Monday, March 9, 2026

Bank of America publikuje niespodziewany komunikat na giełdzie

Koniecznie przeczytaj

Wydaje się, że giełda znajduje się w fazie resetu, ale Bank of America uważa, że ​​inwestorzy nie powinni jeszcze spodziewać się dużego wzrostu.

Według raportu Searching Alpha, główny strateg inwestycyjny BofA, Michael Hartnett, utrzymuje, że warunki, które zwykle sygnalizują koniec brutalnej korekty na rynku, wystąpiły tylko częściowo.

Hartnett powiedział, że obecne zawirowania na giełdzie mają podobny przebieg, według którego obserwujemy korekty spowodowane „szokami egzogenicznymi w czasach nadmiernego optymizmu”.

Innymi słowy, rynki stały się niezwykle optymistyczne, dopiero gdy wydarzenia zewnętrzne, takie jak wojna w Iranie, zachwiały nastrojami inwestorów, powodując powszechny reset.

Oto jak radziły sobie główne indeksy giełdowe w ciągu ostatniego tygodnia.

S&P 500: z 6 878,88 do 6 740,02, spadek o około 2,0%. Dow Jones Industrial Average: z 48 977,92 do 47 501,55, co oznacza spadek o około 3%. Nasdaq Composite: z 22 668,21 do 22 387,68, co oznacza spadek o około 1,2%. Źródło: Reuters

Według Associated Press ostatni kurs indeksu S&P 500 wynosił 6740,02 w piątek 6 marca 2026 r., co oznacza jak dotąd w tym roku spadek o około 1,5%.

Dla perspektywy: ostatni raz omawiałem indeks S&P 500 2 marca 2026 r., który zamknął się na poziomie 6881,62; Od tego czasu spadł o 141,60 punktów, czyli o około 2,1%.

Artykuł poświęcony Mike’owi Wilsonowi z Morgan Stanley skupiał się głównie na „rozproszeniu”, czyli założeniu, że indeks S&P 500 może wydawać się stabilny nawet wtedy, gdy wiele akcji pod powierzchnią gwałtownie spada.

To powiedziawszy, pokrywa się to z argumentem Hartnetta, że ​​podstawy rynku przechodzą reset.

Harnett uważa, że ​​niektóre krytyczne elementy resetu są teraz widoczne w bieżącej akcji cenowej.

Jednak ostatni element układanki jeszcze się nie pojawił.

Z historycznego punktu widzenia resety te zwykle kończą się po osłabieniu bezpiecznych aktywów, takich jak ropa naftowa i dolar amerykański, ale twierdzi, że rynki jeszcze nie widziały, aby to przyniosło efekty.

Dopóki to nie nastąpi, Hartnett utrzymuje, że inwestorzy nie powinni spodziewać się „dużych wzrostów w handlu”.

S&P 500 zamknięcie roku (2020-2025) 2020: zamknięcie roku 3756,07; wzrost o 16,3% w ciągu roku w porównaniu do 3 230,78 na koniec 2019 r. 2021: 4 766,18 na koniec roku; +26,9% na rok 2022: 3839,50 na koniec roku; -19,4% mniej na rok 2023: 4769,83 na koniec roku; +24,2% za rok 2024: 5881,63 na koniec roku; +23,3% na rok 2025: 6845,50 na koniec roku; wzrost o 16,4% w skali roku Źródło: poziomy zamknięcia S&P 500 za pośrednictwem indeksów FRED/S&P Dow Jones oraz dane historyczne z YCharts Rotacja pod powierzchnią giełdy

Teza Hartnetta dotycząca giełdy koncentruje się wokół rotacji rynku, która rozwija się podczas korekt.

Zwykle dzieje się tak, gdy pieniądze przepływają od wielkich zwycięzców do aktywów, które pochłonęły większość szkód.

Utrzymuje, że obszary giełdy o największym wolumenie sprzedaży już osiągnęły najniższy poziom. Wskazuje na część przestrzeni technologicznej i aktywów wysokiego ryzyka, która w ostatnich miesiącach odnotowała znaczne spadki.

Powiązane: Morgan Stanley przedstawia krótki, składający się z dwóch słów werdykt dotyczący indeksu S&P 500

„Pierwszym warunkiem jest spadek wyprzedania aktywów” – napisał Hartnett, wysuwając tezę, że proces ten mógł już mieć miejsce w przypadku spółek z branży oprogramowania, gigantów technologicznych o dużej kapitalizacji i „7 Wspaniałych” wraz z obszarami takimi jak kredyty prywatne, pożyczki bankowe, a nawet bitcoin.

Zatem obszary rynku, które były w niełasce, już pochłonęły większość swoich lizawek.

Jednocześnie obserwujemy, że gdzie indziej zaczyna się ujawniać zupełnie odwrotna dynamika.

Aktywa, po które przybyli inwestorzy podczas niedawnego wzrostu, są świadkami wycofywania się inwestorów.

Hartnett podkreślił niedawną presję sprzedażową akcji złota i chipów, a także akcji rynków wschodzących, akcji europejskich i banków, co odzwierciedla szersze przywrócenie równowagi pomiędzy portfelami po niedawnym okresie niestabilności.

„Drugi warunek jest spełniony w przypadku sprzedaży„ wykupionych ”aktywów” – wyjaśnił Hartnett.

Mówiąc najprościej, twierdzi, że kapitał w dalszym ciągu podlega rotacji pomiędzy klasami aktywów, a inwestorzy likwidują pozycje, które zostały rozciągnięte podczas poprzedniego wzrostu.

Handel wykupieniem zaczyna się uspokajać w kluczowych klasach aktywów SPDR Gold Shares ETF (GLD) – spadek o prawie 2,1% Fundusz SPDR Gold Shares ETF, który śledzi cenę jasnożółtego metalu, spadł z około 483,75 dolarów 27 lutego do 473,51 dolarów 6 marca, co oznacza spadek o prawie 2,12%. VanEck Semiconductor ETF (SMH): spadek o około 6,4% Fundusz ETF VanEck Semiconductor, który mierzy przestrzeń na chipy, spadł z 406,37 dolarów 27 lutego do 380,56 dolarów 6 marca, co oznacza spadek o prawie 6,35%. iShares MSCI Emerging Markets ETF (EEM): spadek o około 8,4% Fundusz iShares MSCI Emerging Markets ETF, który śledzi akcje głównych gospodarek wschodzących, spadł z 62,58 dolarów 27 lutego do 57,32 dolarów 6 marca, co oznacza spadek o około 8,41%. Vanguard FTSE Europe ETF (VGK): spadek o około 6,3% Wartość funduszu Vanguard FTSE Europe ETF wzrosła z 90,17 dolarów 27 lutego do 84,46 dolarów 6 marca, co oznacza spadek o około 6,33%. SPDR S&P Bank ETF (KBE): spadek o 2,5% Fundusz ETF SPDR S&P Bank, który śledzi koszyk największych akcji amerykańskich banków, spadł z 61,05 dolarów w dniu 27 lutego do 59,55 dolarów 6 marca, co oznacza tygodniowy spadek o około 2,46%. Źródło: Yahoo Finance

Powiązane: Morgan Stanley dokonuje wnikliwej analizy realności wzrostu ceny złota

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł