Wednesday, March 25, 2026

Czy na niestabilnych rynkach dywidendy National Grid mogą być bezpieczną przystanią?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Miniony miesiąc charakteryzował się dużą zmiennością na giełdach i rynkach energii. Czy jednak National Grid (LSE:NG) ze względu na swój monopolistyczny status w niektórych spółkach, regulowane ceny i zaangażowanie w zwiększanie dywidendy na akcję zgodnie z wiodącą miarą inflacji (lub szybciej) może być obecnie potencjalną bezpieczną przystanią w moim portfelu?

Polityka dywidendowa kolidująca z rzeczywistością biznesową

Przynajmniej moim zdaniem odpowiedź brzmi: nie.

Nie mam planów zakupu akcji i nie uważam dywidendy National Grid za bezpieczną przystań.

Choć polityką spółki jest coroczne zwiększanie dywidendy na akcję, w praktyce żadna spółka nie gwarantuje wypłaty akcjonariuszom. W zeszłym roku National Grid obniżył jedną piątą dywidendy na akcję.

Moim zdaniem nie było to przeoczenie nienormalne. Firma posiada dużą sieć, którą należy aktualizować i dostosowywać, aby uwzględnić zmiany w wzorcach wytwarzania i zużycia energii. To jest drogie: National Grid wydaje na to miliardy funtów rocznie.

Ale można powiedzieć, że firma zarabia mnóstwo pieniędzy, więc na pewno ją na to stać.

Tak, National Grid zarabia dużo pieniędzy, ale finansowanie dywidendy jest drogie. W zeszłym roku spółka z indeksu FTSE 100 wydała na to 1,5 miliarda funtów. Do tego dochodzą inne ważne potrzeby związane z wydatkami.

Dług netto rośnie i wynosi ponad 40 miliardów funtów.

Chociaż zatem National Grid zamierza w dalszym ciągu co roku zwiększać dywidendę na akcję, widzę ryzyko, że ambicje te mogą w pewnym momencie zostać ponownie pokrzyżowane ze względu na wysokie wymagania spółki w zakresie nakładów kapitałowych.

Widzę tu wiele rzeczy, które mi się podobają

Czy jednak, nawet zakładając ryzyko obniżki dywidendy, istnieje powód, aby inwestować w tę spółkę?

W końcu przy rentowności wynoszącej 3,8% akcje spółki są nadal znacznie bardziej lukratywne z punktu widzenia dochodu pasywnego niż indeks FTSE 100. Obecnie oferują stopę zwrotu wynoszącą 3%.

Liczby te mogą nie różnić się znacząco. Oznaczają jednak, że 10 000 funtów zainwestowane w National Grid (w ramach zdywersyfikowanego portfela) powinno zwrócić o 80 funtów więcej rocznie niż ta sama kwota zainwestowana w FTSE 100.

Ponadto akcje National Grid wzrosły o 55% w ciągu pięciu lat. To więcej niż 47% wzrost indeksu FTSE 100 odnotowany w analogicznym okresie.

Podobnie jak w przypadku obniżki dywidendy, nie uważam tego za niewytłumaczalne.

National Grid ma ogromną przewagę konkurencyjną w branży, która prawdopodobnie będzie czerpać korzyści z długoterminowego popytu przez nadchodzące dziesięciolecia. Już samo to przy odpowiedniej cenie skłoniłoby mnie do rozważenia zakupu tych akcji.

Oto mój ruch

Rzecz w tym, że obecna cena nie wydaje mi się dla mnie odpowiednia.

Przy 21-krotności zarobków cena wydaje mi się droga.

Inwestując lubię mieć margines bezpieczeństwa. Nie czuję się komfortowo, mając taki egzemplarz po aktualnej cenie akcji National Grid, biorąc pod uwagę zadłużenie netto firmy i bieżące potrzeby w zakresie nakładów inwestycyjnych.

Więc na razie nie będę inwestował.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł