Monday, March 16, 2026

Oto dlaczego akcje Lloyds wydają mi się obecnie o 42% niedowartościowane

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Akcje Lloyds (LSE: LLOY) spadły o 10% w stosunku do ostatniego najwyższego poziomu od roku (4 lutego). Myślę, że w dużej mierze odzwierciedla to realizację zysków po wzrostach akcji przed dobrymi wynikami banku w 2025 roku.

Jednakże niezależnie od aktualnej ceny, w magazynie może nadal znajdować się znacznie większa wartość. Dzieje się tak, ponieważ wartość odzwierciedla podstawy biznesu, podczas gdy cena jest tym, co rynek zapłaci w danym momencie.

W tym kontekście Lloyds zapewnia duże zyski, ścisłą kontrolę kosztów i dobre wyniki kredytowe. A jej dominująca pozycja w bankowości detalicznej daje jej ogromną siłę nacisku na jakąkolwiek poprawę zaufania konsumentów.

Jak daleko zatem mogą sięgnąć akcje?

Jak wygląda wzrost zysków?

Ostatecznie cena akcji każdej spółki zależy od wzrostu zysków. Ryzykiem dla Lloyds pozostaje intensywna konkurencja w brytyjskim sektorze bankowym, która może obniżyć marże Lloyds. Konsensus analityków przewiduje jednak, że do końca 2028 roku jego zyski będą rosły o 12% rocznie.

Wydaje się, że potwierdzają to wyniki banku za 2025 r. opublikowane 29 stycznia. Zysk przed opodatkowaniem wzrósł o 12% rok do roku do 6,7 miliarda funtów, przewyższając prognozy analityków na poziomie 6,4 miliarda funtów. Częściowo odzwierciedlało to 7% wzrost dochodu netto do 18,3 miliarda funtów. Nastąpiło to po silnym kredytowaniu skierowanym do klienta w postaci kredytów hipotecznych, kart i pożyczek niezabezpieczonych.

W rezultacie Lloyds podniósł swój kluczowy cel w zakresie rentowności (zwrot z materialnego kapitału własnego) do ponad 16% w 2026 r., w porównaniu z zaledwie 12% w 2025 r. Ogłosił również wykup akcji o wartości 1,75 miliarda funtów, co zasadniczo wspiera wzrost cen akcji.

Ile naprawdę warte są akcje?

Z mojego doświadczenia jako byłego starszego tradera w banku inwestycyjnym wynika, że ​​najlepszą wyceną jest analiza zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF). Pozwala to określić, gdzie należy wycenić akcje dowolnej spółki na podstawie oczekiwanych przepływów pieniężnych z podstawowej działalności. Odzwierciedlają one również konsensus długoterminowych prognoz wzrostu zysków analityków spółki.

W ten sposób uzyskuje się czystą, niezależną wycenę, na którą nie mają wpływu przewartościowania lub zaniżenia w sektorze biznesowym.

Model DCF dla Lloydsa niektórych analityków jest bardziej konserwatywny niż mój, a inni są bardziej optymistyczni. Jednak mój model (który uwzględnia stopę dyskontową w wysokości 8,4%) pokazuje, że wartość akcji jest o 42% zaniżona przy obecnej cenie 1,03 funta. Zatem jego „wartość godziwa” wynosi 1,78 funta.

Ta różnica między ceną a wartością akcji ma kluczowe znaczenie dla długoterminowych zysków inwestorów. Dzieje się tak dlatego, że cena akcji z biegiem czasu ma tendencję do zbliżania się do jej wartości godziwej. Zatem dla Lloyds ta duża luka sugeruje potencjalnie doskonałą okazję do zakupu, aby rozważyć, czy założenia DCF są prawdziwe.

Moja wizja inwestycyjna

Posiadam już dwie akcje sektora bankowego: HSBC i NatWest, więc zakup kolejnej zakłóciłby równowagę ryzyko/zysk w moim portfelu.

Wierzę jednak, że perspektywy silnego wzrostu zysków spółki Lloyds z biegiem czasu spowodują, że cena akcji Lloyds będzie zbliżać się do wartości godziwej. Ja (i inni analitycy) również uważamy, że zwiększy stopę dywidendy. W średnim okresie prognozuje się, że wzrośnie z obecnych 3,5% do 5,1% na koniec 2028 roku.

Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że akcje zasługują na uwagę innych inwestorów. W międzyczasie mam na oku inne akcje o wyższej stopie zwrotu, które również są znacznie zaniżone w stosunku do ich wartości godziwej.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł