Naprawdę nie powinieneś być zaskoczony wyprzedażą, która dotknęła ceny srebra i złota 30 stycznia, biorąc pod uwagę, że wskaźniki takie jak Indeks Siły Względnej migały technicznymi sygnałami ostrzegawczymi. Najważniejszym pytaniem jest to, co będzie dalej.
Srebro spadło na koniec dnia o 31% do 78,531 dolarów za uncję troy. Był to największy spadek od czasu pęknięcia bańki w 1980 roku. (Cena odpowiada kontraktowi marcowemu, obecnie najbardziej aktywnemu na rynkach terminowych.)
Złoto z dostawą w kwietniu spadło o 11,4% do 4745 dolarów 30 stycznia. Złoto po raz pierwszy przekroczyło 5000 dolarów 27 stycznia i osiągnęło najwyższy poziom prawie 5267 dolarów 29 stycznia.
W odpowiedzi akcje spółek powiązanych, takich jak Hecla Mining (HL) i Newmont Corp (NEM), spadły, a akcje ogółem również spadły. Indeksy Standard & Poor’s 500, Dow Jones Industrial Average i Nasdaq spadają trzeci tydzień z rzędu.
Powiązane: Srebrne niedźwiedzie zyskują na wartości po spadku cen
Efekt Kevina Warsha?
To, co stanie się dalej, zależy od tego, z kim rozmawiasz. Analitycy złota i srebra uważają, że spadki, które miały miejsce 30 stycznia, były związane z wyborem przez prezydenta Trumpa Kevina Warsha na kolejnego prezesa Zarządu Rezerwy Federalnej.
Warsh ma reputację jastrzębia inflacyjnego i teoretycznie chroniłby dolara wyższymi stopami procentowymi. Handlarze akcjami, obligacjami i towarami wykorzystali tę amunicję do sprzedaży 30 stycznia.
Jednak Warsh argumentował ostatnio, że stopy procentowe powinny zostać niższe. Główna stopa funduszy federalnych Rezerwy Federalnej utrzymała się w tym tygodniu na poziomie od 3,5% do 3,75%, co prezydent Trump skrytykował, wyrażając chęć gwałtownego spadku stóp procentowych.
Jego nominację musi zatwierdzić Senat USA, a czteroletnia kadencja obecnego prezydenta Jerome’a Powella upływa dopiero 15 maja.
Ceny złota i srebra: więcej niż drogie
Przez cały ostatni tydzień, a zwłaszcza 30 stycznia, można było usłyszeć, że ceny złota i srebra są zbyt wysokie i należy je obniżyć.
Andrew Rocco piszący w „Zacks” stwierdził, że cena srebra w zeszłym tygodniu była o ponad 100% wyższa od 200-dniowej średniej kroczącej, i dodał: „Historycznie rzecz biorąc, tak duża odległość od 200-dniowej średniej kroczącej była nie do utrzymania”. (Różnica między ceną a 200-dniową wyniosła 29 stycznia 137,4%.
Powiązane: Zaskakujące preferencje inwestycyjne Warrena Buffetta: srebro, nie złoto
Według danych Bloomberga, wskaźnik względnej siły złota, będący miarą tego, czy dane aktywo jest wykupione, osiągnął 29 stycznia poziom 84,50, co oznacza, że złoto było bardzo, bardzo wykupione.
Tego samego dnia RSI srebra osiągnął poziom 91,13. Było tak wykupione, że nagła wyprzedaż była prawie gwarantowana.
Likwidacja nastąpiła 30 stycznia.
Spadły nie tylko towary, ale także, co nie jest zaskoczeniem, fundusze ETF oparte na tych towarach. Wartość indeksu iShares Silver Trust (SLV) spadła o 28,6% do 75,44 dolarów. Fundusz SPDR Gold Shares ETF (GLD) spadł o 10,3% do 444,45 dolarów.
Spółki wydobywcze cierpią
Krach na złocie i, z braku lepszego słowa, krach na srebrze uderzył w górników metali szlachetnych.
Jednak 30 stycznia analitycy stwierdzili, że wydobycie złota i srebra nadal było warte zakupu.
Więcej złota:
Niepewność rynkowa resetuje zakłady na srebro i złotoMiliarder Dalio wysyła rynkom dwuwyrazowe ostrzeżeniePrognoza cen złota wszystkich czołowych analityków na rok 2026
Szczególnie górnicy zajmujący się wydobyciem srebra powinni sobie radzić dobrze, ponieważ koszty ich produkcji są niskie w porównaniu z cenami rynkowymi tego metalu.
„Rozwój marży i ilość wolnych przepływów pieniężnych są bezprecedensowe” – powiedział Barrons 30 stycznia analityk TD Cowen ds. metali szlachetnych, Wayne Lam.
To powiedziawszy, oto jak wpłynęło to na nich 30 stycznia.
Newmont, największy na świecie producent złota, spadł o 14,4%. Hecla Mining spadła o 14,4%. Coeur Mining (CDE), którego kopalnie znajdują się głównie w Meksyku i zachodnich Stanach Zjednoczonych, spadło o 16,8%.
Wyjątkiem wydaje się Freeport-McMoRan (FCX), którego kopalnia Grasberg w Indonezji jest jednym z największych na świecie producentów miedzi, której produktem ubocznym jest złoto. Akcje spółki spadły o 7,5% do 60,23 dolarów.

Górnictwo podziemne w Nevadzie w XIX wieku. Ceny srebra i złota spadły po sygnale wykupienia z 30 stycznia 2026 r.
fałszywe obrazy
Co stanie się dalej ze złotem i srebrem?
Istnieją pewne czynniki makroekonomiczne, które mogą mieć wpływ na złoto i srebro.
Duże ulgi podatkowe wprowadzone w 2025 r. mogą pozwolić firmom na kontynuację planów ekspansji w latach 2026 i 2027. Popyt na złoto, srebro i inne metale (zwłaszcza miedź) uważa się za zbyt duży, aby go ograniczać, co stanowi wsparcie dla cen. Niezależnie od tego, co sądzi się o wcześniejszych przemyśleniach Kevina Warsha na temat stóp procentowych i Rezerwy Federalnej, stopy mogą spaść. Może to jednak potrwać dłużej, niż wiele osób się spodziewa. Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych, wskaźnika długoterminowych stóp procentowych, zakończyła się 30 stycznia na poziomie 4,238%, co oznacza wzrost o 1,6% w tym roku. Wzrosła również o prawie 6% po spadku do 3999% w dniu 26 listopada 2025 r.
Obniżanie stawek może napotkać duże przeszkody:
Shawn Tully z magazynu Fortune zauważył 31 stycznia, że odsetki pochłaniają „jednego na pięć dolarów zebranych z podatków”. Biuro Budżetowe Kongresu przewiduje, że do 2035 r. koszty utrzymania staną się największą pozycją ze wszystkich, przewyższającą wydatki na Medicare.
Ekonomista finansowy Ed Yardeni i inni mówią, że mniej więcej w przyszłym roku cena złota osiągnie poziom 10 000 dolarów za uncję, ponieważ poziom długu publicznego na całym świecie nie wykazuje oznak stabilizacji ani nawet spadku.
Doskonale pamiętam, co stało się z cenami metali po tym, jak osiągnęły szczyt w 1980 r. Nikt nie może zapomnieć kryzysu mieszkaniowego, który wybuchł w 2007 r.
Wyprzedaż złota, a zwłaszcza srebra, która miała miejsce 30 stycznia, może potrwać dłużej, niż wiele osób się spodziewa.
Jednym z argumentów jest spojrzenie na Bitcoin, który w sobotę spadł o 7%, spadając poniżej 80 000 dolarów po raz pierwszy od kwietnia. W styczniu spadł o 11%, co stanowi czwartą z rzędu miesięczną stratę. Kryptowaluta spadła o prawie 37% w porównaniu z październikowym rekordem wynoszącym 126 273 dolarów.
Prawdą jest, że popyt na złoto i srebro gwałtownie wzrósł co najmniej w ciągu ostatnich 10 lat, po części dlatego, że banki centralne skupują srebro, a zwłaszcza złoto w sztabkach, aby chronić się przed dewaluacją waluty. Ponadto srebro i złoto wykorzystuje się do opracowywania komputerów i powiązanych produktów elektronicznych, paneli słonecznych i innych produktów.
Choć przedsiębiorstwa wydobywcze z pewnością planują otwarcie nowych kopalni lub rozbudowę istniejących, ceny nie można lekceważyć. Jeśli ich założenia cenowe zostaną opóźnione, firmy mogą spowolnić tempo rozwoju.
Wreszcie, 30 stycznia spalono niektórych inwestorów (być może wyrafinowanych, ale prawie na pewno wielu z nich było całkowitymi neofitami). Być może pożyczyli duże sumy, aby spekulować na temat manii złota, a zwłaszcza manii srebra. Banki lub inne firmy świadczące usługi finansowe lub brokerzy będą chcieli zwrotu swoich pieniędzy. Stało się to po roku 1980. Stało się to po minibańce w roku 2011.
Zaczniemy widzieć, co się stanie, gdy rynki zostaną ponownie otwarte 2 lutego. Spodziewajcie się dramatów w nadchodzących miesiącach.
Powiązane: Miliarder Dalio wysyła dwa słowa na temat wyboru Warsha przez Fed


