Wbrew temu, co sądzi większość ekspertów rynkowych, Craig Johnson z Piper Sandler nie widzi przed sobą dobrego roku dla indeksu S&P 500.
W rzeczywistości jego prognozy przewidują jedynie niewielki wzrost (5% do 7 150), choć przed nim wyboista droga, która po drodze wystawi cierpliwość inwestorów na próbę.
Zajmując się rynkiem akcji przez ponad pół dekady, widziałem wielu ekspertów rynkowych podejmujących odważne decyzje.
Tylko nieliczni wykazują skłonność do dyscypliny, a jeszcze mniej ma tendencję do podtrzymania swoich poglądów, gdy sytuacja staje się nieciekawa.
Więcej ekspertów
Wieloletni zarządzający funduszem wysyła stanowczy komunikat w sprawie wskaźników P/EJim Cramer wydaje mocny, składający się z pięciu słów werdykt na temat akcji Nvidii Co decyzja Białego Domu naprawdę oznacza dla NvidiiMichael Burry dzieli się odważnymi przewidywaniami dla OpenAI i Palantir
Właśnie dlatego zwracam szczególną uwagę, gdy włącza się Craig Johnson. Z perspektywy czasu Johnson jest doświadczonym analitykiem rynku akcji, a obecnie jest dyrektorem zarządzającym i głównym technikiem ds. rynku w Piper Sandler.
Johnson, były prezes stowarzyszenia CMT, jest także częstym gościem CNBC, a jego badania są często cytowane w prasie finansowej.
Być może jedna z jego najbardziej przewidywalnych decyzji zapadła na początku 2020 r., kiedy utrzymał zaskakujący cel S&P 500 na koniec roku na poziomie 3600.
Miało to miejsce w czasie, gdy pandemia zmiażdżyła giełdy.
Jednak później indeks osiągnął najniższy poziom w pobliżu poziomu 2237 i zakończył rok na poziomie 3756, jak podał Barron’s, co oznacza, że szacunki są kierunkowo prawidłowe i dość zbliżone.
Johnson powraca teraz z unikalnym spojrzeniem na kolejny ruch S&P 500, twierdząc, że prawdopodobnie będzie on bardziej przypominał „skok, upuszczenie i pompowanie” niż płynny marsz, nawet przy wsparciu sztucznej inteligencji.
Inwestor Howard Marks również niedawno wydał ostrzeżenie.
Perspektywy dla giełd na rok 2026 są niepewne w związku ze zderzeniem się ryzyka wyborczego i oczekiwań dotyczących stóp procentowych na całym świecie.
Zdjęcie: Michael M. Santiago w Getty Images
Rynek może nadal rosnąć, ale nie w sposób, jakiego oczekują inwestorzy
Johnson spodziewa się, że indeks S&P 500 będzie nadal rósł przez cały rok, ale nie w sposób oczekiwany przez większość inwestorów.
Johnson rozwinął ten pomysł w niedawnym wywiadzie dla CNBC.
Johnson uważa, że początkowy impuls prawdopodobnie ustąpi słabszej środkowej transzy ze względu na hałas polityczny i zmęczenie inwestorów.
Co więcej, apel Johnsona przeważa nad tymi, którzy uważają, że entuzjazm napędzany sztuczną inteligencją skutecznie złagodzi zmienność. Chociaż czujesz, że korzyści przyjdą, cierpliwość zostanie po drodze wystawiona na próbę.
Dlaczego lata wyborów śródokresowych często okazują się bardziej zmienne dla amerykańskich akcji?
Lata wyborów śródokresowych często cieszą się od dawna reputacją wstrząsających rynków akcji.
Historia pokazuje nam, że zawirowania są powiązane z reakcjami inwestorów na zmiany władzy politycznej, niepewność polityczną i konsekwencje głosowania.
Niepewność polityczna osiąga szczyt w listopadzie. W miarę zmiany kontroli w Waszyngtonie rynki ponownie wyceniają podatki, regulacje i ryzyko związane z tym sektorem. Według raportu Reutersa z 2022 r. inwestorzy zazwyczaj spodziewają się stagnacji. Dane RBC cytowane przez Reuters wykazały średnią stopę zwrotu S&P 500 na poziomie 14% w ramach podzielonego Kongresu, w porównaniu z prawie 10% pod zjednoczoną kontrolą Demokratów (od 1932 r.). Okres poprzedzający okres śródokresowy jest zazwyczaj słaby. Słabsze zyski generalnie sprawiają, że akcje są znacznie bardziej wrażliwe na Rezerwę Federalną, inflację i presję recesyjną. Z badania US Bank (z 2022 r.) wynika, że w ciągu 12 miesięcy poprzedzających wybory śródokresowe indeks S&P 500 osiągał średnio 0,3%, czyli znacznie poniżej długoterminowej średniej wynoszącej 8,1%. Duże spadki zdarzają się często nawet w „dobrych” latach. Zmienność zwykle pojawia się w ciągu roku, a artykuł w Almanachu Stock Trader z 2008 r. obliczył średni spadek między szczytem a minimum o 16,9% w ciągu ostatnich 17 lat. Po głosowaniu często odbywają się wiece pomocy. W tym samym artykule agencji Reuters z 2022 r. zacytowano, że indeks S&P 500 rósł we wszystkich 18 12-miesięcznych okresach po połowie kadencji od 1950 r. Ostatnie pięć lat wyborów śródokresowych w USA (wyniki S&P 500 za cały rok)
Wyniki indeksu S&P 500 na koniec roku mówią wszystko.
Oto jak indeks S&P 500 podsumował poprzednie pięć lat wyborów śródokresowych:
2022: -18,11% 2018: -4,38% 2014: +13,69% 2010: +15,06% 2006: +15,79% Źródło: Slickcharts Duże banki wyznaczają konkurencyjne cele dla S&P 500 do 2026 r. Morgan Stanley: przewiduje, że S&P 500 osiągnie 7800 punktów do Według Reutersa, około 2026 r., na czele będą zdrowszy zyski i wzrost wydajności napędzany sztuczną inteligencją (kontekst korzystny dla Fed). JPMorgan: Celem jest osiągnięcie 7500 do końca 2026 r., przy wsparciu cyklu wzrostu kierowanego przez sztuczną inteligencję i przy założeniu dwóch cięć w Rezerwie Federalnej, podaje Reuters. Citi: według Reuters wyznacza cel na poziomie 7 700 do końca 2026 r.; Prognozujemy, że sztuczna inteligencja pozostanie kluczowym czynnikiem napędowym i prognozujemy EPS na rok 2026 na poziomie 320 dolarów, co wskazuje na zwiększoną zmienność. Bank of America: Wśród najbardziej ostrożnych szacunków jest około 7100 do końca 2026 r., co oznacza jedynie średniojednocyfrowe zyski, podaje Investopedia. Według Reuters, Barclays: Zwiększył swój cel na koniec 2026 r. do 7 400 (z 7 000) w oparciu o siłę mega-kapitalizacji.
Powiązane: Analityk-weteran resetuje listę zakupów akcji AI na rok 2026

