20 października 1984 roku dziennik „The New York Times” opublikował artykuł zatytułowany „Fabryka przyszłości GM, która będzie zasilać roboty”. Roger Smith, ówczesny dyrektor generalny GM, argumentował w nim, że automatyzacja uratuje firmę przed coraz groźniejszymi azjatyckimi konkurentami.
Ale tak się nie stało. Zautomatyzowane fabryki Smitha z trudem dorównywały produktywności swoim odpowiednikom kierowanym przez ludzi. Czasami roboty malowały się nawzajem, zamiast zamykać samochody lub spawać drzwi. A wiązały się ze znacznie większymi kosztami.
Obecnie montaż samochodów i wielu innych produktów wykonują głównie roboty. Smith miał dobry pomysł; Po prostu zrobił to w niewłaściwy sposób. Podobne wyzwanie stanowi sztuczna inteligencja.
Z niedawnego raportu naszych kolegów z MIT wynika, że pomimo inwestycji w sztuczną inteligencję dla przedsiębiorstw wynoszących od 30 do 40 miliardów dolarów, 95% pilotów nie widzi żadnego zwrotu. Tak jak automatyzacja ostatecznie zmieniła produkcję, sztuczna inteligencja niewątpliwie zmieni sposób działania przedsiębiorstw; Jednakże doświadczenie GM uwypukla niebezpieczeństwa wynikające z niezdecydowania o jego wdrożeniu. Rzucanie technologii w problemy bez zrozumienia, jak wykonywana jest codzienna praca, to pewny sposób na marnowanie pieniędzy i wzbudzanie cynizmu.
Podążaj za przykładem Taiichi Ohno, inżyniera znanego jako ojciec Systemu Produkcyjnego Toyoty. Opowiadał się za „autonomią”: czyli automatyzacją z ludzkim akcentem. Oto, jak liderzy mogą zastosować w praktyce swoje spostrzeżenia dotyczące sztucznej inteligencji:
Krok pierwszy: zrozum, jak faktycznie wykonywana jest praca
Jeden ze studentów, których uczymy w MIT Sloan School of Management, lubi mawiać: „Jest kilka sposobów na szybszą utratę pieniędzy niż automatyzacja procesu, którego nie rozumiesz”. To był pierwszy błąd Smitha.
Zakłady montażu samochodów to złożone środowiska. Aby wykonać zadanie, każdy proces łączy formalne procedury i niezliczone lokalne ulepszenia. Większość tych dostosowań, choć koniecznych, jest niewidocznych dla osób na wyższym szczeblu, nie mówiąc już o dyrektorze generalnym.
Skuteczne wykorzystanie sztucznej inteligencji wymaga podobnego podejścia. Musisz zrozumieć tę pracę; W przeciwnym razie ryzykujesz stworzeniem narzędzi, które – jak stwierdzono w raporcie MIT na temat bieżących zastosowań sztucznej inteligencji – są „… kruche, przeprojektowane lub niedopasowane do rzeczywistych przepływów pracy”.
Następnie przeprowadź określone testy
Drugim błędem Smitha było zbyt duże i zbyt szybkie działanie: próba wymiany całych systemów z dnia na dzień, zamiast postępować stopniowo, za pomocą małych, ukierunkowanych eksperymentów.
Toyota zidentyfikowała zawody, w których roboty mogłyby usprawnić pracę, na przykład eliminując niebezpieczne czynności i prace wyczerpujące fizycznie. Następnie przeprowadzili eksperymenty. Poprawiło się bezpieczeństwo i produktywność bez zakłócania pracy całego systemu, dzięki czemu pracownicy mogli nauczyć się projektować zadania, które roboty mogłyby wykonywać w sposób powtarzalny. Dzięki tej wiedzy wykorzystanie robotów w kolejnej rundzie zmian było łatwiejsze i mniej uciążliwe.
Analogia AI jest jasna: powtarzalne zadania są nudne i tworzą psychiczny odpowiednik powtarzających się urazów stresowych. Szukaj procesów, które są przewidywalne i powtarzalne. Zacznij od miejsca, w którym nuda jest wysoka, a zmienność niska, a następnie wykorzystaj sukcesy w zakresie prostszej automatyzacji jako doświadczenia edukacyjne do automatyzacji bardziej wyrafinowanych i złożonych zadań.
Sztuczna inteligencja nigdy nie uchwyci pełnego kontekstu Twojej organizacji ani otaczającej ją dynamiki społecznej i politycznej. Sztuczna inteligencja wie tylko to, czego nauczyła się z doświadczenia. Nadal potrzebujesz pracowników, którzy znają pracę i organizację, aby nadzorowali sztuczną inteligencję i dbali o to, aby jej nauka przebiegała we właściwym kierunku.
Następnie wdróż ponownie, a nie tylko ograniczaj
Nie ma wątpliwości, że sztuczna inteligencja ostatecznie wyeliminuje miejsca pracy, jeśli jednak Twoja firma ma nadzieję na rozwój i prosperowanie, wybierz tę opcję w ostateczności. Smith nie myślał w ten sposób. Jego kadencja naznaczona była zamykaniem fabryk i utratą miejsc pracy. Słynnie powiedział pracownikom firm motoryzacyjnych: „Za każdym razem, gdy prosisz o kolejnego dolara pensji, tysiąc dodatkowych robotów zaczyna wydawać się praktycznymi”.
To jest błąd. Dynamika „maszyn kontra ludzie” od ponad stulecia podsyca napięcia w miejscu pracy, spowalnia wdrażanie technologii i szkodzi wydajności organizacji. To także zły interes. Technologia powinna zwiększać produktywność i napędzać rozwój, a nie tylko obniżać koszty.
Sztuczna inteligencja uwalnia pojemność. Wykorzystaj tę nową dostępną przepustowość, aby odkurzyć pomysły, które leżały na półce: nowe usługi do zaoferowania, nowe rynki, na które warto wejść, oraz uporczywe problemy, które należy ostatecznie rozwiązać. Umieść pracowników tam, gdzie ich umiejętności są najsilniejsze; znasz ich, a oni znają się na biznesie.
Nasze podejście wymaga silnego żołądka, przynajmniej na początku. Na początku będzie się wydawać zbyt mały i zbyt powolny, zwłaszcza gdy konkurenci przechwalają się, że „tworzą sztuczną inteligencję wszędzie”. Jednak w miarę eliminowania pracy, którą można łatwo zautomatyzować, rozwijania umiejętności i osiągania zysków z inwestycji w sztuczną inteligencję, pojawią się bardziej złożone wyzwania. Przepłucz i powtórz przy najbliższej okazji, upewniając się, że sztuczna inteligencja nie tylko obniży koszty, ale także pomoże Ci przeprojektować i rozwijać firmę.
O ile roboty są teraz wszędzie w fabrykach, sztuczna inteligencja znajdzie stałe miejsce w większości organizacji. Twoja firma dotrze do celu szybciej i bez problemów, jeśli zrozumiesz, jak wykonywana jest praca, zaczniesz od małych eksperymentów i przedłożysz rozwój nad cięciami.
Opinie wyrażane w komentarzach Fortune.com są wyłącznie poglądami ich autorów i niekoniecznie odzwierciedlają opinie i przekonania Fortune.
Fortune Brainstorm AI powraca do San Francisco w dniach 8–9 grudnia, aby zgromadzić najmądrzejszych ludzi, jakich znamy – technologów, przedsiębiorców, kadrę kierowniczą z listy Fortune Global 500, inwestorów, decydentów i błyskotliwe umysły pomiędzy nimi – aby zbadać i odpowiedzieć na najpilniejsze pytania dotyczące sztucznej inteligencji w kolejnym kluczowym momencie. Zarejestruj się tutaj.

