Morgan Stanley właśnie zresetował swoje oczekiwania wobec DigitalOcean (DOCN). Spółka utrzymała cenę docelową na poziomie 75 dolarów, ale przedstawiła także optymistyczną tezę, że akcje osiągną poziom 160 dolarów, jeśli realizacja akcji będzie się nadal poprawiać.
Akcje notowane są na poziomie około 96 dolarów po tym, jak w tym roku wzrosły o 100%, co zwiększa wagę przyszłych wydarzeń. Zbliżający się raport zysków spółki za pierwszy kwartał, opublikowany 5 maja, będzie potencjalnym katalizatorem dla akcji, a inwestorzy szukają dowodów na to, że dynamika sztucznej inteligencji, poprawa jakości klientów i nowe inwestycje w moce produkcyjne mogą w dalszym ciągu napędzać działalność firmy.
Zmiana miksu AI sprawia, że DigitalOcean to prawdziwa historia platformy
Najnowsza aktualizacja zarobków DigitalOcean znacząco zmieniła narrację AI. Klient AI, firma ARR, osiągnęła 120 milionów dolarów, co oznacza wzrost o 150% rok do roku, przy czym ponad 70% pochodzi obecnie z usług chmury rdzeniowej i produktów wnioskowania, a nie z podstawowego wynajmu procesorów graficznych.
Ten wzrost przychodów z wnioskowania pokazuje, że klienci faktycznie korzystają ze sztucznej inteligencji w działających produktach, a nie tylko w modelach testowych lub szkoleniowych, ponieważ wnioskowanie następuje za każdym razem, gdy aplikacja generuje odpowiedź, przetwarza dane lub udostępnia sztuczną inteligencję użytkownikowi.
Ten rodzaj wykorzystania ma charakter ciągły i jest bezpośrednio powiązany z zapotrzebowaniem produkcyjnym. Gdy klienci przechodzą na produkcję, polegają również na obliczeniach, pamięci masowej i sieci do obsługi swoich aplikacji, dzięki czemu DigitalOcean może uzyskać większe przychody na klienta.
Zarząd uważa, że popyt, z wieloma wnioskami, jest trwalszy, a kolejnym punktem testowym jest jego realizacja. Przekroczenie prognoz na poziomie 249–250 mln USD na pierwszy kwartał i podniesienie perspektywy do 1,105 mln USD na rok finansowy 2026 bez osłabienia retencji pokazałoby, że sztuczna inteligencja wzmacnia podstawową działalność.
To sedno poglądu Morgana Stanleya, że DigitalOcean to odrębna „neokloud” – podaje MarketBeat. Zaletą jest wykorzystanie sztucznej inteligencji do przyciągania klientów do szerszego stosu chmur i zwiększania przychodów na klienta na całej platformie. W przeciwieństwie do dostawców działających głównie w oparciu o wynajem procesorów graficznych typu bare-metal, DigitalOcean łączy uznaną platformę chmurową dla małych i średnich firm i start-upów z ofertą sztucznej inteligencji ukierunkowaną na obciążenia agencyjne i wnioskowania.
Taka pozycja trzyma firmę z dala od najbardziej kapitałochłonnej części rynku, gdzie hiperskalowerzy i wyspecjalizowani dostawcy procesorów graficznych mają przewagę strukturalną. Zamiast tego konkuruj tam, gdzie najważniejsza jest łatwość obsługi, pakiet usług i istniejące relacje z klientami.
Utrzymanie i zyski luksusowe poprawiają jakość dochodów
Podstawowa działalność w chmurze również zmierza we właściwym kierunku. Retencja dolara netto wzrosła do 101%, przywracając DigitalOcean na obszar ekspansji, gdzie obecni klienci rosną wystarczająco szybko, aby zrównoważyć ubytek.
Ta zmiana jest o tyle istotna, że trudno budować na kurczącej się bazie. Dzięki retencji przekraczającej 100% firma ma stabilniejszy fundament, na którym może oprzeć swój rozwój.
Popularne wiadomości giełdowe:
Morgan Stanley ma wiadomość dla inwestorów ServiceNow QuantumScape ma odważną wiadomość dla inwestorów JPMorgan ma jasny komunikat w sprawie akcji Qualcomm
Poprawia się także miks klientów. Przychody od klientów generujących ponad 1 milion dolarów rocznie wzrosły o 123% rok do roku, co pokazuje, że dążenie do luksusu wpływa na większe i cenniejsze konta.
Zmienia to sposób, w jaki inwestorzy powinni postrzegać biznes. Większa koncentracja większych klientów poprawia przewidywalność, zwiększa wartość w całym okresie użytkowania i ułatwia zagwarantowanie przyszłego wzrostu.

DigitalOcean rezygnuje z krótkoterminowych marż, aby zwiększyć pojemność, a wzrost zysków w 2027 r. będzie zależał od realizacji i wykorzystania.
fotografię za pośrednictwem Getty Images
Wydatki na moce DigitalOcean zwiększają stawkę na rok 2027
DigitalOcean wchodzi w fazę bardziej kapitałochłonną i akceptuje niższą krótkoterminową rentowność w celu rozbudowy infrastruktury.
Firma prognozuje skorygowaną marżę EBITDA na rok fiskalny 2026 na poziomie 36% do 38%, w porównaniu z 42% w roku fiskalnym 2025, ponieważ planuje zwiększyć moc z około 45 megawatów do 76 megawatów do końca 2026 roku.
DigitalOcean już teraz zwiększa koszty, aby zaspokoić przyszły popyt. Jeśli nowa pojemność zostanie udostępniona online na czas i wypełniona obciążeniami chmurowymi i sztuczną inteligencją o wyższej wartości, spadek marży przełoży się na większą siłę zysków w 2027 r.
Finansowanie dodaje kolejną warstwę presji. Zarząd powiązał podwyższenie kapitału o wartości 889 mln dolarów potwierdzone 25 marca z planem ekspansji, ale to zwiększa przeszkodę w stopie zwrotu. Przyszłe zyski muszą teraz zrównoważyć zarówno kompresję marży, jak i rozwodnienie.
Co może spowodować wzrost DOCN? Przychody ze sztucznej inteligencji przesuwają się w stronę wnioskowania i pakietowych usług w chmurze, poprawiając połączenie i zwiększając trwałość wzrostu. Klienci łączą w sobie obliczenia, pamięć masową i sieci, generując wyższe przychody na konto i lepszą ekonomikę jednostkową. Retencja netto utrzymuje się na poziomie powyżej 100%, co pozwala obecnym klientom na napędzanie wzrostu bez nadmiernego polegania na nowych logo. Trwa ekspansja na rynku luksusowym, dodając większych klientów oraz poprawiając trwałość przychodów i wsparcie wyceny. Co może wywierać nacisk na zapasy DOCN? materializuje się. Ekspansja finansowana kapitałem generuje słabe zyski, przez co inwestorzy trudniej zaakceptować rozwodnienie. Zapotrzebowanie na sztuczną inteligencję przesuwa się w stronę krótkoterminowego wynajmu procesorów graficznych, zmniejszając widoczność i pogarszając jakość przychodów. Dynamika segmentu luksusowego zwalnia, osłabiając argument wielokrotnej ekspansji i ogólną narrację wzrostu. Kluczowe wnioski dla DigitalOcean
DigitalOcean wzmacnia swoją działalność dzięki lepszemu połączeniu sztucznej inteligencji, wyższej retencji i rosnącej bazie większych klientów. Tendencje te zwiększają przychody na klienta i wspierają długotrwały rozwój całej platformy.
Przyszłe zyski będą zależeć od wykonania. Firma intensywnie inwestuje w moce produkcyjne, a inwestycje te powinny przełożyć się na większe wykorzystanie i większą zdolność do generowania zysków. Jeśli kierownictwo tak pomyśli, różnica między obecną wyceną a scenariuszem zwyżkowym na poziomie 160 dolarów może się zmniejszyć.
Powiązane: Analitycy resetują cenę docelową akcji ServiceNow po zarobkach


