

Niespodziewane cła ogłoszone przez prezydenta Trumpa w ubiegły weekend zostały cofnięte w Davos w Szwajcarii na Światowym Forum Ekonomicznym, kiedy Trump nawiązał do „porozumienia na zawsze”, które prawdopodobnie zapewnia Stanom Zjednoczonym nieograniczony dostęp do budowy systemu obronnego Złota Kopuła.

W następstwie zwrotu prezydenta przez prezydenta, notowane na giełdzie akcje spółek technologicznych wzrosły, co rodzi pytania, czy inwestorzy powinni szukać okazji w ostatnio znajdujących się w niełasce spółkach technologicznych, takich jak Nvidia i Palantir, czy też pozostać przy akcjach spółek o małej kapitalizacji.

Cofnięcie przez prezydenta Trumpa ceł na Grenlandię spowodowało w tym tygodniu wzrosty na giełdach spółek technologicznych, takich jak Nvidia i Palantir.

B

Małe spółki odczuwają gwałtowny wzrost popytu w miarę utraty blasku technologii

Odejście od spółek technologicznych jesienią ubiegłego roku odbyło się spokojnie. Nikt nie zadzwonił, aby zasygnalizować, że nadszedł czas na ponowne przemyślenie portfeli. Zamiast tego rosnące obawy dotyczące wyceny i szczytowych wydatków na sztuczną inteligencję skłoniły inwestorów, jednego po drugim, do zaksięgowania pewnych zysków do końca roku, zapewniając cenne środki pieniężne do ponownego zainwestowania w spółki osiągające słabe wyniki, które prawdopodobnie będą sobie radzić lepiej w przypadku opóźnień technologicznych, zwłaszcza w służbie zdrowia i energetyce, czyli dwóch koszykach akcji, które radzą sobie lepiej na koniec cyklu gospodarczego.

Powiązane: Cathie Wood po cichu kupuje akcje Hot Tech za 7,27 miliona dolarów

Od września fundusze SPDR Healthcare ETF (XLV) i SPDR Energy ETF (XLE) zwyżkowały odpowiednio o 13,8% i 9,5% w porównaniu do 3,4% w przypadku zaawansowanego technologicznie indeksu S&P 500. Zyski były szczególnie duże w przypadku małych spółek z branży energetycznej i opieki zdrowotnej. Akcje spółek biotechnologicznych, kluczowego składnika indeksu małych spółek, oraz spółki z branży usług energetycznych, które pomagają głównym koncernom naftowym w skutecznym znajdowaniu i wierceniu odwiertów, odnotowały dobre wyniki.

SPDR S&P Biotech ETF (XBI) wzrósł o 31,3%, podczas gdy SPDR Oil & Gas Equipment & Services ETF (XES) wzrósł o 33,1%.

Aby spojrzeć na te zyski z odpowiedniej perspektywy, fundusz ETF Roundhill Magnificent Seven (MAGS), w skład którego wchodzą największe spółki technologiczne, pozostaje zasadniczo niezmieniony.

Wzrosty akcji spółek o małej kapitalizacji odzwierciedlają historię

Siła małych spółek nie jest zbyt zaskakująca dla tych, którzy uważnie śledzą historię. Tworząc swój system ilościowy dla klientów zarządzających portfelami w 2003 roku, uwzględniłem sezonowość, aby uwzględnić typowe wzorce sezonowe w określonych akcjach i sektorach.

Chociaż przeszłość nie gwarantuje przyszłości, ma niesamowitą zdolność identyfikowania powtarzalnych trendów, a jednym z najbardziej znanych jest Efekt Stycznia, od dawna ogłaszany przez Almanach Inwestorów Giełdowych.

Więcej Wall Street

Goldman Sachs wydaje pilne prognozy dotyczące giełdy na rok 2026 Analityk, który stworzył Bull Run w 2023 r., wyznacza cel S&P 500 na 2026 r. Długoletni zarządzający funduszem wysyła mocny komunikat w sprawie wskaźników P/E Prawie 24-godzinny plan handlowy Nasdaq wywołuje reakcję na Wall Street Ceny docelowe wszystkich czołowych analityków na S&P 500 na 2026 r.

Efekt stycznia oznacza, że ​​w połowie grudnia akcje spółek o małej kapitalizacji zwykle osiągają lepsze wyniki od swoich rywali o dużej kapitalizacji, generując nadmierne zyski w lutym.

Według redaktora naczelnego Almanac, Jeffreya Hirscha, spółki o małej kapitalizacji zazwyczaj osiągają lepsze wyniki niż spółki o dużej kapitalizacji, osiągając zwrot na poziomie 4,9% od połowy grudnia do lutego od 1979 r., w porównaniu z 2,6% w przypadku Russell 1000 o dużej kapitalizacji.

„W typowym roku mali inwestorzy pozostają na uboczu, podczas gdy duzi są w terenie. Następnie, na początku listopada, spółki o małej kapitalizacji zaczynają się budzić i w połowie grudnia zyskują na popularności” – napisał Hirsh w Almanachu inwestorów giełdowych na rok 2026. „Akcje spółek o małej kapitalizacji zwykle utrzymują przewagę aż do początków czerwca, choć większość zmian zwykle kończy się na początku marca”.

Przyszłość małych spółek może zależeć od tego, jak technologia zareaguje na odwrócenie tendencji na Grenlandii

Zyski spółek o małej kapitalizacji są częściowo powiązane z odpływem spółek technologicznych, w tym firm Nvidia i Palantir. Jeśli akcje tych spółek ponownie zaczną rosnąć, może to skłonić inwestorów do podjęcia ryzyka związanego z technologią i sprzedaży akcji spółek o małej kapitalizacji, aby uwolnić środki na odkupienie akcji sprzedanych pod koniec ubiegłego roku.

Wiele może zależeć od tego, jak rozwiną się zdobycze technologiczne.

Nvidia ma opublikować wyniki swojego roku finansowego 12 lutego. Analitycy z Wall Street spodziewają się dobrych rzeczy, a przychody i zysk na akcję w czwartym kwartale szacują na 65,6 miliarda dolarów i 1,52 dolara, co wskazuje na wzrost rok do roku na poziomie 66,7% i 71%.

Wyniki Palantira poznamy wcześniej, bo 2 lutego. Analitycy są równie optymistyczni co do jego perspektyw. Oczekuje się, że przychody w czwartym kwartale wyniosą 1,34 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 62% rok do roku, podczas gdy szacunki EPS wynoszą 23 centy, co oznacza wzrost o 64%.

Jednak jeszcze wcześniej poznamy kwartalne wyniki zysków hiperskali, a to, co powiedzą na temat planów nakładów inwestycyjnych na 2026 r., będzie kluczem do ustalenia, czy duchy zwierzęce zostaną ponownie uwolnione w technologii.

Goldman Sachs spodziewa się, że duże przedsiębiorstwa zajmujące się hiperskalem wydadzą w 2026 r. 527 miliardów dolarów, w porównaniu z 394 miliardami dolarów w 2025 roku. Jakakolwiek rewizja tych perspektyw wydatków może mieć poważne konsekwencje dla tego, ile inwestorzy są skłonni zapłacić za ponowne posiadanie firm, takich jak Nvidia i Palantir.

Kluczowe daty wyników kwartalnych technologii o dużej kapitalizacji: MetaPlatforms: 28 stycznia Microsoft: 28 stycznia Apple: 29 stycznia Amazon: 29 stycznia Palantir: 2 lutego Alphabet: 4 lutego Nvidia: 12 lutego Źródło: MarketSurge firmy IBD.

Krótko mówiąc, wszystko jest ze sobą powiązane, co sprawia, że ​​Russell 2000, Nvidia i Palantir będą prawdopodobnie najważniejszymi akcjami, na które warto zwrócić uwagę w nadchodzącym miesiącu, teraz, gdy obawy geopolityczne ponownie się uspokoiły.

Powiązane: Miliarder Dalio wysyła do rynków dwuwyrazowe ostrzeżenie

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł