Organizacja Narodów Zjednoczonych stoi w obliczu pogłębiającego się kryzysu płynności. Sekretarz generalny António Guterres ostrzegł przed „nieuchronnym załamaniem finansowym”, ponieważ organ międzynarodowy stoi w obliczu niezapłaconych składek w wysokości 1,6 miliarda dolarów i kolejnych miliardów zaległych działań pokojowych. ONZ nie zostanie zamknięta, ale jej zdolność do działania i koordynowania działań globalnych ulegnie erozji.
Ponieważ Organizacja Narodów Zjednoczonych nieuchronnie ogranicza swoje wsparcie dla zrównoważonego rozwoju, Azja będzie musiała znaleźć źródło kapitału zastępczego. Odpowiedź będzie musiała pochodzić od tych, którzy mają pieniądze: bogatych mieszkańców regionu i ich korporacji.
Bogate rodziny i miliarderzy w Azji nie mogą już sobie pozwolić na przekazywanie datków w izolacji. Zbyt długo woleli bezpośrednie, niezależne darowizny, które maksymalizowały kontrolę, ale ograniczały wpływ. Filantropia korporacyjna zbudowała wydajne sieci, które szybko przenoszą kapitał; Z drugiej strony dawanie przez rodzinę często kieruje się normami kulturowymi, przynależnością do społeczności lub interesami biznesowymi, a decyzje są podejmowane w sposób silosowy, a nie w ramach wspólnych ram.
Tradycje te mają wartość, ale ich możliwości w zakresie rozwiązywania złożonych wyzwań ogólnosystemowych są ograniczone. Fragmentaryczna hojność nie zamyka strukturalnych luk finansowych ani nie napędza zmian systemowych. Aby sprostać pilnym potrzebom rozwojowym Azji, zamożne rodziny i ich firmy muszą łączyć zasoby, współinwestować w skalowalne rozwiązania i tworzyć partnerstwa, które przynoszą wymierny, długoterminowy wpływ na region.
W niektórych częściach Azji programy wspierane przez ONZ wspierają opiekę zdrowotną, edukację, równość płci, odporność na zmiany klimatyczne i reagowanie na klęski żywiołowe. Upadek ONZ może być stopniowy, ale skutki będą natychmiastowe. Wstrzymanie finansowania zakłóci realizację programu, osłabi partnerów lokalnych i złamie mechanizmy koordynacji, takie jak wykorzystywane przez rządy grupy zadaniowe ds. szczepień i sieci reagowania na klęski żywiołowe.
Nie chodzi tylko o ONZ: wszyscy zaciskają pasa. Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju oficjalna pomoc rozwojowa mogła w ubiegłym roku spaść nawet o 17%. Jakiekolwiek wycofanie funduszy grozi zatrzymaniem postępu w Azji, w której nadal występuje luka w finansowaniu Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ wynosząca 2,5 biliona dolarów rocznie.
Azja ma pieniądze. Instytut Milkena zauważył, że w ciągu ostatnich trzech dekad działalność filantropijna w regionie znacznie się rozwinęła. Bogaci Azjaci przyjmują bardziej formalne i strategiczne modele, zamiast dawać ad hoc.
Jak wynika z raportu grupy usług inwestorskich IQ-EQ z 2024 r., prawie trzy czwarte biur rodzinnych z siedzibą w regionie Azji i Pacyfiku angażuje się obecnie w działalność filantropijną, co stanowi najwyższy wskaźnik na świecie. Zaledwie kilka lat wcześniej badanie przeprowadzone w 2020 r. wykazało, że tylko około połowa fundacji rodzinnych z siedzibą w Azji formalnie włączyła filantropię do swoich strategii. Jest to postęp, ale znaczna część pomocy regionalnej pozostaje fragmentaryczna i dominują w niej samodzielne dotacje, a nie zintegrowane podejście skoncentrowane na wynikach, które przekłada potrzeby na najtrudniejsze wyzwania Azji.
Jeśli Azja ma zrekompensować stałą erozję roli ONZ, jej kapitał prywatny nie może pozostać rozdrobniony. Problemem Azji nie jest brak pieniędzy, ale brak struktur skupiających prywatne datki.
Biura rodzinne, fundacje, rządy i korporacje muszą przestać działać w pojedynkę i zacząć łączyć swój kapitał, aby rozwiązać większe problemy. Zamiast finansować małe projekty w izolacji, powinny one łączyć swoje fundusze wokół wspólnych priorytetów, takich jak wzmacnianie systemów opieki zdrowotnej lub budowanie odporności gospodarczej, tak aby ryzyko finansowe było rozłożone na wielu partnerów, a nie ponoszone przez jednego darczyńcę lub inwestora. Fragmentaryczne wysiłki nie wystarczą, aby zamknąć luki w finansowaniu problemów społecznych i środowiskowych.
Praktycznym rozwiązaniem jest finansowanie mieszane, w ramach którego kapitał filantropijny i publiczny absorbują najbardziej ryzykowne początkowe etapy projektu, zmieniając profil ryzyka i zwrotu w taki sposób, aby inwestorzy komercyjni, zwykle obawiający się tego typu inwestycji, mogli wejść na dużą skalę. Nie jest to rozwiązanie teoretyczne: ponad 1100 transakcji finansowania mieszanego na łączną kwotę 213 miliardów dolarów pokazuje, że dobrze zaprojektowane struktury katalityczne mogą odblokować kapitał prywatny.
Następnym krokiem jest wykorzystanie tego kapitału w projektach o dużym wpływie w całej Azji.
Potrzebujemy mechanizmów, które dopasowują priorytety, konsolidują zasoby, a jednocześnie wzmacniają, a nie nakładają się, funkcje rządów lub instytucji wielostronnych.
Nowe modele już się pojawiają. Laboratorium innowacji w zakresie finansów klimatycznych, uruchomione we współpracy z Bank Negara Malaysia, skupia kapitał publiczny i prywatny w celu finansowania przejścia Malezji na zero netto, w tym infrastruktury dla sieci energetycznej ASEAN. Łącząc kapitał prywatny z instytucjami publicznymi wokół wspólnych priorytetów klimatycznych, pokazuje, w jaki sposób skoordynowane struktury mogą odblokować projekty, do których żaden darczyńca nie miałby dostępu sam.
Istnieją również zaufane przestrzenie, w których fundatorzy i rządy mogą ustalać priorytety. Platformy współpracy, takie jak Światowa Konferencja AVPN, mogą mobilizować fundatorów, wspierać współtworzenie i stymulować skoordynowane rozmieszczanie kapitału, przy jednoczesnym poszanowaniu podstawowych budżetów ONZ i obowiązków rządu.
W sytuacji, gdy globalne instytucje publiczne znajdą się pod presją, nasza zbiorowa reakcja zadecyduje o tym, czy postęp zostanie utrzymany, czy też cofnięty.
Miliarderzy, biura rodzinne i korporacje muszą zintensyfikować działania. Muszą zaangażować kapitał w fundusze ukierunkowane na cele zrównoważonego rozwoju, zająć pozycje pierwszej straty w mieszanych instrumentach finansowych oraz współpracować z rządami i instytucjami publicznymi, aby zmniejszyć lukę w finansowaniu Azji.
To, jak Azja zareaguje na kryzys płynności ONZ, sprawdzi, czy jej miliarderzy są przygotowani do objęcia roli przywódcy w przyszłości regionu. Azja ma wystarczające zasoby i mechanizmy, aby je wykorzystać. Brakuje determinacji, aby stawić czoła temu wyzwaniu.

