Gospodarka amerykańska będzie nieco stabilniejsza, niż wielu oczekiwało przed 2026 r., ale w obliczu coraz większej niestabilności rynku pracy nawet jedna z najbardziej optymistycznych grup demograficznych w zeszłym roku zaczyna popadać w depresję.
Według opublikowanych w piątek wstępnych wyników styczniowego badania nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan, zaufanie amerykańskich konsumentów mogło nieznacznie wzrosnąć. Jego indeks wzrósł do 54 z 52,9 w zeszłym miesiącu. Jak wynika z komunikatu, poprawa wynika z „stopniowego zmniejszania się” obaw o skutki ceł, podczas gdy oczekiwania inflacyjne na przyszły rok utrzymują się na najniższym poziomie od stycznia ubiegłego roku.
Jednak odbicie nastrojów zostało złagodzone przez niższe zaufanie do rynków pracy, szczególnie wrażliwych w przypadku gospodarstw domowych o wysokich dochodach, twierdzi Joanne Hsu, ekonomistka kierująca badaniami uniwersyteckimi. Ponieważ zeszłoroczny reżim „nie zatrudniaj, nie zwalniaj” na rynku pracy wykazuje oznaki słabnięcia, pesymizm zaczyna wkradać się na wyższe szczeble amerykańskich władz.
„Chociaż oczekiwania rynku pracy w przypadku konsumentów o niższych dochodach pozostały zasadniczo stabilne, wśród konsumentów o wyższych dochodach odnotowano pewne pogorszenie” – Hsu powiedział Fortune. „Konsumenci o wyższych dochodach i wyższym wykształceniu po prostu wykazują większe zaniepokojenie tym, co dzieje się na rynkach pracy”.
Choć Hsu podkreślił, że zaufanie konsumentów ogólnie spadło oraz że grudniowe wyniki mają jedynie charakter wstępny i zostaną zaktualizowane w ostatecznej publikacji jeszcze w tym miesiącu, z wcześniejszych ustaleń wynika, że w 2025 r. zaufanie konsumentów wśród osób o wysokich dochodach gwałtownie spadło. W badaniu podzielono odpowiedzi na trzy grupy według poziomu dochodów, przy czym jedna trzecia osób osiągających dochody w USA znalazła się w najwyższym tercylu badania. Między styczniem a listopadem ubiegłego roku zaufanie konsumentów w najniższych i środkowych tercylach dochodów amerykańskich gospodarstw domowych spadło odpowiednio o 29,8% i 27,6%, podczas gdy w przypadku jednej trzeciej najlepiej zarabiających gospodarstw domowych w kraju spadek był bardziej gwałtowny – o 32,1%.
Bezpieczeństwo zatrudnienia niepokoi spadek nastrojów
Podczas gdy większość Amerykanów zmagała się w zeszłym roku z inflacją oraz rosnącymi cenami mieszkań, żywności i energii elektrycznej, osoby o wysokich dochodach, które częściej posiadają akcje, mogły znajdować się w pewnym stopniu odizolowane. Po tym jak giełda w USA osiągnęła rekordowe poziomy i odnotowała dwucyfrowe zyski, 10% najbogatszych gospodarstw domowych pozostało z bilionami nowego majątku wytworzonego w zeszłym roku. Ta rozbieżność doprowadziła do tego, co niektórzy ekonomiści nazywają „gospodarką w kształcie litery K”, w której wzrost wartości aktywów jest korzystny dla zamożnych konsumentów na górze, a rosnąca inflacja i problemy związane z cłami powodują ból na dole.
W listopadowym raporcie na temat nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan Hsu zauważył, że wartością odstającą można znaleźć w spadku zaufania konsumentów do największych tertylów spółek giełdowych, w przypadku których optymizm wzrósł w tym miesiącu o 11%.
Ale ta radość może zacząć zanikać. W grudniu liczba pracowników poza rolnictwem wzrosła zaledwie o 50 000, jak podało w zeszłym tygodniu Biuro Statystyki Pracy. Gospodarka amerykańska utworzyła w ubiegłym roku zaledwie 584 000 miejsc pracy, w porównaniu z 2 milionami w 2024 r., i odnotowała najsłabszy rok wzrostu liczby miejsc pracy poza recesją od początku XXI wieku.
Osłabiony rynek pracy oznacza kłopoty dla pracowników umysłowych. W tych sektorach, choć bezrobocie nie wzrosło, w ciągu ostatniego roku zatrudnienie zasadniczo się zamroziło, szczególnie na stanowiskach najniższego szczebla, ponieważ firmy godzą obawy związane z niepewnością gospodarczą i obawami dotyczącymi sztucznej inteligencji. Wśród pracowników umysłowych powszechny jest niepokój związany z utratą pracy, a obawy te mogą teraz pojawić się w danych.
W najnowszym raporcie Uniwersytetu Michigan obawy dotyczące stabilności zatrudnienia w ciągu najbliższych pięciu lat i potencjału zarobkowego były „szczególnie duże” wśród konsumentów o wyższych dochodach i lepiej wykształconych, stwierdziła Hsu.
Inne badania wykazały podobne wyniki w ostatnich tygodniach. Jak wynika z sierpniowego badania przeprowadzonego przez Rezerwę Federalną Nowego Jorku, obawy przed bezrobociem w nadchodzącym roku były największe wśród osób o wyższych dochodach latem ubiegłego roku. W zeszłym tygodniu firma badawcza Morning Consult odnotowała 10,5-punktowy spadek nastrojów wśród konsumentów zarabiających ponad 100 000 dolarów rocznie.
„Konsumenci o wysokich dochodach najwyraźniej rosły niezależnie od tego, co działo się wokół nich, a od końca grudnia ta narracja zmieniła się bardzo dramatycznie” – powiedział Fortune John Leer, główny ekonomista w Morning Consult. „W ciągu ostatnich 10 dni odnotowaliśmy największy od czasu pandemii spadek zaufania konsumentów wśród konsumentów o wysokich dochodach”.
Aktualizacja z 12 stycznia 2026 r.: Ten artykuł został zaktualizowany komentarzem Morning Consult.

