Monday, February 16, 2026

1000 funtów zainwestowane w akcje BP rok temu jest teraz warte…

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Akcje BP (LSE:BP.) nie notują ostatnio znakomitych wyników. Akcje z pewnością są silniejsze niż inne akcje w Wielkiej Brytanii, ale nawet po dywidendach gigant energetyczny nadal stara się dotrzymać kroku indeksowi FTSE 100. A inwestycja o wartości 1000 funtów w lutym 2025 r. jest obecnie warta jedynie 1079,20 funtów w porównaniu do 1238 funtów, które zarobili inwestorzy indeksowi.

Więc co się dzieje? Czy akcje BP zaczną odrabiać straty w 2026 r.?

Co jest nie tak z akcjami BP?

Nawet po tym, jak inwestorzy z zadowoleniem przyjęli nową strategię zarządu zakładającą skupienie się na paliwach kopalnych i spowolnienie przejścia na odnawialne źródła energii, wyniki BP pozostają słabsze w porównaniu z niektórymi konkurentami, takimi jak Shell. Na te słabe wyniki nie pomoże ogólne osłabienie cen ropy do 2025 r.

Przejdźmy do lutego 2026 r., a najnowsze wyniki grupy niewiele wpłynęły na poprawę jej wizerunku wśród inwestorów.

Z pozytywnych rzeczy wynika, że ​​BP zaczęło wykazywać oznaki poprawy wyników operacyjnych. Niezawodność na rynku wydobywczym osiągnęła rekordowy poziom 96,1%, a niezawodność w rafinacji również osiągnęła imponujący poziom 96,3%. Późniejszy wzrost produkcji ostatecznie wygenerował wyższe niż oczekiwano generowanie środków pieniężnych.

Jednocześnie firma podniosła swoje cele w zakresie redukcji kosztów na rok 2027, aby obecnie osiągnęły poziom od 5,5 do 6,5 miliarda dolarów, torując drogę do większych marż produkcyjnych i kompensując wpływ niższych cen ropy.

Jednak niektóre decyzje strategiczne dały inwestorom więcej powodów do ostrożności, co doprowadziło do spadku najnowszych wyników o 6%.

Żegnajcie wykupy

Ponieważ zarząd priorytetowo traktuje wzmocnienie swojego bilansu, wykupy własne akcjonariuszy zostały oficjalnie zawieszone na czas nieokreślony. Decyzja wydaje się rozważna, biorąc pod uwagę słabsze środowisko cen towarów, w jakim znajduje się BP. Wskazuje to jednak również, że kierownictwo nie spodziewa się, że ceny ropy zaczną w najbliższej przyszłości zacząć rosnąć.

Tymczasem ciągła optymalizacja portfela doprowadziła do naliczenia kolejnych 4 miliardów dolarów odpisów z tytułu utraty wartości aktywów. Chociaż nie ma to wpływu na przepływy pieniężne, stawia pod znakiem zapytania jakość poprzednich inwestycji BP, szczególnie w energię odnawialną.

Dodanie do tego spadku wolumenów produkcji w 2025 roku, pomimo zainwestowania 14,5 miliarda dolarów w nakłady inwestycyjne, nie wróży dobrze przyszłym zyskom. A jeśli zarówno ceny ropy i gazu, jak i produkcja ucierpią, stopa dywidendy wypłacanej przez akcje BP na poziomie 5,4% może wkrótce znaleźć się pod presją.

Gdzie zatem stawia to dzisiejszych inwestorów?

Jaki jest werdykt?

Sektor energetyczny charakteryzuje się notoryczną cyklicznością, a BP ma długą historię radzenia sobie w słabszych warunkach cenowych. W związku z tym nie martwię się zbytnio o jej długoterminową trajektorię.

Jednak w perspektywie krótkoterminowej panuje niepewność. A przy wczesnych oznakach słabości akcje BP mogą wkrótce zacząć spadać, zwłaszcza jeśli ceny ropy i gazu będą nadal spadać.

Mając to na uwadze, uważam, że warto uważnie obserwować akcje spółki. W końcu inwestowanie pod koniec cyklu rynkowego to sprawdzony sposób na uzyskanie znacznych zysków po ostatecznym ożywieniu. Ale koniec tego cyklu najwyraźniej jest jeszcze przed nami, myślę, że jest za wcześnie na kupowanie akcji. Dlatego szukam okazji do zakupów w innych miejscach.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł