Nagłówki gazet mają tendencję do odsyłania inwestorów do ucieczki. Ropa naftowa gwałtownie rośnie, rynki wyprzedają się, a panika wydaje się obecnie całkowicie racjonalna.
Ale JPMorgan ma wiadomość, która może cię zaskoczyć. W swojej geopolitycznej analizie rynku bank przekonuje, że obawy dotyczące trwałego wpływu wojny na giełdy są w dużej mierze przesadzone. Historia – twierdzi – jest po stronie inwestorów.
Nie oznacza to, że ryzyko nie jest realne. Oznacza to, że zrozumienie tego, co naprawdę pokazuje ta historia, może sprawić różnicę między sprzedażą w panice a inteligentnym pozycjonowaniem.
Co naprawdę pokazują badania JPMorgan
JPMorgan badał kryzysy geopolityczne sprzed kilkudziesięciu lat. Ich wniosek jest jasny: wydarzenia geopolityczne zwykle nie mają trwałego wpływu na globalnie zdywersyfikowane portfele akcji.
Krótkoterminowa zmienność jest realna. Historycznie rzecz biorąc, szkody długoterminowe nie są.
Jako wyraźny przykład bank wskazuje inwazję rosyjsko-ukraińską z 2022 roku. W kolejnych dniach na rynkach doszło do gwałtownych wyprzedaży. Potem wyzdrowieli. S&P 500 wzrósł z najniższych poziomów inwazji. Strach był gorszy niż podstawowy wynik dla akcji.
Wojna w Zatoce Perskiej w 1991 r. przebiegała według tego samego schematu. Podobnie wojna koreańska. Wietnam zrobił to samo. W większości przypadków wydatki na obronność wzrosły, PKB utrzymywał się na stałym poziomie, a giełdy rosły w ciągu kilku miesięcy od początkowego szoku.
Konflikt w Iranie jest bezpośrednim przypadkiem testowym
Obecnym punktem zapalnym jest konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz zagrożenie dla Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowych dostaw ropy. W miarę eskalacji napięcia cena ropy Brent wzrosła o 13% w ciągu jednej sesji, na krótko osiągając 120 dolarów za baryłkę, zgodnie z wycenami rynkowymi według najgorszego scenariusza, jak podaje MarketMinute.
JPMorgan i Goldman Sachs ostrzegły, że przedłużające się zamknięcie Cieśniny może doprowadzić ropę do poziomu 150 dolarów za baryłkę lub więcej. To poważnie przestraszyło rynki. Dow Jones spadł tego dnia o ponad 1000 punktów. S&P 500 i Nasdaq spadły o ponad 2,4%.
Więcej Wall Street
Miliarder Dalio wysyła dwa słowa w sprawie Fed Pick Warsh. Najlepsi analitycy obstawiają, że te akcje zwiększą Twój portfel w 2026 r. Bank of America wysyła ciche ostrzeżenie do inwestorów giełdowych
Jednak własne badania JPMorgan sugerują, że wzrost cen ropy może nie być trwały. Bank zauważa, że nawet tegoroczne dramatyczne wydarzenia geopolityczne, w tym ataki USA na irańskie obiekty nuklearne, w średnim okresie ledwo wpłynęły na ceny ropy.
Arabia Saudyjska ma znaczną nadwyżkę mocy produkcyjnych. Wydobycie łupków w USA jest na rekordowym poziomie. Ogólna poduszka jest większa, niż sugerują nagłówki.
Co historia pokazuje na temat rynków i głównych konfliktów: Indeks S&P 500 wzrósł ze swoich minimów po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r., po czym w ciągu kilku miesięcy gwałtownie odbił, mimo że wojna trwała nadal. Podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r. indeks Dow Jones osiągnął szczyt operacji bojowych, ponieważ wydatki na obronę zwiększyły PKB. Wojna Jom Kippur w 1973 r. i embargo na ropę naftową to dla JPMorgan rzadki przykład rzadkiego wyjątku, w przypadku którego szok geopolityczny spowodował trwałe szkody dla zapasów. powiązany ze strukturalnym kryzysem dostaw ropy. Jak wynika z analizy geopolitycznej JPMorgan, w przypadku większości innych konfliktów od czasu II wojny światowej rynki akcji odnotowały poprawę w ciągu trzech do sześciu miesięcy po początkowym szoku. Sektory, które obecnie się zmieniają i dlaczego
Nawet gdy na szerszym rynku doszło do wyprzedaży, w niektórych sektorach nastąpił gwałtowny wzrost. Zapasy obronne natychmiast wzrosły. Raytheon (RTX) wzrósł o 6,2%, a Lockheed Martin (LMT) zyskał 2,9%, ponieważ perspektywa utrzymującego się konfliktu regionalnego przyspieszyła terminy zamówień i zwiększyła zaległości.
Przeniosły się także duże koncerny energetyczne. Exxon Mobil (XOM) i Chevron (CVX) wzrosły wraz ze wzrostem cen ropy. BP i Shell zyskały na obawach o europejskie dostawy. Są to klasyczne wymiany rotacji wojennej, które rozegrały się dokładnie tak, jak przewidują precedensy historyczne.
Sektory Wall Street uważnie obserwuje: Wykonawcy z branży obronnej, w tym Lockheed Martin, Raytheon i Northrop Grumman, którzy bezpośrednio czerpią korzyści ze zwiększonych zamówień wojskowych i zwiększonych budżetów obronnych. Największe koncerny energetyczne, takie jak Exxon, Chevron i Occidental Petroleum, które czerpią korzyści z rosnących cen ropy naftowej, ale stają pod presją, jeśli przedłużający się konflikt zakłóci globalne przepływy handlowe. która osiągnęła rekordowy poziom bezpiecznej przystani przed wycofaniem się z realizacji zysków, co jest zgodne z jej typowym zachowaniem na wczesnych etapach wstrząsów geopolitycznych. Według JPMorgan inwestorzy nie mogą ignorować ryzyka
JPMorgan nie mówi inwestorom, aby ignorowali konflikt. Jego własny zespół geopolityki obniżył bycze prognozy dla walut rynków wschodzących i lokalnych obligacji, szczególnie ze względu na ryzyko wojny z Iranem. To znaczący znak.
Badacze banku wyraźnie oddzielają wstrząsy geopolityczne, które tymczasowo zakłócają rynki akcji, od tych, które powodują szkody strukturalne.
Embargo na ropę z 1973 r. należy do drugiej kategorii. Ten szok był inny, ponieważ wywołał trwałe ograniczenie podaży, które bezpośrednio spowodowało inflację, zmiażdżyło wydatki konsumentów i ostatecznie przerwało cykl koniunkturalny.
JPMorgan wyraźnie oddziela wstrząsy geopolityczne, które tymczasowo zakłócają rynki akcji, od tych, które powodują szkody strukturalne.
Zamek/VIEWpress w Getty Images
Pytanie, na które inwestorzy muszą teraz odpowiedzieć, brzmi: do której kategorii należy konflikt irański.
Jeśli zamknięcie Cieśniny Ormuz będzie krótkie, a wolne moce produkcyjne Arabii Saudyjskiej pokryją lukę w podaży, historia mówi, że trzeba kupić ten spadek. Jeśli konflikt przerodzi się w przedłużającą się wojnę regionalną z trwałymi zakłóceniami w dostawach ropy, rachunek całkowicie się zmieni.
Co zdaniem JPMorgan inwestorzy powinni teraz zrobić
Szersze perspektywy JPMorgan na rok 2026 pozostają konstruktywne. Bank spodziewa się, że akcje spółek zakończą rok na wzrostach, z przekonaniem w sektorach technologii, usług użyteczności publicznej, finansów, opieki zdrowotnej i przemysłu. Uważaj geopolitykę za centralną kwestię, wokół której musisz się skupić, zamiast uciekać.
W szczególności JPMorgan zaleca grę zarówno w ataku, jak i w obronie. Przestępstwo oznacza posiadanie beneficjentów globalnej fragmentacji, w tym wykonawców w dziedzinie obronności i nazw energetycznych. Obrona oznacza dodanie dywersyfikatorów portfela poza instrumentami o stałym dochodzie, takimi jak złoto i infrastruktura, które sprawdzają się w przypadku wzrostu zmienności.
Kluczowe czynniki, które zadecydują o tym, jak to się rozegra: Czas trwania zakłóceń w Cieśninie Ormuz: Przestój mierzony w dniach wygląda zupełnie inaczej niż ten mierzony w tygodniach lub miesiącach. Gotowość i szybkość Arabii Saudyjskiej do zwiększenia nadwyżki mocy produkcyjnych, aby zrównoważyć straty w irańskich dostawach: JPMorgan szacuje, że mogłoby to ograniczyć szok naftowy do możliwego do opanowania poziomu. Odpowiedź Fed: Jeśli inflacja napędzana ropą naftową zmusi Fed do dłuższego utrzymywania stóp procentowych na wyższym poziomie, motywacja do wzrostów dla akcji znacznie osłabnie. Drugorzędne kanały dyplomatyczne: Opublikowano pierwsze doniesienia o negocjacjach o zawieszeniu broni i krótkim wiecu pomocy, co sugeruje, że rynki zwracają uwagę na wszelkie oznaki deeskalacji.
Wniosek JPMorgan jest prosty. Wojna jest przerażająca. Historycznie rzecz biorąc, nie jest to również powód do porzucania akcji. Z danych banku wynika, że inwestorzy sprzedający w trakcie wcześniejszych konfliktów często ponieśli straty, których nie musieli ponosić.
To powiedziawszy, ten konflikt niesie ze sobą realne ryzyko, którego nie wiązały się z poprzednimi. Cieśnina Ormuz to nie Ukraina. Przedłużający się przestój wpłynie na światowe dostawy energii w sposób, jaki ma niewiele współczesnych kryzysów.
JPMorgan tego nie wyklucza. Chodzi o to, aby spojrzeć na podstawy, a nie na nagłówki, i odpowiednio się ustawić.
Powiązane: Dyrektor generalny JP Morgan wydaje surowe ostrzeżenie w sprawie długu publicznego USA

