Friday, March 13, 2026

Dyrektor generalny Adobe, Shantanu Narayen, ustąpi ze stanowiska po 18 latach w związku z rosnącą presją na firmę, aby wprowadziła sztuczną inteligencję | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Adobe poszukuje nowego dyrektora generalnego po tym, jak dyrektor generalny Shantanu Narayen powiedział w czwartek, że planuje ustąpić po 18 latach na tym stanowisku.

Narayen zapowiedział rezygnację po wyznaczeniu następcy. Pozostanie prezesem zarządu.

„W nadchodzących miesiącach będę współpracować z Frankiem Calderonim, naszym dyrektorem głównym i zarządem, aby wyłonić mojego następcę i zapewnić płynne przejście” – oznajmił Narayen w notatce dla pracowników.

W czwartek po dzwonku firma Adobe ogłosiła wyniki finansowe za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2026, który zakończył się 27 lutego. Zysk na akcję (EPS) wyniósł 6,06 dolara, przewyższając szacunki analityków na poziomie 5,87 dolara na akcję. Przychody osiągnęły poziom 6,4 miliarda dolarów, przekraczając oczekiwania analityków na poziomie 6,28 miliarda dolarów, a sprzedaż wzrosła o 12,1% rok do roku.

Jak stwierdził Narayen w oświadczeniu dołączonym do publikacji wyników, roczne przychody z produktów opartych na sztucznej inteligencji potroiły się rok do roku. „Nasza misja, aby umożliwić wszystkim tworzenie, stwarza jeszcze większe możliwości, ponieważ treść napędza wszystkie doświadczenia w epoce sztucznej inteligencji” – powiedział.

Firma osiągnęła 13% wzrost przychodów z subskrypcji i rekordowe przepływy pieniężne w pierwszym kwartale na poziomie 2,96 miliarda dolarów, oznajmił w oświadczeniu wiceprezes wykonawczy i dyrektor finansowy Adobe, Dan Durn. „W miarę przyspieszania możliwości opartych na sztucznej inteligencji w zakresie kreatywności, produktywności i orkiestracji obsługi klienta, Adobe jest dobrze przygotowane do dalszego zyskownego wzrostu” – powiedział.

W drugim kwartale finansowym Adobe spodziewa się skorygowanego zysku na akcję w wysokości od 5,80 do 5,85 dolarów przy przychodach od 6,43 do 6,48 miliarda dolarów, czyli powyżej prognoz analityków wynoszących 5,68 dolarów na akcję i 6,42 miliarda dolarów, zgodnie z danymi LSEG.

Podczas gdy firma Adobe, zajmująca 201. miejsce na liście Fortune 500, przekroczyła szacunki za pierwszy kwartał, jej wytyczne na drugi kwartał i cały rok jedynie nieznacznie przekroczyły prognozy z Wall Street, a akcje spadły wraz z ogłoszeniem zmiany dyrektora generalnego i w miarę jak inwestorzy szukali bardziej jastrzębiej perspektywy. W handlu poza godzinami pracy Adobe spadł o około 1,43%.

Odejście Narayena następuje w czasie debaty na Wall Street, czy sztuczna inteligencja może zmniejszyć popyt na niektóre tradycyjne narzędzia programowe. Na początku lutego szeroka wyprzedaż akcji SaaS i chmur (określanych przez niektórych inwestorów mianem „SaaS-mageddon”) odzwierciedlała obawy, że sztuczna inteligencja agentów może podciąć ceny oprogramowania w przeliczeniu na stanowisko.

„Właśnie pisze się następna era kreatywności, kształtowana przez sztuczną inteligencję, nowe przepływy pracy i zupełnie nowe formy ekspresji” – powiedział Narayen w swojej notatce dla pracowników. „Adobe nigdy nie czekało na przyszłość. Przewidzieliśmy ją. Zbudowaliśmy ją. I kierowaliśmy nią. Największą pewność daje mi nie tylko nasza technologia: to nasi ludzie”.

Narayen dołączył do Adobe w styczniu 1998 roku jako wiceprezes i dyrektor generalny grupy technologii inżynieryjnych firmy. Następnie awansował na kolejne stanowiska kierownicze, aż w 2005 roku został prezesem i dyrektorem operacyjnym, a od grudnia 2007 roku pełni funkcję dyrektora generalnego.

W notatce napisał, że w ciągu tych 28 lat firma rozrosła się z około 3000 pracowników do ponad 30 000 i zwiększyła przychody z niecałego 1 miliarda dolarów do ponad 25 miliardów dolarów.

Kilku dyrektorów naczelnych publicznie wspierało Narayena. Satya Nadella, dyrektor generalny Microsoft, napisał w poście na X, że Narayen „zbudował jedną z największych firm zajmujących się oprogramowaniem na świecie”.

„To, co zawsze przyciągało moją uwagę, to empatia, jaką wniósł do procesu twórczego i przykład, jaki dał jako lider” – dodał Nadella. „Jestem wdzięczny za jego przyjaźń, opiekę mentorską i wszystko, co zrobił dla firmy Adobe i naszej branży”.

Firma Adobe nie ogłosiła jeszcze harmonogramu wyboru następcy Narayena.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł