Tuesday, February 24, 2026

Dane dotyczące bezpieczeństwa pojazdów autonomicznych rodzą więcej pytań

Koniecznie przeczytaj

Czy pojazdy autonomiczne takie jak Waymo są rzeczywiście bezpieczniejsze od ludzkich kierowców?

Wydaje się, że jest to pytanie warte bilion dolarów zadawane przez wszystkich, od Alphabetu (firmy macierzystej Waymo) po Teslę i Amazon.

Z jednej strony robotaxis nie piją podczas jazdy, nie prowadzą zmęczeni, nie prowadzą rozkojarzeni i nie biorą odwetu, gdy ktoś im przeszkodzi.

Krótkie fakty o Waymo: Waymo One jest dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu dla klientów w Los Angeles, Phoenix i rejonie Zatoki San Francisco od lipca 2025 r. Założony w 2009 r. W 2012 r. zdał pierwszy stanowy test jazdy autonomicznej w Las Vegas w stanie Nevada, jak podaje IEEE Spectrum. Została wydzielona z Alphabet jako odrębna spółka zależna w 2016 roku.

Według Ubezpieczeniowego Instytutu Bezpieczeństwa Drogowego (IIHS) w 2023 r. połowa stanów USA zgłosiła wykrywalne stężenie alkoholu we krwi u co najmniej 70% kierowców pojazdów osobowych, którzy odnieśli śmiertelne obrażenia. Wśród tych stanów najwyższy szacowany odsetek kierowców, którzy odnieśli obrażenia ze skutkiem śmiertelnym, z BAC na poziomie 0,08% lub wyższym (51%), miał Hawaje, najniższy zaś Wirginia Zachodnia (17%).

Oczywiste jest, że wyeliminowanie jazdy pod wpływem alkoholu znacząco poprawiłoby bezpieczeństwo na drogach. A oczyszczenie dróg z osób, które z innych powodów mają ograniczoną zdolność do prowadzenia pojazdów, stawia nas na drodze do utopii transportowej.

Z drugiej strony, pojazdy autonomiczne wykazują pewne niepokojące wzorce w miarę pokonywania większej liczby kilometrów na drodze, co prowadzi do niezręcznych interakcji z kierowcami, a nawet do niebezpiecznych sytuacji z dziećmi i pieszymi.

Wielkie firmy technologiczne obstawiają, że przyszłością będą samochody autonomiczne.

Zdjęcie: JasonDoiy w Getty Images

Analitycy ubezpieczeniowi twierdzą, że pojazdy autonomiczne są pod pewnymi względami lepsze od ludzkich kierowców

Waymo, najbardziej aktywna z amerykańskich firm oferujących robotyxi, twierdzi, że w porównaniu z pojazdami kierowanymi przez ludzi, jej autonomiczne pojazdy brały udział w o 90% mniej wypadków, które zakończyły się poważnymi obrażeniami.

Firmy ubezpieczeniowe w dużym stopniu korzystają z tej nowej technologii. Pojazdy autonomiczne mogłyby w najmniejszym stopniu zmienić ceny ubezpieczeń. Pytanie: czy podniesie stopy procentowe, czy je obniży?

Powiązane: Waymo stawia innego pasażera w niebezpiecznej sytuacji

Obecnie branża działa w trybie wyczekiwania.

„Nie sądzę, że mają jeszcze dane, aby dokonać takiej oceny” – powiedział Bloombergowi David Kidd, wiceprezes ds. badań pojazdów w Instytucie Bezpieczeństwa Drogowego, zapytany o to, którzy kierowcy są bardziej narażeni na wypadek: kierowcy autonomiczni czy ludzie. „Większość ubezpieczycieli jest niezwykle konserwatywna i opiera się na danych historycznych, aby dokładnie ocenić ryzyko. Po prostu nie ma jeszcze wystarczających informacji”.

Trent Victor, dyrektor ds. badań nad bezpieczeństwem i najlepszymi praktykami w Waymo, udzielił niedawno wywiadu, mówiąc mniej więcej to samo, potwierdzając, że „wciąż nie ma wystarczającego przebiegu, aby wyciągać wnioski statystyczne na temat samych wypadków śmiertelnych”, dodał, że „w miarę gromadzenia większej liczby przebiegów możliwe będzie wyciągnięcie statystycznie istotnych wniosków na temat innych podzbiorów danych, w tym wypadków śmiertelnych jako osobnej kategorii”.

Jak podaje MSN, pojazdy Waymo przejechały w całej swojej flocie około 227 milionów mil i brały udział w co najmniej dwóch wypadkach śmiertelnych. Nie stwierdzono jednak, że pojazd autonomiczny jest bezpośrednio odpowiedzialny za którekolwiek z tych zdarzeń. Według IIHS, kierowcy będący ludźmi przejeżdżają średnio około 123 milionów mil samochodowych na śmierć.

Jak zatem firma antywirusowa może udowodnić IIHS, że jej pojazdy są bezpieczniejsze niż kierowcy-ludzie?

„To zależy od przypadku użycia” – twierdzi Kidd. „Jeśli firma transportowa obsługuje pojazdy autonomiczne na autostradach międzystanowych między dwoma węzłami komunikacyjnymi i może to powodować bardzo rzadkie wypadki w porównaniu z kierowcami ciężarówek, powiedziałbym, że zapewnia ona znaczną poprawę bezpieczeństwa w tym środowisku. Nie generalizowałbym jednak, mówiąc, że oznacza to, że automatyzacja jest bezpieczniejsza we wszystkich przypadkach. Oceny te należy przeprowadzać indywidualnie dla każdego przypadku”.

Podstawą sporu o to, kto jest najlepszym kierowcą jest rozpatrywanie poszczególnych przypadków, ponieważ chociaż w ciągu ostatniej dekady technologia autonomicznego prowadzenia pojazdu znacznie się poprawiła, technologia ta w dalszym ciągu regularnie zawodzi w rzeczywistych sytuacjach, których dla ludzkiego kierowcy prawdopodobnie nie byłoby wyzwaniem.

Waymo miał problemy z pewnymi sytuacjami w świecie rzeczywistym

Przed tym miesiącem minęło około 18 miesięcy, odkąd Waymo przeprowadziło ostatnią rundę finansowania. Runda Serii C 2024 zebrała 5,6 miliarda dolarów przy wycenie 45 miliardów dolarów. Tym razem firma zebrała 16 miliardów dolarów przy wycenie post-money na 126 miliardów dolarów.

„Nie udowadniamy już koncepcji; skalujemy rzeczywistość komercyjną” – napisali w poście na blogu współprezesi Waymo, Tekedra Mawakana i Dmitri Dolgov.

Powiązane: Waymo przekracza główny próg w obliczu utrzymujących się problemów

„Jako lider technologii na wartym biliony dolarów rynku transportowym Waymo przekroczyło kamienie milowe w badaniach, aby osiągnąć doskonałość operacyjną, potrajając tygodniowe płatne przejazdy w ciągu zaledwie jednego roku, zachowując jednocześnie zadowolenie klientów” – powiedział Konstantine Buhler, partner w firmie Sequoia.

Chociaż przyszłość finansowa Waymo jest bezpieczna, w ostatnich miesiącach napotkała ona problemy regulacyjne.

W grudniu, po tygodniach nacisków ze strony Niezależnego Okręgu Szkolnego w Austin, Waymo dobrowolnie wycofało swoje pojazdy autonomiczne ze względu na problem z oprogramowaniem, który, jak twierdzi, już naprawił.

W listopadzie Niezależny Okręg Szkolny w Austin zamieścił filmy wideo przedstawiające robotaxis firmy przejeżdżającą obok autobusów szkolnych w Austin z zamontowanymi znakami stopu i poprzeczkami.

Robotaxis Waymo dopuszczał się wykroczeń drogowych w autobusach szkolnych średnio 1,5 razy w tygodniu w Austin w Teksasie od początku roku szkolnego do 20 listopada.

5 grudnia Waymo ogłosiło, że „na początku przyszłego tygodnia” złoży wniosek o dobrowolne wycofanie produktu, aby rozwiązać ten problem.

Ale to nie był pierwszy raz, kiedy Waymo stanął w obliczu kontroli w tej sprawie.

W październiku NHTSA rozpoczęła wstępną ocenę w celu zbadania około 2000 pojazdów wyposażonych w zautomatyzowany system jazdy Waymo piątej generacji po doniesieniu mediów w Gruzji, które ujawniły to samo naruszenie przepisów dotyczących autobusów szkolnych.

Ale to nie jedyna sytuacja, z którą musiał się zmagać w prawdziwym świecie.

W ostatnich miesiącach w Internecie krążyły dwa filmy przedstawiające robotaxi Waymo jadącego podczas trwającego starcia policji w dwóch różnych miastach.

Podczas gdy większość kierowców radzi sobie z tymi scenariuszami dość łatwo, Waymo nie jest w stanie tego zrobić. A nauczyciel twierdzi, że wie dlaczego.

„W około 95% sytuacji, w których dochodzi do odłączenia lub wypadku pojazdów autonomicznych, jest to dla człowieka bardzo normalna i rutynowa sytuacja” – powiedział niedawno Henry Liu, profesor inżynierii na Uniwersytecie Michigan. „To wcale nie są trudne sytuacje”.

„Widzieliśmy wiele raportów od twórców pojazdów autonomicznych i wydaje się, że liczby są bardzo dobre i obiecujące” – powiedział Liu. „Ale nie widziałem żadnej bezstronnej, przejrzystej analizy dotyczącej bezpieczeństwa pojazdów autonomicznych. Nie mamy surowych danych”.

Według Liu nawet dane Waymo są podejrzane.

Pojazdy Waymo poruszają się głównie po ulicach miast z ograniczeniem prędkości do 35 mil na godzinę lub mniej. „Porównywanie tego do prowadzenia pojazdu przez człowieka jest naprawdę niesprawiedliwe” – uważa Liu.

Powiązane: Cichy ruch Waymo Alphabetu za 110 miliardów dolarów rujnuje narrację o „innych zakładach”

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł