Thursday, April 2, 2026

Analityk odnawia cel S&P 500 do 2026 roku

Koniecznie przeczytaj

S&P 500 ponownie zakończy rok na zielono, odnotowując mocne wzrosty, ale czwarty kwartał przedstawia inną historię.

Ostatnie trzy miesiące charakteryzowały się niestabilnymi obrotami, słabymi wzrostami i rynkiem, który po dwóch latach dwucyfrowych wzrostów znajdował się wyraźnie pod znaczną presją.

Właśnie dlatego nowy cel Oppenheimera wynoszący 8100 do 2026 r. jest prawdziwą niespodzianką.

Jest to nie tylko wynik lepszy od konsensusu, ale także najbardziej optymistyczna prognoza wśród głównych firm z Wall Street, przewidująca wzrost o około 18% nawet przy słabym punkcie indeksu w przyszłym roku.

Firma mocno stawia na siłę zysków i odporność gospodarczą, obstawiając, że sztuczna inteligencja i zyski przedsiębiorstw będą w dalszym ciągu podnosić benchmark.

Inwestorzy wyraźnie poszukiwali bardzo potrzebnego kierunku, a tak nietypowy cel wymaga uwagi.

Czwarty kwartał pozostaje niepewny, co sprawia, że ​​odważny cel Oppenheimera na poziomie 8100 jest zaskakującą, byczą wartością odstającą na Wall Street.

Shutterstock – Yu Xichao

Oppenheimer podbija flagę, dzwoniąc pod numer 8100

Ogromna projekcja Oppenheimera na poziomie 8100 punktów na S&P 500 zasadniczo resetuje dyskusję.

Od tego momentu indeks S&P 500 może wzrosnąć o kolejne 18%, pod wpływem dobrych zysków przedsiębiorstw, które do 2026 r. wzrosną do prawie 305 dolarów na akcję.

Firma z Wall Street uważa, że ​​za całym tym hałasem dane ekonomiczne wskazują na odporność, co sugeruje, że obecny „okres przejściowy” może przygotować okres silniejszego wzrostu.

Ponadto wyniki FactSet za trzeci kwartał pod koniec listopada pokazały, że przychody indeksu S&P 500 wzrosły o 8,4%, co stanowi najszybsze tempo od trzeciego kwartału 2022 r.

Jedenaście śledzonych przez niego sektorów odnotowało nawet wspaniałe zyski rok do roku.

Ponadto analitycy Oppenheimera uważają, że wydatki na sztuczną inteligencję stanowią uzasadniony, długoterminowy czynnik napędzający zyski przedsiębiorstw.

Jeśli fundamenty pozostaną mocne, wzrosty nie będą musiały się ochładzać i powinny nadal się poszerzać.

Tam, gdzie ląduje reszta Wall Street

To powiedziawszy, oto jak inne duże firmy realizują cel S&P 500 na koniec roku 2026:

Bank of America: 7100, najbardziej konserwatywny szacunek, oznaczający jednocyfrowy wzrost w stosunku do obecnego poziomu. JPMorgan: 7500, przy założeniu wzrostu zysków od 13% do 15% w ciągu najbliższych kilku lat. HSBC: 7500, przewidując, że handel sztuczną inteligencją rozszerzy się poza obecnych liderów megakapitalizacji. Stanley: 7800, łącząc swoją prognozę z „kontynuowanym ożywieniem” wraz z nowym cyklem zysków na hossie. Deutsche Bank: 8 000, oczekuje wzrostu zysków o 14% i całkowitego zwrotu na poziomie około 15%.

Być może wyraźnym wyjątkiem na liście jest ostrożna decyzja BofA oparta na założeniu, że w 2026 r. rynek osiągnie tak zwaną „kieszonkę powietrzną AI”.

Powiązane: Rynek nieruchomości stoi przed zupełnie nowym problemem

BofA argumentuje, że chociaż podstawy pozostają mocne, ogromny impet wydatków na sztuczną inteligencję przekroczył zdolność rynku do skutecznego ich wchłonięcia.

Dzieje się tak zasadniczo wtedy, gdy solidny silnik leci w stosunkowo rzadkim powietrzu. Jednocześnie, jak podaje „Fortune”, podmioty zajmujące się hiperskalem wydadzą w tym roku ponad 380 miliardów dolarów na wydatki kapitałowe na sztuczną inteligencję, ponieważ Rezerwa Federalna w dalszym ciągu drenuje płynność.

Praca w czwartym kwartale kończy imponującą passę

Według stanu na zamknięcie w dniu 9 grudnia indeks S&P 500 w czwartym kwartale nadal rośnie, ale nie jest jeszcze zbliżony do tempa, jakie obserwowaliśmy w pierwszej połowie 2025 roku.

Indeks utrzymał się na poziomie blisko 6840 raportów z Wall St. dostępnych 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, czyli nieco powyżej poziomów z końca września, pozostawiając wzrost w czwartym kwartale na poziomie zaledwie około 3%.

Więcej Wall Street:

Ostatnie zakupy Stanleya Druckenmillera sugerują odwrócenie trendu technologicznego Goldman Sachs ujawnia prognozę giełdową do 2035 r. Bridgewater Dalio po cichu zmienia kształt portfela w obliczu ostrzeżeń o bańce spekulacyjnej Peter Thiel porzuca najlepsze akcje AI, wywołując strach przed bańką

Wzrost z około 6642 pod koniec września był pozytywny, ale w większości nierówny, na co złożyły się po drodze liczne drobne spadki.

Jednak na razie w tym roku sytuacja wygląda znacznie lepiej, gdyż S&P wzrósł o około 16,3% w przypadku cen i około 17,7% w przypadku dywidend, co plasuje go na poziomie dwucyfrowym w tym roku.

Należy pamiętać, że indeks wzrósł o wspaniałe 11% tylko w drugim kwartale, kiedy entuzjazm dla sztucznej inteligencji i malejące obawy o stopy procentowe doprowadziły akcje spółek do rekordowych poziomów. Jednak po porównaniu z ponad 25% stopą zwrotu w latach 2023 i 2024, wyniki roku 2025 wyglądają solidnie, ale nie spektakularnie.

Powiązane: Bank of America publikuje ostre ostrzeżenie dotyczące akcji popularnych spółek AI

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł