Źródło obrazu: Getty Images
Dziś rano (2 marca) spółka BAE Systems (LSE:BA) zwyżkowała o kolejne 5%+, a akcje Babcock (LSE:BAB) również nieznacznie zwyżkowały. Te dwie akcje sektora obronnego FTSE 100 zyskały już na wartości w wyniku napięć geopolitycznych. W miarę nasilania się konfliktu w Iranie, otrzymują kolejny impuls. Czy coś może ich powstrzymać?
Ostatnio nic nie stoi mu na przeszkodzie. Akcje obu indeksów FTSE 100 wzrosły po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. i od tego czasu jedynie rosną. Cena akcji BAE Systems wzrosła o 52% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i 336% w ciągu pięciu, plus dywidendy. Wyniki Babcock International Group są jeszcze bardziej olśniewające. Jej akcje wzrosły o 104% w ciągu jednego roku i 420% w ciągu pięciu lat.
Ofensywny sektor FTSE 100
Europa dozbraja się, aby przeciwstawić się Władimirowi Putinowi i teraz musimy martwić się o Iran. Jeśli Chiny zareagują na Tajwanie, wkrótce możemy zdobyć hat-tricka. I to bez uwzględnienia nieprzewidywalnych reakcji w Białym Domu. To smutne odbicie człowieczeństwa.
Te liczne zagrożenia sprawiają, że działania obronne Wielkiej Brytanii są przekonującą propozycją, ale inwestorzy powinni zachować ostrożność. Stare zasady inwestowania nadal obowiązują, należy więc uważać, aby nie gonić za wcześniejszymi zwrotami i nie przepłacać za aktywa.
BAE Systems i Babcock są drogie według konwencjonalnych wskaźników, a ich stosunek ceny do zysku obecnie oscyluje wokół 27. To znacznie powyżej obecnej średniej FTSE 100 wynoszącej około 18.
Aby dać więcej kontekstu tym liczbom, średni wskaźnik P/E BAE Systems w ciągu ostatnich 10 lat wynosił około 18-krotność zysków. W ciągu ostatniej dekady wskaźnik P/E Babcocka spadł do 3,5. Zostało to jednak wypaczone przez passę spadków zysków związaną z pandemią.
Zwiększone zyski i opóźnienia w zamówieniach
Wyniki BAE Systems za cały rok w lutym pokazały, że podstawowy zysk operacyjny wzrósł o 12% do 3,32 miliarda funtów w 2025 roku, przekraczając prognozy. Portfel zamówień osiągnął rekordową kwotę 83,6 miliarda funtów, a zadłużenie netto spadło o 22% do 3,84 miliarda funtów. Ostatni pełny zestaw Babcock przybył 21 listopada. Podstawowy zysk operacyjny wzrósł o 19% do 201 mln funtów, a portfel kontraktów osiągnął 9,9 mld funtów.
Jednak ostatnio inwestorzy zaczęli być ostrożni. Akcje BAE Systems i Babcock są faktycznie niższe niż tydzień temu, gdyż inwestorzy podejrzewali, że na razie poszybowały tak wysoko, jak tylko było to możliwe. Niektórzy zarobią.
Dziś konflikt z Iranem jest już wliczony w cenę, więc może być potrzebne coś innego, aby popchnąć ich jeszcze dalej. Może to nastąpić w formie ogłoszenia przez Wielką Brytanię dużego wzrostu wydatków na obronę lub nawet większej liczby dużych kontraktów. Z drugiej strony, jeśli uda nam się osiągnąć jakiś rodzaj porozumienia pokojowego, oba działania mogą w krótkim czasie zostać cofnięte. Przynajmniej do czasu pojawienia się kolejnego zagrożenia.
Ciekawie jest widzieć, jak BAE Systems rośnie dziś znacznie szybciej niż Babcock, ale nie jest to zbyt zaskakujące. To największa i najszersza gra defensywna, do której zwracają się inwestorzy giełdowi w czasach kłopotów. Ponadto Babcock osiągał ostatnio lepsze wyniki i inwestorzy mogą sądzić, że BAE zademonstruje swoją wyjątkową siłę mięśni.
Dla inwestorów poszukujących ekspozycji na sektor obronny obie akcje zasługują na uwagę w perspektywie długoterminowej. Żadne akcje nie rosną w nieskończoność, ale niestety dzisiaj wiatr wojny zdecydowanie sprzyja BAE Systems i Babcock.

