Wednesday, April 1, 2026

„Absolutnie, absolutnie nie ma szans, nie ma mowy, nie ma mowy, bez powodu”: Dimon twierdzi, że nigdy nie stałby na czele Fed, ale „przyjmowałby wezwanie”, aby kierować Departamentem Skarbu | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

W miarę pojawiania się pytań, kto zastąpi prezesa Fed Jerome’a ​​Powella po zakończeniu jego kadencji w maju, Jamie Dimon skreśla swoje nazwisko z listy potencjalnych kandydatów.

„Prezesie Rezerwy Federalnej, nie stwarzałbym absolutnie żadnej możliwości, żadnego sposobu, żadnego powodu, żadnego powodu” – powiedział dyrektor generalny JPMorgan, zapytany na czwartkowym posiedzeniu Izby Handlowej, czy kiedykolwiek rozważy tę posadę. „Zdecydowanie wolałbym tę pracę od tamtej. To trudna praca, ale nie chcę wykonywać tej pracy” – dodał później.

„Ciężka praca” może być niedopowiedzeniem, biorąc pod uwagę bezprecedensową presję na Rezerwę Federalną od czasu powrotu prezydenta Donalda Trumpa do Białego Domu. W ubiegły piątek Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo w sprawie zeznań Rezerwy Federalnej i Powella dotyczących renowacji budynków biurowych Rezerwy Federalnej. Dochodzenie wszczęto po roku zwiększonej presji na bank centralny ze strony administracji Trumpa, aby obniżył stopy procentowe.

W sierpniu prezydent podjął próbę obalenia gubernator Rezerwy Federalnej Lisy Cook w związku z rzekomymi oszustwami hipotecznymi; było to pierwsze w 112-letniej historii banku centralnego odsunięcie urzędującego gubernatora. Sąd federalny orzekł, że Cook może zachować pracę do czasu walki ze zwolnieniami, ale przyszłość Cooka pozostaje niepewna, gdy Sąd Najwyższy rozpatrzy apelację administracji Trumpa pod koniec tego miesiąca.

Ponadto Rezerwa Federalna stoi przed trudnym zadaniem wzmocnienia rynku pracy poprzez obniżenie stóp procentowych bez ponownego wywoływania inflacji.

Dimon powiedział, że gdyby został o to poproszony, rozważyłby stanowisko sekretarza skarbu, ale waha się, czy przyjąć posadę podlegającą komuś innemu.

„Przyjąłbym tę rozmowę, rozważę ją i zastanowię się, dlaczego i czego chcą. Ale to, czego chcą i jak chcą działać, byłoby dla mnie ważne” – powiedział Dimon. „Ale jestem swoim własnym szefem od prawie 25 lat i podoba mi się to”.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy nazwisko Dimona jako potencjalnego sekretarza gabinetu zostaje wymienione. W 2024 roku ówczesny prezydent-elekt Trump ogłosił, że Dimon nie będzie w jego administracji po spekulacjach, że zostanie nominowany na sekretarza skarbu. Dimon zgodził się, że nie byłoby to najlepsze rozwiązanie, mówiąc, że „nie jest gotowy, aby ponownie mieć szefa”.

Na początku tygodnia wydawało się, że Dimon i Trump nie zgadzają się po tym, jak Dimon ostrzegł, że podważanie niezależności banku centralnego „nie jest dobrym pomysłem”.

Trump później skrytykował Dimona, mówiąc: „Jamie Dimon prawdopodobnie chce wyższych stawek. Może w ten sposób zarobi więcej pieniędzy”.

W czwartek Dimon ponownie wyraził swój sprzeciw wobec ingerencji w niezależność Rezerwy Federalnej, ponieważ „spowoduje to podniesienie stóp procentowych, a nie ich obniżenie”, ale stwierdził, że on i Trump są po tej samej stronie.

„Wszyscy, których znam, łącznie z prezydentem Stanów Zjednoczonych, mówią, że potrzebujemy niezależnego zarządu Rezerwy Federalnej” – powiedział Dimon. „Większość znanych mi osób, w tym prezydent Stanów Zjednoczonych, wyraża swoją opinię i może to zrobić swobodnie”.

Dimon i inni dyrektorzy generalni, tacy jak Brian Moynihan z Bank of America i Jane Fraser z Citigroup, właśnie to zrobili w tym tygodniu po tym, jak Trump wezwał do rocznego ograniczenia oprocentowania kart kredytowych do 10%. Dimon powiedział, że ograniczy to dostęp do kredytu i negatywnie wpłynie na osoby, które obniżają swój kredyt.

„Gdyby wydarzyło się tak, jak opisano, byłoby to dramatyczne” – powiedział Dimon w rozmowie z analitykami podczas wtorkowej telekonferencji dotyczącej wyników finansowych. „Byłoby to dramatyczne w przypadku kredytów hipotecznych typu subprime”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł