
Uratowano członka amerykańskiej służby, który zaginął po zestrzeleniu przez Iran myśliwca, napisał w niedzielę w mediach społecznościowych prezydent Donald Trump.
Po piątkowej katastrofie samolotu F-15E Strike Eagle rozpoczęła się gorączkowa akcja poszukiwawczo-ratownicza Stanów Zjednoczonych, a Iran obiecał także nagrodę dla każdego, kto przekaże „wrogiego pilota”.
Wcześniej uratowano drugiego członka załogi.
„Ten odważny wojownik znajdował się za liniami wroga w zdradliwych górach Iranu, a nasi wrogowie go ścigali, gdy się zbliżali” – napisał Trump.
Trump powiedział, że lotnik jest ranny, ale „wszystko będzie w porządku”, dodał, że w akcję ratunkową zaangażowane były „dziesiątki samolotów” oraz że Stany Zjednoczone monitorowały jego lokalizację „24 godziny na dobę i pilnie planowały jego akcję ratunkową”.
Myśliwiec był pierwszym amerykańskim samolotem, który rozbił się na terytorium Iranu od czasu konfliktu pod koniec lutego.
W zeszłym tygodniu Trump powiedział, że Stany Zjednoczone „zdziesiątkowały” Iran i „bardzo szybko” zakończą wojnę. Dwa dni później Iran zestrzelił dwa amerykańskie samoloty wojskowe, demonstrując ciągłe niebezpieczeństwa związane z kampanią bombową i zdolność zdegradowanej irańskiej armii do kontynuowania walki.
Wojna rozpoczęła się 28 lutego od wspólnych ataków Stanów Zjednoczonych i Izraela i zabiła tysiące ludzi, wstrząsnęła światowymi rynkami, odcięła kluczowe szlaki żeglugowe i spowodowała gwałtowny wzrost cen paliwa. Obie strony groziły celom cywilnym i atakowały je, ostrzegając przed możliwymi zbrodniami wojennymi.
Drugim samolotem, który spadł, był amerykański samolot szturmowy A-10. Nie jest od razu znany stan załogi ani dokładne miejsce katastrofy.
Trump ponawia groźby
Trump ponowił swoje groźby pod adresem Iranu, że do poniedziałku otworzy Cieśninę Ormuz – kluczową drogę wodną dla światowych dostaw energii, która została zablokowana przez Teheran – pod groźbą katastrofalnych konsekwencji, pisząc w sobotę w poście w mediach społecznościowych: „Pamiętacie, jak dałem Iranowi dziesięć dni na ZAWARCIE POROZUMIENIA lub OTWARCIE CIEŚNINY HORMUZ. Czas ucieka, 48 godzin, zanim zapanuje nad nimi całe piekło”.
„Otworzą się przed nimi bramy piekła”, jeśli infrastruktura Iranu zostanie zaatakowana, powiedział w sobotę wieczorem gen. Ali Abdollahi Aliabadi ze wspólnego dowództwa wojskowego kraju w odpowiedzi na ponowne zagrożenie ze strony Trumpa, podają media państwowe. Generał z kolei zagroził całej infrastrukturze wykorzystywanej przez armię amerykańską w regionie.
Jednak rzecznik pakistańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Tahir Andrabi powiedział Associated Press, że wysiłki jego rządu mające na celu mediację w sprawie zawieszenia broni są „na dobrej drodze” po tym, jak Islamabad oznajmił w zeszłym tygodniu, że wkrótce będzie gospodarzem rozmów między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi powiedział, że irańscy urzędnicy „nigdy nie odmówili wyjazdu do Islamabadu”.
Według dwóch urzędników regionalnych mediatorzy z Pakistanu, Turcji i Egiptu pracowali nad doprowadzeniem Stanów Zjednoczonych i Iranu do stołu negocjacyjnego.
Według regionalnego urzędnika zaangażowanego w wysiłki i poinformowanego w tej sprawie dyplomaty z Zatoki Perskiej, proponowany kompromis obejmuje zaprzestanie działań wojennych, aby umożliwić osiągnięcie porozumienia dyplomatycznego. Rozmawiali pod warunkiem zachowania anonimowości, aby omówić dyplomację za zamkniętymi drzwiami.
Według amerykańskiego urzędnika, który pod warunkiem zachowania anonimowości chciał omówić delikatną sytuację wojskową, drugi myśliwiec Sił Powietrznych USA rozbił się w piątek na Bliskim Wschodzie. Nie jest jasne, czy samolot się rozbił, czy został zestrzelony, ani czy Iran był w to zamieszany.
Irańskie media państwowe podały, że amerykański samolot szturmowy A-10 rozbił się w Zatoce Perskiej po ataku irańskich sił obronnych.
Cieśnina Bab el-Mandeb
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Qalibaf wydał w piątek wieczorem zawoalowaną groźbę zakłócenia ruchu na drugiej strategicznej drodze wodnej w regionie, Bab el-Mandeb.
Cieśnina o szerokości 32 kilometrów (20 mil) łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i Oceanem Indyjskim. Przepływa przez nią ponad jedna dziesiąta światowej ropy transportowanej drogą morską i jedna czwarta kontenerowców.
„Które kraje i firmy odpowiadają za największy wolumen tranzytu przez cieśninę?” Kalibaf napisał.
Od początku wojny w Iranie zginęło ponad 1900 osób.
W państwach Zatoki Arabskiej i na okupowanym Zachodnim Brzegu zginęło ponad dwadzieścia osób, a w Izraelu zgłoszono śmierć 19 osób i 13 żołnierzy amerykańskich. W Libanie zginęło ponad 1400 osób, a ponad 1 milion zostało przesiedlonych. Zginęło tam dziesięciu izraelskich żołnierzy.


