Wednesday, March 25, 2026

Kultowa sieć sklepów z owocami morza zamyka swoje sklepy i staje w obliczu nowego ryzyka bankructwa

Koniecznie przeczytaj

Czasami bankructwo na podstawie rozdziału 11 rozwiązuje podstawowe problemy marki.

Jeśli firma jest rentowna, ale ma zadłużenie, umowy leasingu radzące sobie lepiej niż obecny rynek lub inne problemy z przeszłości wpływające na jej obecne wyniki, wówczas szansa na reorganizację finansów może wystarczyć do zbudowania nowego, zrównoważonego fundamentu.

W przypadku Red Lobster samo pozbycie się długów i nierentownych sklepów nie wystarczyło jednak, aby odwrócić losy sieci.

„Sprzedaż nie wróciła do poziomu sprzed bankructwa, a jadalnie w wielu restauracjach urządzone w tematyce marynistycznej wymagają znacznych ulepszeń. W idealnym przypadku Red Lobster prowadziłby o dziesiątki mniej restauracji, skupiając się na tych, które osiągają najlepsze wyniki, jak twierdzą osoby zaznajomione z dyskusjami w firmie” – podaje The Wall Street Journal, cytując komentarze dyrektor generalnej Damoli Adamolekun.

Sieć nie jest już objęta ochroną upadłościową, ale stoi przed wyzwaniami, które stawiają pod znakiem zapytania jej obecne istnienie.

Red Lobster napotyka poważne przeszkody

Amerykańscy konsumenci ograniczają wydatki w restauracjach, a w niektórych przypadkach ograniczają wybór marek.

Jak wynika z ankiety YouGov udostępnionej eMarketerowi, ponad połowa konsumentów (54%) zmieniła swoje nawyki związane z wydatkami, aby zaoszczędzić pieniądze.

„Ta zmiana wywołała reakcję łańcuchową niższego szczebla, w ramach której konsumenci o wysokich i średnich dochodach przenoszą się do tańszych restauracji, podczas gdy wielu konsumentów o niskich dochodach w ogóle zaprzestało spożywania posiłków poza domem” – podaje eMarketer.

Konsumenci zauważyli: 82% twierdzi, że ceny w restauracjach w ich okolicy „wyraźnie wzrosły” w ciągu ostatniego roku. Ponad jedna trzecia konsumentów (37%) jada mniej w restauracjach, a wśród gospodarstw domowych o niskich dochodach odsetek ten wzrasta do 44%. Wśród tych, którzy ograniczają wydatki, czynnikiem decydującym są koszty. Najczęściej wymienianymi powodami były: „drożej wyjść coś zjeść” (69%), chęć zaoszczędzenia pieniędzy (58%) i ogólnie wyższe koszty utrzymania (57%).

Sieci restauracji zauważyły, że konsumenci zmienili swoje nawyki żywieniowe

„W Twoim koszyku w Cava nie widzimy znaczących zmian” – powiedziała Investopedia dyrektor finansowa Tricia Tolivar, zauważając, że konsumenci proszą o typowy poziom najwyższej jakości białka, napojów i chipsów pita. Dodał jednak, że istnieje „bardziej ogólne poczucie, że należy zwracać uwagę na częstotliwość” spożywania posiłków poza domem.

Dyrektor generalny Chipotle, Scott Boawright, zauważył, że ceny również wpływają na jego sieć.

„W okresie od kwietnia do maja zaobserwowaliśmy pewną utratę akcji, gdy konsumenci o niższych dochodach wycofywali się” – powiedział podczas rozmowy telefonicznej Chipotle o wynikach za drugi kwartał.

I choć najbardziej lojalni klienci sieci utrzymali swoją częstotliwość, bardziej okazjonalni klienci nie.

„Myślę, że najbardziej zagrożony jest użytkownik niskich częstotliwości” – dodał.

Red Lobster stoi przed wyzwaniem cenowym

Sama sprzedaż owoców morza jako podstawowego białka stanowi problem dla Red Lobster.

Sieć nie jest sama w obliczu tego problemu.

„W związku z inflacją w ostatnich latach ceny już poszły w górę i wiele krewetek kupowanych w restauracjach pochodzi z Ekwadoru. Wpływ ceł wzrósł o kilka dolarów, a kiedy sprzedaje się dużo krewetek, to się sumuje” – powiedział DC News Now John Lee, właściciel Today’s Crab.

Obecna sytuacja gospodarcza sprawiła, że ​​powrót Red Lobster stał się większym wyzwaniem.

„Nawet w najlepszych czasach odwrócenie łańcucha takiego jak Red Lobster nie jest łatwe” – mówi Bloombergowi David Henkes, starszy dyrektor w firmie badawczej Technomic. „Być może robią wszystko dobrze, ale to wciąż trudny czas dla nieformalnych posiłków”.

Bloomberg nakreślił sieci ciemny obraz.

Uciążliwe transakcje na rynku nieruchomości sprawiają, że około 100 chronicznie nierentownych restauracji marnuje zyski, jakie generuje reszta sieci. Choć miesięczna sprzedaż wzrosła w porównaniu z rokiem ubiegłym, firma Red Lobster odnotowała straty w czterech z ostatnich pięciu kwartałów i od lat ma trudności z osiągnięciem zysku.

Przedstawiciele mediów rozmawiali z kilkoma byłymi dyrektorami, pracownikami, inwestorami i innymi osobami zaznajomionymi z długim upadkiem Red Lobster i obecną strategią, a wszyscy oni poprosili o anonimowość w celu omówienia poufnych szczegółów dotyczących blisko kontrolowanej spółki.

„W zeszłym roku zanotowała stratę netto, a sprzedaż była co najmniej 20% niższa od poziomu sprzed bankructwa. Jeśli sieci nie uda się obniżyć czynszów lub opuścić nierentownych restauracji, wielu uważa, że ​​ożywienie gospodarcze jest skazane na porażkę” – brzmiała zgodna opinia.

Przedstawiciele Fortress, Blue Torch Capital LP i TCW Group Inc., sponsorów finansowych Red Lobster, odmówili komentarza w sprawie artykułu Bloomberga.

Red Lobster stoi w obliczu wspinaczki pod górę

„Firma zajmująca się badaniami rynku Datassential stwierdziła, że ​​Red Lobster nadal ma wiele do zrobienia, aby poprawić jakość żywności, obsługę i doświadczenie, ale klienci przyznają jej wyższe oceny ze względu na wartość i zaczynają odwiedzać ją częściej. Adamolekun stwierdził, że poprawa nastrojów pokazuje, że jej plan naprawczy działa” – podaje The Wall Street Journal.

„Patrzę na oceny gości i poprawę ruchu, ponieważ to ostatecznie decyduje o losie firmy” – mówi.

Były właściciel Red Lobster sprzedał większość nieruchomości sieci w 2014 roku, związując ją z długoterminowymi umowami najmu. Uniemożliwia im to zamknięcie części nierentownych lokalizacji.

„Niektóre z tych umów najmu obejmują wiele restauracji, co według Adamolekuna utrudnia zamknięcie niektórych lokalizacji o gorszych wynikach, ponieważ ich umowy najmu są powiązane z lokalami osiągającymi lepsze wyniki” – podaje Fox 5.

Sieć może być na krótkiej smyczy od swoich sponsorów.

Więcej restauracji

Najnowsze błędy w menu McDonald’s mogą mieć poważny wpływ na sytuację. 76-letnia sieć restauracji oferujących komfortowe jedzenie zamyka większość swoich restauracji. Gigant fast foodów przybywa do Starbucks z premierą zatwierdzoną przez fanów.

Jak wynika z dokumentów regulacyjnych, we wrześniu TCW obniżyła wycenę swoich udziałów w Red Lobster do 4 milionów dolarów, co stanowi 90% obniżkę w porównaniu z rokiem poprzednim.

„Fortress stara się, aby to zadziałało, ale nie zamierzają w dalszym ciągu wyrzucać dobrych pieniędzy za złymi” – powiedziała Bloombergowi osoba bliska Red Lobster, która nie była upoważniona do publicznego wypowiadania się na temat sytuacji. „Jeśli nie uda im się odwrócić sytuacji, nie ma mowy, aby Red Lobster stracił pieniądze na zawsze”.

Red Lobster zamknął wybrane restauracje, ale nie może zamknąć wszystkich nierentownych lokalizacji.

Shutterstock

Jak wynika z dokumentów złożonych w PacerMonitor, w dniu 19 maja 2024 r. firma Red Lobster’s ogłosiła upadłość na podstawie rozdziału 11. Upadłość na podstawie rozdziału 11 spółki Red Lobster Management LLC i podmioty powiązane złożyły dobrowolne wnioski na podstawie rozdziału 11 do amerykańskiego sądu upadłościowego dla środkowego dystryktu Florydy, wszczynając postępowanie na podstawie rozdziału 11 jako dłużnicy będący w posiadaniu. Według Associated Press złożenie wniosku nastąpiło w momencie, gdy sieć chciała usprawnić działalność, renegocjować umowy najmu i realizować sprzedaż, jednocześnie kontynuując prowadzenie większości swoich restauracji w trakcie restrukturyzacji. AP dodał, że w ramach procesu upadłościowego Red Lobster zamknął w 2024 r. około 130 lokalizacji w ramach cięcia kosztów i racjonalizacji rynku nieruchomości. Według Nation’s Restaurant News po wyjściu z Chapter 11 we wrześniu 2024 r. marka została przejęta przez RL Investor Holdings, wspieraną przez Fortress Investment Group, a sieć stała się mniejsza, ale z nowym wsparciem i przywództwem. Zastąpił nowego dyrektora generalnego Damolę Adamolekun, poprzednio PF Chang’s. przewodzić procesowi naprawy po upadłości i inwestować w rewitalizację marki, Nation’s Restaurant News. Jak wynika z komentarzy dyrektora generalnego na temat bieżących wyzwań, pomimo pewnej poprawy sprzedaży (wzrost o około 10% rok do roku), ogólny ruch i wyniki nie powróciły do ​​poziomu sprzed bankructwa, jak podaje FOX 5 New York. do „USA Today”. Red Lobster podąża trudną ścieżką

Jeśli sponsorzy finansowi przestaną finansować straty, Red Lobster może stanąć w obliczu dalszej restrukturyzacji lub likwidacji.

Tradycyjnie upadłość na podstawie rozdziału 11 pozwala firmie pozbyć się nierentownych umów najmu.

„Kluczowym elementem spraw upadłościowych na podstawie rozdziału 11 jest zdolność dłużnika do przyjęcia lub odrzucenia określonych umów wykonawczych, w tym umowy najmu nieruchomości niemieszkalnych” – podzielił się prawnikiem Nelson Mullins w serii Bankruptcy 101.

Możliwe jest, choć spółka tego nie potwierdza, że ​​umowy najmu zawarte przy sprzedaży nieruchomości przez Red Lobster w 2014 roku uniemożliwiły spółce jej porzucenie.

Część analityków uważa jednak, że sieć ma przyszłość.

„To nie tyle wymyślanie na nowo, co porządkowanie” – powiedział Business Insiderowi (BI) Mike Perry, założyciel agencji kreatywnej Tavern. Przewiduje, że ta strategia na razie utrzyma sieć na rynku, ale dodaje: „Nie zrobi z ciebie ikony”.

Adamolekun, który stał się twarzą reklam marki, twierdzi, że gra na dłuższą metę.

„Nie psuje się z dnia na dzień” – powiedział BI. „Nie naprawia też wszystkiego, co spowodowało bankructwo z dnia na dzień”.

Powiązane: Franczyzobiorca Big Applebee składa wniosek o upadłość na podstawie rozdziału 11

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł