
Źródło obrazu: Getty Images
Dywidendy wypłacane z akcji to najlepszy, jaki znalazłem do tej pory sposób na generowanie wysokiego dochodu pasywnego w miarę upływu czasu. Są to pieniądze zarobione przy minimalnym wysiłku, a w tym przypadku skupiają się przede wszystkim na dobraniu dobrych akcji. Potem jedyną energią, którą naprawdę wydaję, jest monitorowanie ich działania od czasu do czasu.
Cena jednej z moich najlepszych inwestycji o dochodzie pasywnym ostatnio spadła, co traktuję jako okazję do zakupu większej ilości. Ile zatem można by tu zarobić?
7%+ wydajności?
Obecna stopa dywidendy brytyjskiej firmy budowlanej Taylor Wimpey (LSE: TW) wynosi 9%. To prawie trzykrotność obecnej średniej FTSE 100 wynoszącej 3,1% i znacznie powyżej mojego minimalnego kryterium wynoszącego ponad 7%. Jest to dla mnie ważne, ponieważ skutecznie zapewnia rekompensatę za podjęcie ryzyka inwestowania w akcje bez żadnego ryzyka. „stopa wolna od ryzyka”, czyli rentowność 10-letnich obligacji Wielkiej Brytanii, nie wiąże się z żadnym ryzykiem. Obecnie wynosi 4,8%.
Oczywiście zwroty mogą rosnąć i spadać w miarę upływu czasu. W przypadku Taylora Wimpeya analitycy przewidują, że w średnim terminie wzrośnie ona do 9,2%.
Jednakże udziały w spółce o wartości 20 000 funtów (takie same jak moje) przy obecnej stopie procentowej wynoszącej średnio 9% generowałyby dywidendę w wysokości 29 027 funtów po 10 latach. Zakłada to również, że dywidendy są reinwestowane w akcje, aby wykorzystać ogromną siłę łączenia dywidend.
Na tej samej podstawie dywidenda wzrośnie do 274 612 funtów po 30 latach. W tamtym czasie całkowity stan posiadania wynosił 294 612 funtów.
A to oznaczałoby wypłatę 26 515 funtów rocznie z tytułu samych dywidend!
Głęboko zaniżona w stosunku do „wartości godziwej”?
Cena jest po prostu tym, co rynek zapłaci w dowolnym momencie, ale wartość odzwierciedla podstawy podstawowej działalności.
Różnica między nimi jest kluczowa dla długoterminowych zysków inwestorów. Dzieje się tak dlatego, że w dłuższej perspektywie ceny akcji mają tendencję do zbliżania się do ich wartości godziwej.
Analiza zdyskontowanych przepływów pieniężnych identyfikuje, gdzie należy handlować akcjami, prognozując przyszłe przepływy pieniężne i dyskontując je do chwili obecnej.
Model DCF analityków różni się w zależności od przyjętych założeń: niektóre są bardziej bycze niż moje, inne bardziej niedźwiedzie. Jednak w oparciu o moje założenia DCF (w tym stopę dyskonta na poziomie 8,3%), akcje Taylor Wimpey mogą być nawet o 51% zaniżone przy ich obecnej cenie wynoszącej 85 pensów.
Oznacza to, że wartość godziwa akcji wynosi około 1,73 funta, czyli ponad dwukrotnie więcej niż obecnie.
Czy spodziewany jest silny wzrost zysków?
Wzrost zysków spółki ma kluczowe znaczenie dla trwałych długoterminowych zysków zarówno w zakresie dywidend, jak i ceny akcji. Jednym z zagrożeń dla Taylor Wimpey jest dalszy wzrost kosztów utrzymania, który może zniechęcić ludzi do przeprowadzki. Innym jest wzrost stóp procentowych, który może zwiększyć koszt kredytu.
Konsensus analityków przewiduje jednak, że w średnim okresie zyski spółki będą rosły aż o 23,9% rocznie.
Biorąc pod uwagę siłę tego silnika biznesowego, uważam, że cena akcji zbliży się do wartości godziwej, a dywidenda spółki wzrośnie.
W związku z tym zakupię więcej akcji tak szybko, jak to możliwe. Mam też na oku inne bardzo tanie akcje o wysokiej stopie zwrotu i perspektywach wysokiego wzrostu zysków.


