Tuesday, February 24, 2026

AI kończy się moc. Kosmos nie będzie drogą ucieczki przez dziesięciolecia | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Witamy w Eye on AI z reporterką AI Sharon Goldman. W tym wydaniu: Centra danych w kosmosie są możliwe, ale nie są gotowe do uruchomienia… Accenture łączy promocje z loginami AI… Pionier sztucznej inteligencji Fei-Fei Li, startup World Labs, zebrał 1 miliard dolarów. Umowa Nvidii z Meta sygnalizuje nową erę mocy obliczeniowej.

Branża sztucznej inteligencji dosłownie znajduje się w trudnej sytuacji i popada w desperację. Centra danych odpowiadają już za około 4% zużycia energii elektrycznej w USA, a udział ten ma wzrosnąć ponad dwukrotnie do 2030 r., ponieważ modele AI do biegania i treningu wymagają coraz więcej gigawatów energii. Analitycy prognozują, że do końca dekady globalne zapotrzebowanie na moc w centrach danych może wzrosnąć aż o 165%, nawet jeśli infrastruktura nowej generacji i przesyłu będzie opóźniona o lata w stosunku do potrzeb. W odpowiedzi hiperskalownicy kontratakują: zawierają umowy na budowę własnych elektrowni gazowych, badają małe reaktory jądrowe i szukają energii, gdziekolwiek ją znajdą.

W tym kontekście nie jest zaskoczeniem, że niektórzy z największych graczy w branży zaczynają szukać rozwiązania w przestrzeni kosmicznej.

W artykule opublikowanym dziś rano omawiam, w jaki sposób (mimo że firmy technologiczne są na dobrej drodze do wydania do końca dekady na całym świecie ponad 5 bilionów dolarów na ziemskie centra danych AI) Elon Musk argumentuje, że przyszłość mocy obliczeniowej sztucznej inteligencji leży w kosmosie, zasilanym energią słoneczną. Musk zasugerował, że ekonomia i inżynieria mogłyby dorównać w ciągu kilku lat, przewidując nawet, że w ciągu pięciu lat na orbicie może znajdować się większa moc obliczeniowa sztucznej inteligencji niż na Ziemi.

Sama idea orbitalnych centrów kosmicznych nie jest nowa. Już w 2015 roku Fortune zadawała pytanie: co by się stało, gdybyśmy umieścili serwery w kosmosie?

To, co się zmieniło, to pilność. Obecny niedobór energii sprawił, że koncepcja ta ponownie stała się tematem poważnych rozmów, a uwagę przyciągnęły start-upy takie jak Starcloud, a liderzy Big Tech, tacy jak były dyrektor generalny Google Eric Schmidt, dyrektor generalny Alphabet Sundar Pichai i Jeff Bezos z Amazona, wszyscy zwrócili swoją uwagę na możliwości wyniesienia centrów danych na orbitę.

Jednakże, choć Musk i inne byki twierdzą, że kosmiczne obliczenia oparte na sztucznej inteligencji mogą stosunkowo szybko stać się rentowne, wielu ekspertów twierdzi, że osiągnięcie jakiejkolwiek skali na dużą skalę dopiero za kilka dekad. Ograniczenia związane z wytwarzaniem energii, rozpraszaniem ciepła, logistyką wystrzelenia i kosztami w dalszym ciągu sprawiają, że jest to niepraktyczne, a na razie przeważająca część inwestycji w sztuczną inteligencję w dalszym ciągu trafia do infrastruktury naziemnej. Twierdzą, że pilotażowe projekty obliczeń orbitalnych na małą skalę mogą być opłacalne w nadchodzących latach, ale przestrzeń kosmiczna pozostaje słabym substytutem naziemnych centrów danych w dającej się przewidzieć przyszłości.

Nietrudno jednak zrozumieć ten apel: rozmawiając ze źródłami tej historii, stało się jasne, że koncepcja centrów danych w kosmosie nie jest już science fiction: w większości sprawdza się fizyka. „Wiemy, jak wystrzelić rakiety, wiemy, jak umieścić statek kosmiczny na orbicie i wiemy, jak zbudować panele słoneczne w celu generowania energii” – powiedział mi Jeff Thornburg, weteran SpaceX, który kierował rozwojem silnika Raptor firmy SpaceX. „A firmy takie jak SpaceX pokazują, że możemy masowo produkować pojazdy kosmiczne po niższych kosztach”.

Problem w tym, że wszystko inne – od budowy ogromnych paneli słonecznych po obniżanie kosztów uruchomienia – przebiega znacznie wolniej niż obecny cykl szumu wokół sztucznej inteligencji. Thornburg stwierdził jednak, że w dłuższej perspektywie presja energetyczna napędzająca zainteresowanie orbitalnymi centrami danych raczej nie zniknie. „Inżynierowie znajdą sposób, aby to zadziałało” – powiedział. „W dłuższej perspektywie to tylko kwestia tego, jak długo to zajmie”.

FORTUNA W AI

Dyrektor generalny Google, Sundar Pichai, twierdzi, że wydatki na sztuczną inteligencję nadal mają sens pomimo obaw przed bańką – autor: Beatrice Nolan

Bill Gates w ostatniej chwili wycofuje się ze szczytu indyjskiej sztucznej inteligencji, co jest kolejnym ciosem w wydarzenie naznaczone chaosem organizacyjnym – autor: Beatrice Nolan

Elon Musk naciska na budowę centrów danych w kosmosie. Ale w najbliższym czasie nie rozwiążą problemów energetycznych sztucznej inteligencji – autor: Sharon Goldman

Kim jest twórca OpenClaw, Peter Steinberger? Tysiącletni deweloper przykuł uwagę Sama Altmana i Marka Zuckerberga – autorstwa Evy Roytburg

Wyłącznie: Bain i Greylock obstawiają 42 miliony dolarów, że agenci sztucznej inteligencji mogą w końcu rozwiązać najtrudniejsze wąskie gardło cyberbezpieczeństwa – autor: Lily Mae Lazarus

AI W WIADOMOŚCIACH

Accenture łączy promocje z loginami AI. Accenture zaczyna śledzić, jak starsi pracownicy korzystają ze swoich wewnętrznych narzędzi sztucznej inteligencji (i uwzględnia te dane w decyzjach o awansie na stanowisko kierownicze), podkreślając, że nawet firmy konsultingowe wykorzystujące sztuczną inteligencję mają trudności z nakłonieniem starszych pracowników do zmiany sposobu pracy. Według komunikatów wewnętrznych, do których dotarł „Financial Times”, awans na stanowiska kierownicze będzie teraz wymagał „regularnego wdrażania” narzędzi sztucznej inteligencji, a tego lata Accenture będzie monitorować indywidualne logowania niektórych menedżerów wyższego szczebla w ramach przeglądów talentów. Posunięcie to odzwierciedla szersze wyzwanie stojące przed firmami księgowymi i konsultingowymi, których dyrektorzy twierdzą, że starsi partnerzy są znacznie bardziej odporni na wdrażanie sztucznej inteligencji niż młodsi pracownicy, co prowadzi do podejścia „kija i marchewki”. Chociaż Accenture twierdzi, że przeszkoliło ponad 550 000 pracowników w zakresie generatywnej sztucznej inteligencji i reorganizuje się wokół jednostki „Usługi ponownego wynalezienia” zajmującej się sztuczną inteligencją, polityka ta wywołała wewnętrzną krytykę (w tym twierdzenia, że ​​niektóre narzędzia są zawodne) i uwydatniła rosnącą przepaść między ambicjami związanymi ze sztuczną inteligencją a codziennym wykorzystaniem biznesowym.

Umowa Nvidii z Meta sygnalizuje nową erę mocy obliczeniowej. Nowa historia Wired dowodzi, że najnowsza umowa Nvidii z Meta oznacza zmianę w sposobie budowania mocy obliczeniowej AI. Nie chodzi już tylko o zakup wydajniejszych procesorów graficznych do trenowania modeli AI; Przedsiębiorstwa potrzebują teraz pełnego stosu chipów, aby móc działać na dużą skalę. Oprócz wartych miliardy dolarów procesorów graficznych Nvidia Meta kupuje także procesory Nvidia Grace, co czyni ją pierwszą dużą firmą technologiczną, która publicznie zobowiązała się do zakupu tych układów na dużą skalę. Analitycy twierdzą, że to posunięcie odzwierciedla sposób, w jaki nowsze systemy sztucznej inteligencji, zwłaszcza tak zwana „agentyczna” sztuczna inteligencja, która w sposób ciągły wykonuje zadania, w dużym stopniu polegają na tradycyjnych procesorach w celu koordynowania danych, zarządzania przepływami pracy i wspierania wnioskowania. Niedawny raport Semianalytic podkreśla tę kwestię, zauważając, że niektóre centra danych AI wymagają obecnie dziesiątek tysięcy procesorów do obsługi danych wytwarzanych przez procesory graficzne, co stanowi obciążenie dla infrastruktury, które prawie nie istniało przed pojawieniem się sztucznej inteligencji.

ZWRÓĆ UWAGĘ NA LICZBY IA1%.

Według nowego raportu JLL dotyczącego centrów danych w Ameryce Północnej poziom pustostanów w centrach danych drugi rok z rzędu utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie 1%, pomimo bezprecedensowej konstrukcji wspierającej rozwój sztucznej inteligencji, co stanowi „potężną statystykę, która zaprzecza obawom związanym z bańką spekulacyjną”. Z raportu wynika, że ​​92% powierzchni w budowie jest już wynajęte lub zajmowane przez właścicieli, a dzisiejsza budowa „odzwierciedla utrzymujący się popyt strukturalny, a nie cykliczną nierównowagę”.

W raporcie wskazano również, że w Ameryce Północnej buduje się centra danych o mocy ponad 35 gigawatów, co w przybliżeniu odpowiada rocznemu zużyciu energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii i Włoszech. Obecnie 64% mocy produkcyjnych w budowie znajduje się na rynkach takich jak zachodni Teksas, Tennessee, Wisconsin i Ohio. Z raportu wynika, że ​​Teksas, postrzegany jako jednolity rynek, może do 2030 r. wyprzedzić Północną Wirginię i stać się największym rynkiem centrów danych na świecie.

MASZ KALENDARZ

16–21 lutego: Szczyt Akcji AI, New Delhi, Indie.

24-26 lutego: Międzynarodowe Stowarzyszenie na rzecz Bezpiecznej i Etycznej Sztucznej Inteligencji (IASEAI), UNESCO, Paryż, Francja.

2-5 marca: Mobile World Congress, Barcelona, ​​Hiszpania.

16–19 marca: Nvidia GTC, San Jose, Kalifornia.

6-9 kwietnia: HumanX, San Francisco.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł