Monday, February 16, 2026

Agenci AI stwarzają ogromne możliwości i zagrożenia

Koniecznie przeczytaj

W klasyku science-fiction „Łowca androidów” z 1982 roku postać grana przez Harrisona Forda przechodzi skomplikowany test, aby oddzielić ludzi od androidów.

W dzisiejszym świecie proces ten może być nieco łatwiejszy, ponieważ to ludzie będą szukać pracy.

Na przestrzeni dziejów postęp technologiczny wyeliminował niezliczone zawody, takie jak latarnicy, operatorzy telefoniczni i woźnicy miejscy.

Rozwój sztucznej inteligencji może ułatwić nam życie, ale wiele osób w wielu innych branżach obawia się, że ich źródła utrzymania będą takie same jak w przypadku producenta biczy do wózków dziecięcych.

Według niedawnego badania ponad 7 na 10 Amerykanów obawia się, że ulepszenia sztucznej inteligencji doprowadzą do trwałej utraty pracy dla dużej liczby mieszkańców Stanów Zjednoczonych.

Dyrektor generalny Amazona, Andrew Jassy, ​​mówi, że firma wykorzysta sztuczną inteligencję do redukcji zatrudnienia. Zdjęcie: F. Carter Smith/Bloomberg za pośrednictwem Getty Images

Obrazy Bloomberga/Getty’ego

Sondaż Reuters/Ipsos wykazał, że 71% dorosłych stwierdziło, że obawia się, że sztuczna inteligencja pozostawi „zbyt wiele osób na stałe bez pracy”.

Obawy te prawdopodobnie pogłębiły doniesienia, że ​​Amazon (AMZN) planuje zastąpić lub uniknąć zatrudniania do 600 000 amerykańskich pracowników (mniej więcej populacji Waszyngtonu) robotami do 2023 r.

Amazon wykorzystuje sztuczną inteligencję do eliminacji miejsc pracy

Amazon planuje wykorzystać roboty w 75%, aby w latach 2025–2027 zaoszczędzić 12,6 miliarda dolarów na kosztach pracy, podaje Economic Times, powołując się na dokumenty wewnętrzne, które wyciekły.

Źródła podają serwisowi informacyjnemu, że w ciągu najbliższych dwóch lat może zostać zlikwidowanych 160 000 pracowników magazynów. Gigant handlu elektronicznego i usług w chmurze zaprzeczył, jakoby planowano masowe zwolnienia, ale potwierdził, że ciągłe inwestycje w automatyzację zmieniają kształt siły roboczej w USA.

Więcej spółek technologicznych:

Starszy analityk podnosi cenę docelową akcji Palantir za pomocą pułapki Nvidia właśnie odniosła duże zwycięstwo w zakresie sztucznej inteligencji, ale dyrektor generalny Huang żałuje, że historia Apple’a z iPhonem 17 właśnie przybrała nieoczekiwany obrót Analitycy odnawiają prognozę akcji Salesforce po kluczowym spotkaniu

Dyrektor generalny Amazona, Andy Jassy, ​​powiedział w czerwcu w wiadomości do pracowników, że firma spodziewa się „zmniejszyć całkowitą siłę roboczą w korporacji, gdy osiągniemy wzrost wydajności dzięki szerokiemu wykorzystaniu sztucznej inteligencji w całej firmie”.

Sztuczna inteligencja odegrała także rolę w zwolnieniach w innych firmach, w tym w Google (GOOGL), IBM (IBM), Accenture (ACN) i fintech Klarna (KLAR).

Z ostatnich badań wynika, że ​​obawy dotyczące masowych zwolnień związanych z robotami, przynajmniej na razie, mają poparcie w faktach.

Z raportu Yale Budget Lab z początku tego miesiąca wynika, że ​​na szerszym rynku pracy nie zaobserwowano zauważalnych zakłóceń od czasu uruchomienia ChatGPT przez OpenAI w 2022 r., „podważając obawy, że automatyzacja sztucznej inteligencji zmniejsza obecnie popyt na pracę kognitywną w całej gospodarce”.

„Chociaż to odkrycie może zaprzeczać najbardziej alarmującym doniesieniom prasowym, nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę wcześniejsze precedensy” – czytamy w raporcie. „Historycznie rzecz biorąc, powszechne zakłócenia technologiczne w miejscach pracy zwykle trwały dziesięciolecia, a nie miesiące czy lata”.

Jak dodało badanie, komputery stały się powszechne w biurach dopiero prawie dziesięć lat po ich udostępnieniu społeczeństwu, a transformacja biurowych przepływów pracy zajęła jeszcze więcej czasu.

„Nawet jeśli nowe technologie sztucznej inteligencji będą nadal wywierać równie dramatyczny lub bardziej dramatyczny wpływ na rynek pracy, rozsądne jest oczekiwanie, że urzeczywistnienie się powszechnych skutków zajmie ponad 33 miesiące” – czytamy w raporcie Yale.

Kwestią otwartą pozostaje zastępowanie miejsc pracy przez sztuczną inteligencję: raport

Podobnie w raporcie Goldman Sachs opublikowanym w sierpniu stwierdzono, że pomimo obaw związanych z powszechną utratą miejsc pracy, „oczekuje się, że przyjęcie sztucznej inteligencji będzie miało jedynie skromny i stosunkowo tymczasowy wpływ na poziom zatrudnienia”.

Badania Goldman Sachs oszacowały, że w okresie przejściowym bezrobocie wzrośnie o 0,5 punktu procentowego, w związku z poszukiwaniem nowych stanowisk przez wysiedlonych pracowników.

Powiązane: Agenci AI stwarzają ogromne możliwości i zagrożenia

„Niedawny wzrost wykorzystania sztucznej inteligencji i doniesienia o zwolnieniach związanych ze sztuczną inteligencją wzbudziły obawy, że sztuczna inteligencja doprowadzi do powszechnego przenoszenia miejsc pracy” – napisali w raporcie Joseph Briggs, współszef zespołu ds. gospodarki globalnej w Goldman Sachs Research i ekonomistka Sarah Dong.

„Chociaż tendencje te mogą się pogłębić wraz ze wzrostem adopcji, pozostajemy sceptyczni, czy sztuczna inteligencja doprowadzi do dużych redukcji zatrudnienia w ciągu następnej dekady”.

Choć kadra kierownicza w sektorach technologii i finansów twierdzi, że wzrost wydajności wynikający z generatywnej sztucznej inteligencji spowolnił ich zatrudnianie, szczególnie w operacjach i na stanowiskach zaplecza, wykorzystanie sztucznej inteligencji pozostaje stosunkowo niskie, zwłaszcza wśród małych i średnich przedsiębiorstw, stwierdził Goldman.

„Chociaż tempo wdrażania rozwiązań ostatnio przyspieszyło, zdecydowana większość firm nie włączyła sztucznej inteligencji do regularnych przepływów pracy” – czytamy w raporcie.

W nadchodzących latach programiści komputerowi, księgowi i audytorzy, asystenci prawni i administracyjni, przedstawiciele obsługi klienta, telemarketerzy i korektorzy będą najbardziej zagrożeni utratą pracy z powodu sztucznej inteligencji.

Do osób przynajmniej zagrożonych wysiedleniem należą kontrolerzy ruchu lotniczego, dyrektorzy generalni, radiologowie, farmaceuci, doradcy ds. mieszkaniowych, fotografowie i duchowni.

„Dopóki cykl wdrażania sztucznej inteligencji się w pełni nie rozwinie, potencjalne zakłócenia na rynku pracy (w tym miejsca pracy, które prawdopodobnie zostaną zastąpione przez generatywną sztuczną inteligencję) pozostaną kwestią otwartą” – napisali Briggs i Dong.

Powiązane: Więcej agencji policyjnych wdraża sztuczną inteligencję, zwiększając efektywność i obawy

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł