Sunday, February 22, 2026

Nowy raport Rezerwy Federalnej pokazuje, że polityka imigracyjna Bidena jest lepsza od polityki Trumpa pod względem wzrostu gospodarczego | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Misja administracji Trumpa polegająca na poważnym ograniczeniu nielegalnej imigracji była bardzo skuteczna i popularna politycznie. Jednak nowy artykuł badawczy Banku Rezerw Federalnych w San Francisco wykazał, że ogromny napływ obcokrajowców w ramach polityki otwartych granic prezydenta Bidena odegrał korzystną rolę w zwiększeniu siły roboczej, szczególnie w dziedzinach, w których Stany Zjednoczone pilnie potrzebowały pracowników, szczególnie w przemyśle i budownictwie. Z badania wynika ponadto, że obecne środki zmniejszyły zatrudnienie w tych i innych branżach, w których pracodawcy borykają się z niedoborami. Potencjalny rezultat: spowolnienie tempa budownictwa mieszkaniowego w czasie, gdy Stany Zjednoczone borykają się z poważnym niedoborem mieszkań i szybszym wzrostem cen domów, ponieważ budowlańcy płacą wyższe pensje, aby skorzystać z mniejszej puli wszystkiego, od stolarzy po elektryków. Centra danych niezbędne do rozwoju sztucznej inteligencji również mogą napotkać opóźnienia.

Artykuł zatytułowany „Skutki nielegalnej imigracji na lokalne rynki pracy” ukazał się jako „list ekonomiczny” na stronie internetowej Rezerwy Federalnej w San Francisco, napisany przez Daniela Wilsona, wiceprezesa działu badań ekonomicznych. Jest to podsumowanie szerszego badania przeprowadzonego przez Wilsona i Xiaoquing Zhao z Rezerwy Federalnej w Dallas. Wilson i Zhao zebrali dane na temat przyjazdów i wyjazdów nieupoważnionych imigrantów w wieku produkcyjnym, aby uzyskać dane dotyczące „imigracji netto” dla 3100 hrabstw USA. Ich analiza skupia się na dwóch głównych okresach: epoce Bidena, w której panował niezwykle wysoki wpływ od marca 2021 r. do marca 2024 r. oraz okresie represji Trumpa, który trwał od marca 2024 r. do marca ubiegłego roku. Zebrali dane z rejestrów sądów imigracyjnych, które ich zdaniem obejmują zdecydowaną większość całej nielegalnej imigracji.

Autorzy podkreślają, że nieautoryzowani imigranci nie są nielegalni. Zwykle spotykają się z nimi agenci federalni w portach wjazdu i otrzymują zawiadomienia o konieczności stawienia się w sądzie imigracyjnym, zwykle w ciągu jednego do trzech lat. Zatem po wjeździe do USA osoby te mogą pozostać, przynajmniej tymczasowo. Autorzy twierdzą, że wszyscy, z wyjątkiem kilku, pozostają w Stanach Zjednoczonych, w miarę jak „ich sprawy toczą się w systemie sądowym”, podczas gdy ubiegają się o azyl lub w inny sposób kwestionują wydalenie w celu uzyskania stałego pobytu.

Wilson i Zhao następnie porównują napływ do skupisk hrabstw tworzących centra zatrudnienia (obszary geograficzne, w których pracownicy dojeżdżają do pracy) z danymi ze spisu ludności USA, które obejmują zatrudnienie w tych samych lokalizacjach dla wszystkich pracowników spoza gospodarstw rolnych. Ich analiza koryguje również dane dotyczące liczby wejść na rynek pracy netto, szacując liczbę dorosłych w wieku produkcyjnym, z którymi nie spotykają się agenci federalni.

Czy dynamicznie rozwijający się rynek w obszarze metropolitalnym – powiedzmy duża liczba budownictwa mieszkaniowego lub kilka nowych centrów danych – nie mógłby wyjaśnić wzrostu zatrudnienia? Innymi słowy, to nowy popyt stworzył miejsca pracy, a nie nowa podaż siły roboczej, która zapewniła firmom brakujących wcześniej pracowników do realizacji nowych projektów. Autorzy ustalili, że imigranci konsekwentnie osiedlają się na obszarach, na których żyją już ludzie z ich krajów pochodzenia. Jako przykład podają, że jeśli 10% Hondurasowiczów mieszka w Chicago, 10% rocznych gości zwykle mieszka również w Wietrznym Mieście. Dlatego Wilson i Zhao byli w stanie wyizolować wpływ na całkowite zatrudnienie w każdej miejscowości, spowodowany przede wszystkim przybyciem imigrantów.

Oczywiście w okresie 2021–2023, który badali, napływ ten był szczególnie ogromny – w USA osiedliło się około 3,5 mln nielegalnych imigrantów (autorzy oszacowali, że około 70% kohorty w wieku produkcyjnym miało pracę w swoich krajach, a proporcje w USA były podobne). Z badania wynika, że ​​„wzrost lokalnej nielegalnej siły roboczej odpowiadający 1% lokalnego zatrudnienia zwiększa lokalne zatrudnienie o 0,92%”. Innymi słowy, dynamika jest jeden do jednego. Nowi pracownicy skutecznie utworzyli nowe miejsca pracy, demonstrując, że są gotowi podjąć pracę w branżach, które potrzebują ludzi do rozwoju, a ci imigranci skutecznie zapewnili brakujący wkład.

CBO popiera badanie Rezerwy Federalnej stwierdzając, że powolna imigracja będzie silną przeszkodą w rozwoju amerykańskiej gospodarki.

Wyniki badania są szczególnie ważne, ponieważ przyszła przestrzeń kariery w Ameryce zależy w dużej mierze od tempa wzrostu siły roboczej. Jak ujęli to autorzy: „Wyniki sugerują, że wzrost zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych prawdopodobnie pozostanie pod presją spadkową, tak długo jak będzie trwał spadek napływu nielegalnych pracowników-imigrantów”. Biuro Budżetowe Kongresu zgadza się z tym. Podstawowy problem jest dobrze udokumentowany: ze względu na szybkie starzenie się naszej populacji, powolna liczba rdzennych Amerykanów wchodzących na rynek pracy w ciągu najbliższych kilku dziesięcioleci w mniejszym lub większym stopniu zastąpi emerytów, więc ich wejście na rynek pracy będzie miało niewielki lub żaden wpływ na przyszłe zatrudnienie. W swojej rocznej prognozie 10-letniej opublikowanej 11 lutego „Prognozy budżetowe i gospodarcze: 2026–2036” CBO zauważa, że ​​siła robocza w USA rosła w szybkim tempie 0,7% przez 10 lat przed pandemią, a następnie w latach Bidena wzrosła do 1,6%, przenosząc wszystkie miejsca pracy do sektorów takich jak budownictwo, produkcja i hotelarstwo, jak podkreślono w dokumencie Fed. Jednak w latach 2026–2034 agencja przewiduje łagodny wzrost, który na poziomie 0,4% będzie stanowił nieco ponad połowę wartości sprzed pandemii i będzie równy 25% wzrostu w latach 2021–2024. Ogólnie rzecz biorąc, CBO w swojej nowej aktualizacji prognozuje, że w ciągu następnej dekady liczba pracowników zmniejszy się o 2,4 miliona w porównaniu z szacunkami z ubiegłego roku.

CBO skutecznie uznaje siłę imigracji, stwierdzając: „Zmniejszenie migracji netto spowalnia wzrost siły roboczej i wywiera presję na obniżenie prognoz CBO. Spowalnia tempo wzrostu PKB, jednocześnie zmniejszając zagregowany popyt konsumencki i spowalniając budownictwo nowych mieszkań”. W całym raporcie CBO podkreśla słabe perspektywy siły roboczej jako jeden z głównych powodów swojej prognozy, że dochód narodowy będzie rósł zaledwie 1,8% rocznie w latach 2027–2036, czyli znacznie poniżej 2,3%, które panowało w latach 2010–2019.

Powrót do mądrości Miltona Friedmana

W podcastach dostępnych na YouTube legendarny ekonomista Milton Friedman wychwalał korzyści płynące z imigracji jako wspaniałej dla przyszłości osób poszukujących lepszego życia w Ameryce i stanowiącej kluczową siłę napędzającą amerykańską machinę wzrostu. Friedman ostrzegł jednak, że ten rodzaj imigracji, który naprawdę działa, jest nieautoryzowany, w ramach którego nowoprzybyli nie mogą otrzymywać świadczeń dla bezrobotnych ani innych zasiłków, natomiast muszą pracować, co według raportu Rezerwy Federalnej odbywa się w dużym stopniu. „Imigranci podejmują pracę, której mieszkańcy tego kraju nie chcą zaakceptować” – powiedział Friedman. „Są gotowi zapewnić pracodawcom pracowników, których w innym przypadku nie mogliby pozyskać”.

Podczas lat Friedmana w Instytucie Hoovera w Stanford często z nim rozmawiałem na różne tematy, od niedoboru lekarzy po źródła inflacji. Zwykle zostawiałem wiadomość jego asystentowi, a Friedman oddzwonił, odbierz! Operator zaintonował coś w rodzaju: „Czy przyjmiesz zarzuty Miltona?” a ten wielki człowiek zaczynał naszą rozmowę od żartu: „Byłem bardzo rozbawiony, gdy operator nazwał mnie Miltonem”. Friedman miał rację w wielu kwestiach: monetyzacja ogromnych deficytów, zjawisko, które jego zdaniem spowodowało inflację, w rzeczywistości spowodowało gwałtowny wzrost cen po pandemii. Nowe badanie Rezerwy Federalnej pokazuje również, że słusznie podjęto decyzję w sprawie imigracji. Aby wpaść na taki pomysł, nie musiałem akceptować zarzutów.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł