Tuesday, March 17, 2026

Ray Dalio ostrzega, że ​​zbliża się „ostateczna bitwa” o Cieśninę Ormuz | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Założyciel Bridgewater Associates, Ray Dalio, wydał w poniedziałek straszne ostrzeżenie: Konflikt między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Iranem będzie decydującą konfrontacją w Cieśninie Ormuz, a jej wynik zadecyduje o wiele więcej niż tylko cena ropy. To zadecyduje, czy światowy porządek pod przewodnictwem USA przetrwa.

„Wszystko zależy od tego, kto kontroluje Cieśninę Ormuz” – Dalio napisał w długim poście na stronie

Dalio porównał możliwą porażkę Ameryki pod Ormuz do upokorzenia Wielkiej Brytanii podczas kryzysu w Kanale Sueskim w 1956 r., chwili powszechnie uważanej przez historyków za koniec globalnego imperializmu Imperium Brytyjskiego. Wskazał na wzór, który, jego zdaniem, powtarzał się przez 500 lat historii: wschodząca potęga rzuca wyzwanie dominującemu imperium na kluczowym szlaku handlowym, podczas gdy świat patrzy, a pieniądze i sojusze szybko przekazują zwycięzcy.

Kiedy ta dominująca siła, posiadacz światowej waluty rezerwowej, zostanie „przeciążona finansowo”, jak często argumentował Dalio (w tym ostatnio w „Fortune”), a następnie „ujawni swoją słabość”, tracąc kontrolę nad konfliktem. „Uważajcie na utratę zaufania sojuszników i wierzycieli, utratę statusu waluty rezerwowej, sprzedaż aktywów dłużnych i osłabienie waluty, szczególnie w stosunku do złota” – napisał.

Post pojawia się w momencie zamieszania co do tego, kto kontroluje Cieśninę Ormuz. Cieśnina jest skutecznie zamknięta już trzeci tydzień, chociaż istnieją oznaki, że niewielkiej grupie statków udaje się ją przekroczyć. Prezydent Trump lekceważył amerykańskich sojuszników przez cały weekend, a następnie ponownie w poniedziałkowe popołudnie za to, że nie zapewnił wsparcia wojskowego w celu zabezpieczenia szlaku wodnego. Następnie zmienił kurs i stwierdził, że Stany Zjednoczone „nikogo nie potrzebują” i są najsilniejszym krajem na świecie. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi powiedział w niedzielę, że Cieśnina Ormuz „jest otwarta i zamknięta tylko dla wrogów”. Pozostają nierozwiązane pytania, czy Iran zaminował Cieśninę, co, jeśli okaże się prawdą, oznaczałoby nieodwracalną eskalację.

Dalio opisał obie strony jako uwięzione w konflikcie bez dyplomatycznego rozwiązania. „Chociaż mówi się o zakończeniu tej wojny porozumieniem, wszyscy wiedzą, że żadne porozumienie nie rozwiąże tej wojny, ponieważ porozumienia są bezwartościowe” – napisał, dodając, że cokolwiek nastąpi dalej – czy Stany Zjednoczone przejmą kontrolę nad cieśniną, czy pozostawią ją Iranowi – „będzie prawdopodobnie najgorszą fazą konfliktu”.

Dalio stwierdził, że głównym problemem jest asymetria motywacyjna. Dla przywódców irańskich wojna ma charakter „egzystencjalny”, jest kwestią przetrwania reżimu, dumy narodowej i zaangażowania religijnego. Dla Amerykanów chodzi o ceny gazu, a dla amerykańskich polityków o wybory śródokresowe. Dalio jasno określił, po której stronie w długotrwałej walce faworyzuje kalkulacja: „Na wojnie zdolność znoszenia bólu jest jeszcze ważniejsza niż zdolność zadawania bólu”.

Strategia Iranu, mówi, polega na zadawaniu tego bólu tak długo, jak to możliwe, a następnie czekaniu, aż Stany Zjednoczone się wycofają, tak jak to zrobiło w Wietnamie, Afganistanie i Iraku.

Trump zwraca się teraz do krajów sojuszniczych o przyłączenie się do międzynarodowej operacji eskortowej przez cieśninę, chociaż w dużej mierze nie wyraziły one jeszcze na to zgody. Dalio twierdzi, że okaże się, czy wysiłki te okażą się możliwym „rozwiązaniem” w sprawie ponownego otwarcia drogi wodnej.

„Jeśli prezydent Trump zademonstruje swoją siłę i władzę Stanów Zjednoczonych, aby zrobić to, co obiecał, czyli wygrać tę wojnę poprzez swobodny przepływ przez Cieśninę Ormuz i wyeliminowanie Iranu jako zagrożenia dla jego sąsiadów i świata, znacznie wzmocni wiarę w swoją władzę i władzę Stanów Zjednoczonych”.

Jeśli jednak tak się nie stanie, efekt domina – obejmujący wszystko, od przepływów handlowych, przez rynki kapitałowe, po status waluty rezerwowej dolara – może nieodwracalnie zaszkodzić amerykańskiej hegemonii. Teheran zagroził także dominacji petrodolara, podobno zgadzając się na otwarcie Cieśniny Ormuz dla ograniczonej liczby tankowców handlujących juanami, a nie dolarami.

„Obie strony wiedzą, że ostateczna bitwa, która pokaże, kto wygrał, a kto przegrał, wciąż jest przed nami” – napisał Dalio.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł