
Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Palantiru (NASDAQ:PLTR) mogą wkrótce ponownie wzrosnąć. Dzieje się tak dlatego, że firma zajmująca się oprogramowaniem do sztucznej inteligencji (AI) właśnie opublikowała swoje zyski za czwarty kwartał 2025 r., a liczby były naprawdę niesamowite.
Czy nadszedł czas, aby kupić te amerykańskie akcje wzrostu w ramach mojego ISA? Porozmawiajmy.
Niesamowite liczby za czwarty kwartał
Myślałem, że wyniki Palantira za czwarty kwartał będą dobre. Ale nie sądziłem, że będą aż tak dobre.
W tym kwartale przychody wzrosły aż o 70% rok do roku, do 1,4 miliarda dolarów. Tymczasem przychody w USA wzrosły o niewiarygodne 93%, do 1,1 miliarda dolarów.
Motorem tego wzrostu były dochody z handlu w USA. Kwota ta wyniosła 507 miliardów dolarów, co stanowi wzrost o 137%, co wskazuje, że amerykańskie firmy mają trudności z przyjęciem technologii sztucznej inteligencji.
Jednak dochody rządu USA (obrona i bezpieczeństwo narodowe) również były bardzo wysokie. Był to wzrost o 66% do 570 milionów dolarów.
Ale nie chodziło tylko o dochody. Zyski również poszybowały w górę.
W tym okresie dochód netto przypadający na zwykłych akcjonariuszy wyniósł 609 milionów dolarów. Liczba ta wzrosła o około 670% rok do roku.
Patrząc na wynik „Zasady 40” firmy produkującej oprogramowanie (wzrost przychodów plus marża operacyjna), wyniósł on 127. To w zasadzie niespotykane.
Patrząc w przyszłość, zarząd stwierdził, że w tym roku planuje wzrost przychodów o 61% (konsensus przewidywał wzrost o około 40%). Innymi słowy, firma spodziewa się, że rok 2026 będzie kolejnym hitem kinowym.
Klejnoty Alexa Karpa
W liście spółki do akcjonariuszy dyrektor generalny Alex Karp zachował się jak zwykle. „Nasze wyniki finansowe, czyli surowe i niedoskonałe wskaźniki, według których rynek pełen emocji i strachu próbuje ocenić wartość spółek, których pożąda, po raz kolejny przekroczyły nasze najambitniejsze oczekiwania” – napisał.
„Jesteśmy na początku, na początku projektu pokoleniowego” – powiedział. Dlatego wyraźnie widzi przed sobą duży potencjał wzrostu.
Czy powinienem kupić teraz?
Chociaż to wszystko jest bardzo ekscytujące, wycena w tym przypadku jest nadal bardzo wysoka. Kapitalizacja rynkowa Palantiru wynosi obecnie około 390 miliardów dolarów.
Biorąc pod uwagę, że firma spodziewa się w tym roku przychodów na poziomie około 7,2 miliarda dolarów, relacja ceny do sprzedaży (zwróć uwagę, że mówię o cenie do sprzedaży, a nie ceny do zysków) wynosi około 54. Trochę mnie to zniechęca (to jeden z najwyższych wskaźników ceny do sprzedaży w indeksie S&P 500).
Przy takiej wielokrotności sprzedaży nie ma miejsca na spowolnienie. Jeżeli wzrost gospodarczy z jakiegoś powodu nagle ulegnie spowolnieniu, cena akcji może znacznie spaść.
Warto zauważyć, że w ostatnim czasie na te akcje celuje słynny krótki sprzedawca Michael Burry. Oczywiście uważa, że jest przereklamowany.
Warto także pomyśleć o potencjalnym spadku zapasów AI. Ten obszar rynku odnotował ostatnio pewne osłabienie i nie można wykluczyć kolejnego spadku.
Kolejną kwestią, o której myślę, jest zaangażowanie Palantira w ICE (U.S. Immigration and Customs Enforcement). Palantir zapewnił, że jego współpraca z rządem USA nie ma żadnych złych zamiarów. Jednak nie wszyscy są o tym przekonani.
Biorąc pod uwagę te problemy, na razie pozostanę na mojej liście obserwowanych. Być może kiedyś będę zainteresowany jego kupnem, ale jeszcze nie jestem na to gotowy.


