Chet Kittleson, współzałożyciel i dyrektor generalny Tin Can. (Może zdjęcie)
W zeszłym tygodniu Jimmy Kimmel mówił o zwyczajach prezydenta w mediach społecznościowych, kiedy przedstawił sugestię, która posłużyła jako zaimprowizowana promocja produktu.
„Zastanawiam się, czy rozważali zakup dla niego jednego z tych telefonów z puszkami, które mają dzieci, a których nie ma w Internecie” – powiedział gospodarz wieczoru o prezydencie Trumpie podczas jego monologu.
Dla start-upu Tin Can z Seattle był to znak, że pozbawiony ekranu telefon stacjonarny dla dzieci z Wi-Fi zmienił się z niszowego produktu dla rodziców w kamień probierczy kultury.
„Jimmy Kimmel w sposób organiczny wrzuca Tin Can do swojego monologu, jakby był to produkt, który wszyscy oczywiście znają” – napisał założyciel i dyrektor generalny Chet Kittleson na LinkedIn. „Co za tydzień!”
Był to drugi ważny moment medialny dla startupu w ostatnim czasie po pozytywnej recenzji czasopisma Wirecutter w dzienniku New York Times, w którym wychwalano Tin Can jako lidera w rosnącej grupie nowoczesnych telefonów stacjonarnych, których celem jest zapewnienie dzieciom niezależności bez smartfona.
Zajmowaliśmy się Tin Can, zanim był to trend, więc skorzystaliśmy z okazji, aby sprawdzić aktualizacje. Od czasu wprowadzenia na rynek swojego flagowego produktu w 2025 r. firma rozrosła się do 30 pracowników i sprzedała setki tysięcy telefonów. Według firmy Tin Can jest obecnie w szóstej partii produkcyjnej, a zamówienia zostaną wysłane w czerwcu.
Kittleson założył Tin Can w 2024 r. wraz z Maxem Blumenem i Graeme Daviesem, weteranami start-upu na rynku nieruchomości Far Homes w Seattle. Wpadł na ten pomysł, stojąc w kolejce po odbiór w szkole swojej córki, zmęczony bawieniem się w swatkę w celu umawiania randek.
Firma zebrała 3,5 miliona dolarów od PSL Ventures, Newfund Capital i innych, a następnie w grudniu zebrała 12 milionów dolarów w rundzie zalążkowej prowadzonej przez Greylock Partners.
GeekWire uznał Kittlesona za jednego z naszych niezwykłych myślicieli roku 2025, a od tego czasu dynamika Tin Can tylko wzrosła, napędzana szerszą krytyką czasu ekranowego.
Telefon Tin Can o wartości 100 dolarów łączy się z domową siecią Wi-Fi, dzięki czemu dzieci mogą wykonywać i odbierać połączenia od kontaktów zatwierdzonych przez rodziców za pośrednictwem aplikacji towarzyszącej. Połączenia między urządzeniami Tin Can są bezpłatne, a opcjonalny abonament za 9,99 USD miesięcznie umożliwia dzieciom dzwonienie na zwykłe numery telefonów.
Telefon jest dostępny w czterech kolorach i nosi nazwy takie jak „Landline Lemon” i „Later Alligator Lilac”. Nie ma ekranów i aplikacji, ale prestiż kulturowy wystarczający, aby rozpocząć nocny monolog.

