Źródło obrazu: Getty Images
W ciągu ostatnich 10 lat kalendarzowych indeks FTSE 100 zyskiwał niecałe 9% rocznie, po uwzględnieniu dywidend. To nie jest zły powrót.
Jednak inwestorzy byliby znacznie lepsi, gdyby fundusz inwestycyjny będący częścią indeksu. W ciągu ostatniej dekady ten konkretny produkt zwracał około 25% rocznie.
Doskonała inwestycja na długie lata
Mam tu na myśli Polar Capital Technology Trust (LSE: PCT). Jest to produkt skupiający się na spółkach technologicznych zarządzanych przez londyńską firmę zarządzającą inwestycjami Polar Capital.
Dziesięć lat temu jego kurs wynosił około 55 pensów. Jednak dziś cena jej akcji wynosi około 503 pensów.
Oznacza to, że każdy, kto kupił 10 lat temu i trzymał go długoterminowo, zarobił około dziewięciokrotność swoich pieniędzy. To absolutnie genialny zwrot: możesz zamienić inwestycję 5000 funtów w około 45 000 funtów.
Czy warto sprawdzić w 2026 roku?
Czy warto dziś rozważać to zaufanie? Myślę, że tak.
Poniższa tabela przedstawia 10 największych spółek holdingowych na koniec 2025 r. Podoba mi się w tej liście duża ekspozycja na akcje chipów (Nvidia, Broadcom, AMD, TSMC) i sprzętu do produkcji chipów (Lam Research, KLA).
Myślę, że te akcje będą dobrze sobie radzić w nadchodzących latach. Powinni odnieść korzyści, ponieważ firmy takie jak Amazon, Alphabet i Meta intensywnie inwestują w infrastrukturę sztucznej inteligencji, a świat staje się bardziej cyfrowy.
Źródło: Polar Capital
Wgłębiając się w zasoby, pod koniec października w portfelu pojawiło się kilka naprawdę interesujących nazw (najnowsze dostępne dane na temat całych portfeli). Oto kilka przykładów: producent taserów Axon Enterprise, potęga sztucznej inteligencji Palantir, specjalista w zakresie chłodzenia centrów danych Vertiv i szybko rozwijająca się platforma inwestycyjna Robinhood Markets.
Oczywiście jest szansa, że te nazwy były w sprzedaży już od końca października. Ale pokazuje rodzaje innowacyjnych firm w portfelu.
Kolejną rzeczą, która podoba mi się w tym funduszu powierniczym, jest to, że jest on obecnie notowany z dyskontem wynoszącym blisko 10% w stosunku do wartości aktywów netto (NAV). Innymi słowy, każdy, kto kupi teraz, będzie miał dostęp do koszyka wysokiej jakości akcji spółek technologicznych ze znacznym rabatem.
Ryzyko i opłaty
Oczywiście istnieje wiele zagrożeń, które należy wziąć pod uwagę w przypadku tego produktu. Jednym z nich jest podejście sektorowe.
O ile portfel jest dobrze zdywersyfikowany na poziomie akcji, o tyle na poziomie sektora nie jest on bardzo zróżnicowany (chociaż w portfelu znajdują się akcje, które nie są spółkami czysto technologicznymi). Dlatego też, gdyby sektor technologiczny miał się załamać (lub po prostu zniknąć), zaufanie to najprawdopodobniej nie osiągnęłoby oczekiwanych wyników.
Kolejnym ryzykiem, które należy wziąć pod uwagę, jest znaczne narażenie na działanie chipów. Historycznie rzecz biorąc, ten obszar technologii był niestabilny.
Jeśli chodzi o prowizje, wydatki bieżące wynoszą 0,77%. To stosunkowo dużo.
Istnieje kilka innych produktów w tej przestrzeni, które mają niższe stawki. Przykładem jest tutaj fundusz iShares S&P 500 Information Technology Sector UCITS ETF (jego opłaty wynoszą zaledwie 0,15%).
Jednak ogólnie rzecz biorąc, widzę w tym produkcie sporo atrakcyjności. Myślę, że warto to rozważyć w przypadku zdywersyfikowanego portfela.

