Konsumenci od lat narzekają na spadającą inflację. Dzieje się tak wtedy, gdy w paczce znajduje się mniej towaru, a cena pozostaje taka sama lub rośnie.
Czasami firmy próbują to zrobić potajemnie. Kupujesz paczkę ulubionych chipsów lub pudełko ciasteczek i jest ich mniej.
W innych przypadkach marka stara się sprzedać mniejszy rozmiar jako pozytyw. Może to oznaczać reklamowanie produktu zawierającego mniej kalorii, promowanie go jako porcji osobistej lub sprawianie wrażenia, że płacisz więcej, aby w inny sposób uzyskać mniejsze korzyści dla konsumenta.
„Spadek inflacji jest również bardziej subtelny niż podniesienie ceny sprzedaży: konsumenci bardziej negatywnie reagują na jawne podwyżki cen niż na nieco mniejsze produkty. Analitycy branży spożywczej zauważają, że firmy w coraz większym stopniu polegają na ukrytych obniżkach lub zmianach składników, aby chronić marże” – podaje Phys.org.
Nie wszystkie wysiłki mające na celu zmniejszenie rozmiaru produktów wynikają z chęci oszukania konsumentów. Czasami marka oferuje mniejsze rozmiary po niższych cenach i właśnie to kryje się za najnowszą ofertą produktów Coca-Coli.
Coca-Cola staje się mała
Coca-Cola od lat sprzedaje w sklepach spożywczych mniejsze puszki 100-kaloryczne. Teraz gigant napojów wprowadził mniejsze puszki do sklepów spożywczych, ale twierdzi, że zmiana nie polega na pobieraniu wyższych opłat za mniej.
„Popularne mini puszki Coca-Coli o pojemności 7,5 uncji po raz pierwszy trafią do sklepów ogólnospożywczych jako opakowania jednorazowe od 1 stycznia 2026 r. Nowa opcja jednorazowej porcji łączy trzy inne wielkości opakowań, tworząc więcej opcji na różne pory dnia” – poinformowała firma w komunikacie prasowym.
Sugerowana cena detaliczna mini puszek wynosi 1,29 dolara. Są dostępne w wersjach Coca-Cola Original, Zero Sugar, Cherry, Sprite i Fanta Orange. Limitowane smaki obejmują Sprite Winter Spiced Cranberry i nowy Coca-Cola Cherry Float.
Ekspert ds. sprzedaży detalicznej Dominick Miserandino powiedział TheStreet, że Coca-Cola nie praktykuje ograniczania sprzedaży, oferując mniejsze puszki.
„Coca-cola nie robi tu nic szybko. Po prostu jest prawdziwa. Ta 7,5-uncjowa puszka całkowicie zmienia zasady gry w marketingu. W jednej chwili chodzi o dobre samopoczucie i kontrolę porcji w licznikach kalorii. W następnej jest to gra przystępna cenowa dla faceta, który po prostu próbuje kupić napój gazowany bez rozbijania banku” – powiedział.
Zauważył, że firma oferuje w tym przypadku zakład z wartością.
„Nie obniżają produktu, żeby go ukryć. Obniżają cenę, aby pozostać w przedziale przystępności cenowej konsumenta. Nie wprowadza to w błąd. Jest po prostu mądrze” – dodał.
Mniejsze formaty zapewniają markom elastyczność cenową, pozwalając im chronić marże, docierając jednocześnie do konsumentów po psychologicznie łatwiejszych cenach.
Więcej sprzedaży detalicznej:
Costco widzi zasadniczą zmianę w zachowaniu członków Sieć detaliczna zamyka wszystkie lokalizacje ze względu na zmiany prawne wpływające na branżę. Lululemon stara się odwrócić zachowanie klientów. T-Mobile uruchamia bezpłatną ofertę dla klientów po dużych stratach.
Coca-Cola upierała się, że jest to po prostu kolejna, tańsza opcja dla konsumentów.
„Asortyment naszych sklepów ogólnospożywczych składa się obecnie z czterech różnych rozmiarów opakowań: mini puszka 7,5 uncji, puszka 16 uncji, butelka 20 uncji i butelka 24 uncje. Każdy z nich został zaprojektowany tak, aby dotrzeć do Ciebie, gdziekolwiek jesteś i zapewnić więcej opcji przy różnych okazjach, niezależnie od tego, czy robisz szybki postój przy dystrybutorze, czy robisz zakupy w sklepie na wynos” – powiedziała firma.
Coca-Cola urozmaiciła ofertę sklepów wielobranżowych.
Shutterstocka
Coca-Cola udowodniła swoją odporność
Podczas gdy gusta konsumentów zmieniają się, a środki zdrowotne działają przeciwko sprzedawcom napojów bezalkoholowych, Coca-Cola okazała się odporna. Wyniki spółki za ten rok były mieszane, ale w większości pozytywne.
Ogólna liczba przypadków jednostkowych wzrosła o 1% w ciągu kwartału i utrzymywała się na stałym poziomie przez cały rok. Zysk netto wzrósł o 2% w kwartale i 2% w całym roku. Przychody organiczne (inne niż GAAP) wzrosły o 5% w kwartale i 5% w roku. Dochód operacyjny spadł o 32% w kwartale i wzrósł o 38% w całym roku. EPS za czwarty kwartał wzrósł o 4% do 0,53 dolara. Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej za cały rok wyniosły 7,4 miliarda dolarów. Źródło: publikacja wyników Coca-Coli za czwarty kwartał
„Coca-Cola w dalszym ciągu demonstruje siłę cenową, skutecznie przenosząc wyższe koszty na konsumentów” – powiedział Mark Vickery, starszy analityk rynku w Zacks Investment Research na Investing.com.
Powiązane: Akta ukochanego Candy Chain dotyczące bankructwa z rozdziału 11
Coca-Cola zdywersyfikowała się
Ustępujący dyrektor generalny Coca-Coli, James Quincey, podczas telekonferencji poświęconej wynikom spółki za czwarty kwartał mówił o zmianach, jakie firma wprowadziła od 2017 roku.
„Do naszego całkowitego portfolio napojów dodaliśmy 12 marek wartych miliardy dolarów, zwiększając naszą łączną liczbę do 32 marek wartych miliardy dolarów. 75% naszych marek wartych miliardy dolarów to inne marki niż nasze napoje musujące. Jednocześnie rozszerzyliśmy nasze portfolio, aby zapewnić konsumentom większy wybór” – dodał.
Doświadczony dyrektor generalny zauważył również, że firma dużo zainwestowała w swoje markowe produkty.
„Ożywiliśmy także rozwój naszych tradycyjnych marek napojów gazowanych. Sprzedaż detaliczna marki Coca-Cola wzrosła o ponad 60 miliardów dolarów, a według Kantara marka ta jest najcenniejszą marką żywności i napojów na świecie, a według Kantara ma przed sobą jeszcze długą drogę” – dodał.
Powiązane: Kolejna wielokrotnie nagradzana marka piwa zamyka na stałe swój browar

