Monday, May 25, 2026

Poznaj absolwentów pokolenia Z, którzy odradzają księgowość: uczelnie zgłaszają niemal doskonałe wskaźniki obsadzania stanowisk, a pensje początkowe wynoszą 80 000 dolarów | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Poznaj absolwentów pokolenia Z, którzy odradzają księgowość: uczelnie zgłaszają niemal doskonałe wskaźniki obsadzania stanowisk, a pensje początkowe wynoszą 80 000 dolarów | Fortuna

Księgowość, przez długi czas postrzegana stereotypowo jako nudna i żmudna, od lat walczy o przyciągnięcie młodych talentów. Oprócz starzenia się siły roboczej w latach 2019–2022 ponad 300 000 księgowych odeszło z tego zawodu, przez co firmy miały trudności z obsadzeniem stanowisk, a w niektórych przypadkach przyczyniły się do kosztownych błędów w raportach.

Teraz ta narracja zaczyna się zmieniać.

Niższe bariery wejścia, więcej rozmów na temat wypalenia zawodowego i równowagi między życiem zawodowym a prywatnym oraz rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji do wykonywania powtarzalnych zadań pomagają zmienić wizerunek zawodu. Jednocześnie pracownicy pokolenia Z, którzy są bardziej pragmatyczni w kwestii bezpieczeństwa pracy i wynagrodzeń, przyjmują nową perspektywę.

Rezultat: cichy odrodzenie się rachunkowości, a młodzi profesjonaliści napływają do dziedziny oferującej stabilność, duży popyt i coraz bardziej lukratywne pensje początkowe.

Weźmy na przykład 24-letniego Jacka Błażewicza. Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Iowa pod koniec 2024 r. od razu dostał ofertę pracy jako specjalista ds. audytu w PwC w Chicago, zarabiając prawie sześciocyfrowe zarobki. Choć zdecydował się przełożyć start na wrzesień 2025 roku, aby zdać wszystkie cztery części egzaminu CPA, nie stało się to z konieczności, ale dlatego, że go na to stać.

„Nie rozmawiałem z żadnym innym księgowym z dyplomem z rachunkowości, który nie mógłby znaleźć pracy” – powiedział Błażewicz Fortune.

Austin Price, który pracuje w dziale zapewniania ryzyka technologicznego w EY, wiosną ubiegłego roku ukończył studia na Uniwersytecie Brighama Younga i ma podobne doświadczenie.

„Wielu moich kolegów z klasy miało wrażenie, że to my rekrutujemy firmy w takim samym stopniu, jak one rekrutowały nas” – powiedział Price. „Mieliśmy ten luksus, że mogliśmy wybierać spośród wielu ofert, zamiast martwić się, czy znajdziemy pracę. Dzięki temu mogliśmy świadomie znajdować tę odpowiednią”.

Ich doświadczenia wyraźnie kontrastują z szerszym rynkiem pracy, na którym wielu absolwentów składa dziesiątki (czasem setki) aplikacji. Dla porównania, studenci rachunkowości zaspokajają stały popyt, a pensje początkowe oscylują wokół 80 000 dolarów.

Na wielu uczelniach rachunkowość osiąga niemal doskonałe wyniki

Dla Błażewicza atrakcyjność rachunkowości to coś więcej niż stabilność: chodzi o opcjonalność.

„Kiedy studiujesz rachunkowość i studiujesz rachunkowość, uczysz się języka biznesu” – powiedział.

„Mam taką elastyczność. Księgowi mogą zajmować się HR, sprzedażą, marketingiem… ale finansiści i HR nie mogą zajmować się księgowością”.

Wyniki uniwersytetów odzwierciedlają tę przewagę. Na macierzystej uczelni Błazevicha, Uniwersytecie Iowa, 95% absolwentów księgowości w 2025 r. znalazło pracę lub kontynuowało naukę, a średnie zarobki wynosiły 75 000 dolarów.

Kristina Right, starsza dyrektor ds. usług karier w Gies, stwierdziła, że ​​w obliczu zmieniających się wiatrów, firmy księgowe stały się bardziej ukierunkowane na swoje strategie rekrutacyjne i dlatego wielu studentów odnosi sukcesy dzięki sieciom, które budują, na przykład poprzez staże.

„Rachunkowość to prawdopodobnie jedna z branż, w której nadal odnotowujemy naprawdę duże zatrudnienie, a obecny rynek prawdopodobnie w mniejszym stopniu wpływa na naszych studentów” – powiedział Fortune.

Ogólnie rzecz biorąc, w portfelu zawodowym widać oznaki ożywienia. Według Amerykańskiego Instytutu CPAs w roku akademickim 2023–2024 około 55 000 studentów ukończyło studia z tytułem licencjata lub magistra z zakresu rachunkowości, co oznacza spadek o 6,6% w porównaniu z rokiem poprzednim. Spadek ten jest jednak znacznie mniejszy niż spadek o 9,6% w latach 2022–2023 i spadek o 7,4% w latach 2021–2022, co sugeruje, że swobodny spadek może się wyrównywać.

Szersze dane dotyczące skolaryzacji jeszcze wyraźniej wskazują na odbicie. Według Centrum Badawczego Krajowego Centrum Informacji Studenckiej, w 2025 r. ogółem zapisów na studia księgowe na poziomie policealnym wyniosło 313 397 uczniów, w porównaniu z 293 759 w roku poprzednim.

Wiele podstawowych stanowisk księgowych wymaga jedynie tytułu licencjata, chociaż kandydaci chcący przystąpić do egzaminu CPA zazwyczaj potrzebują 150 godzin zaliczeniowych, co wielu osiąga dzięki tytułowi magistra lub pięcioletniemu programowi łączonemu.

Sztuczna inteligencja może zmieniać rynek pracy, ale dla księgowych ułatwia pracę

Sztuczna inteligencja, często przedstawiana jako zagrożenie dla pracy umysłowej, po cichu zmienia rachunkowość w sposób, który w rzeczywistości może uczynić ją bardziej atrakcyjną.

Zamiast zastępować miejsca pracy, sztuczna inteligencja w coraz większym stopniu zajmuje się najbardziej żmudnymi częściami pracy: wprowadzaniem danych, uzgadnianiem transakcji i organizowaniem dokumentacji finansowej. Ta zmiana pozwala profesjonalistom na początku kariery zawodowej poświęcić więcej czasu na analizę i kontakt z klientem. Z raportu Stanford Graduate School of Business wynika, że ​​księgowi korzystający ze sztucznej inteligencji obsługują tygodniowo więcej klientów i zamykają księgi miesięczne o 7,5 dnia szybciej niż księgowi korzystający z tradycyjnych metod, poświęcając jednocześnie o 8,5% mniej czasu na przetwarzanie administracyjne.

Ruth Mavashev widziała to na własne oczy.

Mając zaledwie 26 lat, zarabia 113 000 dolarów jako księgowa w butikowej firmie podatkowej, a karierę tę osiągnęła przebiegłym sposobem. Po ukończeniu w 2021 roku studiów na kierunku finanse na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie przyjął stanowisko specjalisty ds. księgowości w firmie ubezpieczeniowej i „zakochał się” w tej pracy. Wrócił do szkoły, aby zdobyć tytuł magistra rachunkowości i nie ogląda się za siebie.

Chociaż pracowity sezon podatkowy spowodował długie godziny pracy (około 50 tygodniowo), Mavashev postrzega to jako oznakę dobrej kondycji zawodu, a nie wadę: „To bardzo, bardzo satysfakcjonujące. Wydaje się, że odgrywasz swoją rolę w poprawie gospodarki” – powiedział Fortune.

Błażewicz ze swojej strony nie śpi, gdy sztuczna inteligencja sprawia, że ​​jego umiejętności stają się przestarzałe. W każdym razie postrzega wszechstronność rachunkowości jako wbudowaną siatkę bezpieczeństwa.

Ta pewność nie jest całkowicie błędna. Niedawne badanie Anthropic wykazało, że sztuczna inteligencja teoretycznie mogłaby obsłużyć ponad 90% zadań w rolach matematycznych i biznesowych, co stawia rachunkowość, która znajduje się na przecięciu tych dwóch, bezpośrednio na celowniku. Jednak w praktyce adopcja przebiega wolniej. Naukowcy wskazują na ograniczenia prawne, przeszkody techniczne i ciągłą potrzebę nadzoru ze strony człowieka.

Szczególnie w księgowości tę warstwę ludzką trudno jest usunąć. Firma CPA ma moc prawną, relacje z klientami buduje się latami, a nawet drobne błędy mogą skutkować kontrolą regulacyjną.

„Ostatecznie zatwierdzenie lub przynajmniej dokonanie przeglądu tego, co zrobiła sztuczna inteligencja, zajmie trochę czasu” – powiedział Błazevich. „Jeśli rynek pracy w księgowości się skurczy, nadal będzie (szerszy) rynek pracy”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł