Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Greggs (LSE:GRG) odnotowały dramatyczny spadek o 49% w ciągu ostatnich 14 miesięcy. Od początku 2022 roku spadek wynosi 51%.
I pomimo niewielkich wzrostów tu i ówdzie w 2025 r., akcje indeksu FTSE 250 nie wykazują w najbliższym czasie żadnych oznak pełnego ożywienia. Tak naprawdę utrzymuje się obecnie na tym samym poziomie, co na początku 2019 roku!
Ale czy to na pewno tylko kwestia czasu, zanim zapasy ukochanego piekarza zaczną się odbudowywać? Aby zorientować się, kiedy to może się zdarzyć, zwróciłem się do asystenta AI ChatGPT, aby zobaczyć, co „myśli”. Oto jak odpowiedział.
Posiniaczony, ale nie złamany
Najpierw robot powiedział to, co podejrzewam, że ma miejsce w tym przypadku: Greggs jest „posiniaczony”, ale „fundamenty nie są złamane”. W ciągu 13 tygodni kończących się 27 września całkowita sprzedaż wzrosła o 6,1%, a w tym roku wzrosła o 6,7%. To nie wygląda na kryzys.
Niestety inwestorzy nie zwrócili uwagi na te liczby. Zamiast tego skupili się na porównywalnej sprzedaży w sklepach prowadzonych przez firmę, która w ciągu tych 13 tygodni wzrosła jedynie o 1,5% (w tym roku dotychczas o 2,2%).
Wartość porównywalna mierzy wzrost sprzedaży w istniejących sklepach, z wyłączeniem wpływu nowych otwarć i zamknięć. Zasadniczo jest to lepszy wskaźnik podstawowego popytu i trendów w ruchu klientów. Jest to problematyczne, biorąc pod uwagę, że brytyjski rynek detaliczny znajduje się obecnie na kolanach z powodu inflacji i słabego zaufania konsumentów.
Latem Greggs ostrzegł, że tegoroczne zyski operacyjne będą prawdopodobnie niższe niż w 2024 r., ponieważ roczne koszty zatrudnienia będą wyższe o dziesiątki milionów. Inwestorzy obawiają się, że pod koniec miesiąca firmy ponownie znajdą się na linii ognia w budżecie.
Kiedy sytuacja może wrócić do normy?
Ten ostatni punkt jest czymś, o czym ChatGPT całkowicie nie wspomina. Myślę jednak, że jest to ważne, ponieważ polityka ogłoszona (lub nie) w nadchodzącym budżecie może w ten czy inny sposób wpłynąć na nastroje inwestorów.
W końcu Greggs zatrudnia dziesiątki tysięcy ludzi, więc niewielkie zmiany w podatkach i płacach mogą naprawdę przynieść efekt. A jeśli inwestorzy stracą jeszcze więcej wiary w kierunek, w którym zmierza brytyjska gospodarka, może to mieć negatywny efekt domina na wzrost Greggsa i cenę jego akcji.
Jeśli chodzi o działalność firmy, ChatGPT stwierdził, że postęp zostanie prawdopodobnie osiągnięty „poprzez serię nudnych, lepszych niż się obawiano aktualizacji biznesowych”.
Kiedy nalegałem, aby podał harmonogram, powiedział, że jego podstawowym scenariuszem są „wczesne oznaki ożywienia w ciągu sześciu do 12 miesięcy”, jeśli Greggs dostarczy dwie solidne aktualizacje pokazujące lepszy wzrost sprzedaży porównywalny do poprzedniego.
Pochlebstwo
Dużym problemem ChatGPT jest to, że jest zbyt ładny. Innymi słowy, często odzwierciedla opinie użytkowników, podobnie jak komory echa w mediach społecznościowych.
Naukowcy nazwali to „pochlebstwem”. Myślę, że w przypadku badań giełdowych ten trend może być bardzo niebezpieczny z oczywistych powodów.
Dlatego nigdy nie pozwoliłabym mu podjąć za mnie decyzji inwestycyjnej.
mój wzrok
Akcje Greggsa są obecnie notowane po cenie zaledwie 12,4-krotności zysków z transakcji terminowych. Jest to nie tylko ogromne dyskonto w stosunku do średniej z 10 lat (22,5), ale stopa dywidendy wynosi obecnie 4,3%.
Krótkoterminowe perspektywy są niejasne. Biorąc jednak pod uwagę duże dyskonto akcji i przyzwoity dochód, uważam, że jest to długoterminowa okazja do zakupu, o której warto pomyśleć.

