Źródło obrazu: Getty Images
Akcje spółek zajmujących się rozwojem oprogramowania w USA ostatnio zdecydowanie straciły na wartości. W rezultacie niektóre z tych akcji notowane są obecnie przy najniższym w historii wskaźniku ceny do zysku (P/E) i/lub ceny do sprzedaży.
Czy może tu kryć się wyjątkowa szansa dla inwestorów długoterminowych? Przyjrzyjmy się krajobrazowi.
Czy obawy dotyczące sztucznej inteligencji są przesadzone?
Powodem gwałtownego spadku wartości tych akcji są ostatnio rosnące obawy inwestorów, że rozwiązania sztucznej inteligencji (AI) takich firm jak Anthropic (Claude) i OpenAI (ChatGPT) zniszczą ich modele biznesowe. Teoria jest taka, że firmy będą mogły tworzyć własne oprogramowanie przy użyciu sztucznej inteligencji i dlatego nie będą musiały płacić bieżących opłat takim firmom jak Salesforce, ServiceNow, Monday.com i Snowflake (NYSE: SNOW).
Nie ma już wątpliwości, że sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje niektóre firmy produkujące oprogramowanie. Myślę jednak, że obecnie na rynku panuje panika (i dumping), która nie jest uzasadniona.
Myślę, że wiele firm zajmujących się oprogramowaniem będzie nadal dobrze sobie radzić w dobie sztucznej inteligencji. Dlatego może zacząć się pojawiać szansa inwestycyjna.
Te akcje wydają się wyprzedane
Jedną z akcji, którą uważam obecnie za wyprzedaną, jest Snowflake. Jest to firma zajmująca się przechowywaniem i analizą danych, która pomaga firmom przechowywać i porządkować dane, aby mogły zastosować w nich sztuczną inteligencję.
Ostatnio spadła z 265 dolarów do 168 dolarów (spadek o prawie 40%). Po tym spadku stosunek ceny do sprzedaży spółki spadł do rekordowo niskiego poziomu 10.
Wierzę, że ta firma, która rozwijała się w szybkim tempie, będzie nadal odnosić sukcesy w dobie sztucznej inteligencji. Ponieważ koncentruje się na czymś, bez czego sztuczna inteligencja nie może funkcjonować: danych.
Konkurencja ze strony rywali, takich jak Databricks i Amazon, stanowi ryzyko. Jednak biorąc pod uwagę ocenę 4,6 w serwisie Gartner, jestem optymistą, że firma może nadal prosperować, więc myślę, że warto się jej przyjrzeć.
Inne możliwości oprogramowania
Jeśli chodzi o Salesforce, jedną z największych firm programistycznych w Stanach Zjednoczonych, moim zdaniem również wygląda to interesująco.
Twoja platforma zarządzania relacjami z klientami (CRM) może powodować zakłócenia. Jednak firmy na całym świecie od tego zależą, a koszt zmian jest wysoki, więc nie spodziewam się, że przychody firm nagle spadną.
W międzyczasie firma wdraża zaawansowane rozwiązania agentowe AI. Dlatego może się sprawdzić, gdy firmy zautomatyzują swoje działania.
Jeśli chodzi o wycenę, obecnie notowany jest ze wskaźnikiem ceny do zysków (P/E) na poziomie 16, co stanowi kolejny najniższy poziom w historii. W tym miejscu myślę, że zdecydowanie warto to sprawdzić.
Patrząc na CrowdStrike, giganta cyberbezpieczeństwa, nie powiem, że jest to okazja do zakupów zdarzających się raz na dekadę, ponieważ w ostatnich latach akcje tej spółki odnotowały duże spadki. Jednak po spadku z 550 do 395 dolarów uważam, że warto się temu przyjrzeć.
Moim zdaniem jest mało prawdopodobne, aby sztuczna inteligencja zmniejszyła popyt na oprogramowanie zapewniające cyberbezpieczeństwo. W każdym razie sztuczna inteligencja powinna zwiększyć zapotrzebowanie na cyberbezpieczeństwo, ponieważ firmy będą musiały chronić się przed znacznie większą liczbą zagrożeń.
Oczywiście cyberbezpieczeństwo to dynamiczna branża, więc nie ma gwarancji, że ta firma będzie nadal odnosić sukcesy. Biorąc jednak pod uwagę, że akcje spółki są obecnie notowane na poziomie 30% poniżej ostatnich maksimów i przy znacznie niższej wycenie, widzę duży potencjał.

