Według swojego dyrektora generalnego Strava, aplikacja do śledzenia kondycji, ostatnio wyceniana na 2,2 miliarda dolarów, zarabia na obsesji pokolenia Z na punkcie biegania w klubach i maratonach i rozważa w przyszłości pierwszą ofertę publiczną (IPO).
Michael Martin, który w 2024 r. przejmie stanowisko dyrektora generalnego od współzałożyciela Stravy, Michaela Horvatha, powiedział Financial Times, że firma „zamierza w pewnym momencie wejść na giełdę” i zauważył, że notowanie publiczne „zapewnia łatwy dostęp do kapitału na wypadek, gdybyśmy chcieli dokonywać coraz większych przejęć”.
Martin odmówił podania „Financial Times” dalszych szczegółów na temat daty wejścia spółki na giełdę.
Firma nabyła już brytyjską aplikację treningową Runna i aplikację do treningu rowerowego The Breakaway za nieujawnione kwoty w 2025 r. Te spersonalizowane oferty treningowe w połączeniu z funkcjami społecznościowymi aplikacji, które pozwalają użytkownikom śledzić treningi znajomych i przekazywać cyfrowe „pochwały”, prawdopodobnie zwiększyły liczbę fanów Stravy wśród młodych ludzi znających się na technologii.
Strava odniosła także korzyści z preferencji pokolenia Z do zdrowszego stylu życia, o czym świadczy eksplozja proteinowych latte i powolna śmierć nocnych klubów pijących alkohol. Aplikacja wpisuje się również w rosnące pragnienie młodych ludzi odłączenia się od sieci, priorytetowo traktując doświadczenia „analogowe” i oddzielając się od mediów społecznościowych za pomocą fizycznych blokad aplikacji o wartości 40 dolarów.
Jednak bieganie stało się najnowszą obsesją pokolenia Z, ponieważ wielu postrzega tę aktywność jako sposób na nawiązanie kontaktu z innymi przy jednoczesnym zachowaniu dobrej kondycji. Choć według doniesień młodzi ludzie czują się wypaleni aplikacjami randkowymi, z raportu Strava Year in Sport: Trends Report for 2025 wynika, że pokolenie Z było o 39% bardziej skłonne do wykorzystywania fitnessu do „spotykania się z ludźmi, którzy podzielają ich zainteresowania” niż pokolenie X. Z raportu wynika, że liczba nowych klubów biegaczy na platformie również wzrosła 3,5-krotnie.
Ale bieganie to nie tylko okazja do spotkań towarzyskich. Maraton nowojorski przyciągnął także rekordową liczbę 200 000 kandydatów na loterię, która odbyła się w listopadzie, co stanowi wzrost o 22% w porównaniu z 2024 r.
Dane użytkowników Strava pokazują, jak bardzo firma zyskała na ostatnim szaleństwie cardio. Firma podała, że w grudniu miała 180 milionów użytkowników, w porównaniu z ponad 150 milionami użytkowników, jak twierdziła w sierpniu ubiegłego roku.
Choć nie jest jasne, kiedy Strava mogłaby wejść na giełdę, zaprosiła już banki takie jak Goldman Sachs i JPMorgan do zgłoszenia swojego udziału w potencjalnej pierwszej ofercie publicznej (IPO), podaje Reuters.
Horvath drażnił się z możliwością przeprowadzenia pierwszej oferty publicznej przed ustąpieniem ze stanowiska lidera firmy w 2023 r. Powiedział, że osoba, która zastąpi go na stanowisku dyrektora generalnego, będzie potrzebować innych umiejętności, aby poradzić sobie z „następnym rozdziałem” firmy.
Wchodząc na giełdę, Horvath powiedział również w 2022 r.: „To środek do celu i rozważymy to we właściwym czasie”.
Wersja tej historii pierwotnie opublikowana na Fortune.com 13 października 2025 r.
Więcej na temat pokolenia Z: Mistrzyni olimpijska pokolenia Z, Eileen Gu, twierdzi, że codziennie przeprogramowuje swój mózg, aby odnosić większe sukcesy, a założycielka miliarderka Arianna Huffington twierdzi, że to naprawdę działa. Przedstawiciele pokolenia Z z obsesją na punkcie analogii kupują programy blokujące aplikacje za 40 dolarów, aby ograniczyć korzystanie z mediów społecznościowych i odpocząć od „automatu w kieszeni”. Jedynie pokolenie Z i młodzi milenialsi dobrze czują się w gospodarce. Wszyscy inni martwią się handlem i inflacją.

