Saturday, June 13, 2026

Analityk reaguje na dobre wyniki Alphabetu za czwarty kwartał: wywiad

Koniecznie przeczytaj

Analityk reaguje na dobre wyniki Alphabetu za czwarty kwartał: wywiad

Po trudnych dwóch dniach na rynku dla inwestorów technologicznych, mogą mieć małą pociechę: zyski Alphabetu są i są dobre. Wall Street mogła mieć tylko jedną notatkę: uważaj na swoje pieniądze.

Patrząc na środowy raport, internetowe społeczności finansowe wydawały się bardzo wspierać wyniki spółki-matki Google. Przy wzroście o 70% w ciągu ostatnich sześciu miesięcy gigant wyszukiwania i reklamy stał się przedsiębiorstwem zajmującym się wprowadzaniem technologii o dużej kapitalizacji. Pojawiły się paniki, że jeśli zyski Alphabetu się nie zmaterializują, zaostrzy to niedawną wyprzedaż technologii, która znalazła oparcie w mediach i wywołała pewną nerwowość wśród swoich zwolenników.

Wyniki Alphabetu za czwarty kwartał w skrócie

Jak pisaliśmy na naszym codziennym blogu na żywo Stock Market Today, wyniki były dalej idące:

Przychody w IV kwartale: 113,83 mld USD (szacunki: 111,4 mld USD) Przychody w chmurze: 17,66 mld USD (szacunki: 16,2 mld USD) EPS w IV kwartale: 2,82 USD (szacunki: 2,65 USD)

W rzeczywistości jedynymi prawdziwymi wadami były problemy, które można było zaobserwować w całej branży; czyli wydatki na rozwój sztucznej inteligencji. Alphabet wydał w czwartym kwartale na nakłady inwestycyjne ponad 3 razy więcej pieniędzy, niż oczekiwali analitycy, prognozując jednocześnie, że w tym roku wydano jeszcze więcej pieniędzy:

Nakłady inwestycyjne na IV kwartał: 91,45 mld USD (szac. 28,17 USD) Prognoza nakładów inwestycyjnych na 2026 r.: 175–185 mld USD (szac. 119,5 mld USD)

Wyniki były jednak zadowalające i zapewniły inwestorom pewną ulgę po trudnym dniu na rynkach. Po zamknięciu rynku Alphabet spadł zaledwie o 1,6%, co jest częstą reakcją inwestorów o coraz bardziej wymagających oczekiwaniach. W przeciwieństwie do innych doniesień dotyczących technologii ze środy, gdy Qualcomm i Arm Holdings straciły ponad 9%, gigant wyszukiwania i reklamy wyszedł z nich praktycznie bez szwanku.

Jednak poza codziennymi informacjami na temat akcji byliśmy ciekawi opinii analityków, którzy zagłębili się w wyniki. Kilka miesięcy temu miałem okazję nawiązać kontakt z dyrektorem generalnym Check Capital Management, Chrisem Ballardem. Chris i ja mieliśmy okazję obszernie porozmawiać o Alphabecie przed wynikami za ostatni kwartał, które okazały się szczególnie dobre. Pokrótce omawiamy także niektóre ewoluujące zakłady, takie jak Waymo i Gemini.

Ballard i CCM byli wyraźnie optymistyczni. Dlatego byłem ciekaw Waszych wrażeń na temat wyników za czwarty kwartał. Oto co powiedział po ostatnim zadaniu firmy:

Wywiad z dyrektorem generalnym Check Capital Management, Chrisem Ballardem

Jakie są Twoje pierwsze reakcje na wyniki Alphabetu? Gdzie są mocne i słabe strony?

Po miesiącach/latach bycia postrzeganym jako „opóźniony w rozwoju sztucznej inteligencji” wyniki Alphabetu pokazują, że od samego początku firma ta dobrze pozycjonowała się w przestrzeni sztucznej inteligencji. Ogromne inwestycje w infrastrukturę, które według Alphabet zainwestuje w 2026 r. na kwotę około 180 miliardów dolarów, sprawią, że w nadchodzących latach stanie się potężnym wrogiem dla swoich konkurentów.

Przy każdej publikacji wyników finansowych skupiamy się na Google Cloud i to niesamowite, co udało nam się ponownie osiągnąć w tym kwartale. Zwiększyli przychody o 48%, a marża w tej branży wzrosła z marży wynoszącej około 15% około rok temu do marży wynoszącej około 30% obecnie. Chmura naprawdę tryska teraz pieniędzmi.

Trudno nazwać ich słabym punktem wydatki, ponieważ w dalszym ciągu udowadniają, że ich inwestycje pomagają w rozwoju ich ogromnego biznesu do 400 miliardów dolarów rocznych przychodów przy stopie 17%, ale jeśli gdzieś znajdzie się słabe, skromne przechwalanie się, to oznacza to, że Alphabet chce i jest w stanie przewidzieć wydatki na około 180 miliardów dolarów w 2026 roku. W pewnym momencie wydatki te spowolnią… choć gdy to nastąpi, marże Alphabet wzrosną jeszcze bardziej.

Alphabet prawdopodobnie jest w trakcie dość dużej transformacji biznesowej w kierunku produktów sztucznej inteligencji. Gdzie możemy uchwycić sukces dotychczasowej transformacji i w którym momencie zacznie ona znacząco przekładać się na wyniki firmy?

Jej produkty oparte na sztucznej inteligencji znacząco przyczyniają się obecnie do wyników finansowych firmy. Każdy segment Twojej firmy opiera się na danych, a sztuczna inteligencja musi się na nich opierać. Im więcej Google zasila danymi sztucznej inteligencji, tym szybciej wydaje się ona rosnąć. Widać to w wyszukiwarce, YouTube, urządzeniach, chmurze, Waymo itp. To niesamowite.

Wiele wyników, które mają obecnie miejsce, wynika z wydanych pieniędzy, a ponieważ widzą rezultaty, mają siłę do kontynuowania wydatków. Jej wzrost w wyszukiwarce Google wzrósł o 17% w czasie, gdy krytycy nawiązywali do poglądu, że „wyszukiwarka umarła”.

Wiele wskazuje na to, że sztuczna inteligencja zachęca użytkowników do tworzenia większej liczby pytań w komentarzach, co prowadzi do wyszukiwań w przeglądarce Google, co z kolei powoduje dalszy wzrost reklam i przychodów. Silnik Google jest naprawdę potężny.

Od listopada akcje blisko powiązane z konkurencyjnym OpenAI pozostają w tyle za szerszym rynkiem. W tym samym czasie akcje sąsiadujące z Alphabetem (takie jak Broadcom, Celestia, Lumentum i TTM Technologies) osiągnęły lepsze wyniki. W jaki sposób obecne operacje Google zapewniają mu przewagę w obliczu obecnego wyścigu sztucznej inteligencji? Jak go trzymają?

Integracja pionowa Google jest jego największą bronią. W przeciwieństwie do OpenAI, które opiera się na komputerach Microsoftu i chipach Nvidii, Google ma własne TPU (jednostki tensorowe). Korzystając z własnych chipów, Google może uruchamiać modele AI przy znacznie niższym koszcie zapytania. Co więcej, dystrybucja Androida/Chrome oznacza, że ​​Gemini jest już w kieszeni miliardów, podczas gdy OpenAI musi walczyć o pozyskanie wszystkich użytkowników.

Dylemat innowatora Alphabetu nie ustaje. Musisz chronić swoją działalność związaną z reklamami w wyszukiwarce podczas przechodzenia na odpowiedzi AI, które mogą zmniejszyć liczbę kliknięć tradycyjnych reklam.

OpenAI nie ma żadnych dochodów, które musiałaby chronić, co pozwala im na większą lekkomyślność. To powiedziawszy, jak zauważyłem powyżej, istnieje mocny argument, że odpowiedzi AI generują przychody związane z reklamami w wyszukiwarce, z czym OpenAI nie może obecnie konkurować. Dyrektor generalny Microsoftu, Satya Nadella, mógł poprosić Google do tańca 3 lata temu, ale myślę, że teraz potrzebuje przerwy.

Wiele mówiło się o niedawnej zbiórce funduszy przez Waymo, spółkę Alphabet. To doprowadziłoby mnie do następnego pytania: czy „zakłady poboczne” Alphabet są teraz bardziej przekonujące jako historie wzrostu niż podstawowa działalność w zakresie wyszukiwania i reklamy?

Waymo nie czuje się już jak „strzelanka” ani „kolejne ryzyko” dla swojej spółki-matki. Waymo to wiodąca na świecie usługa robotxi, która pozwala szybko pokryć większy obszar.

Nie wiem, czy jeździłeś takim, ale wydaje ci się, że to wydarzenie zmieniające życie. Przy 15 milionach podróży w 2025 r. i wkrótce przekraczających 500 000 podróży tygodniowo, rozwój Waymo jest nadal dość ekscytujący i wygląda na to, że będzie w dalszym ciągu zapewniał imponujące statystyki i lepszą jakość życia osób podróżujących w robotyce AV.

Obecnie działają w 6 miastach, a w 2026 r. planują ekspansję na około 20 kolejnych miast, w tym w Londynie i Tokio na arenie międzynarodowej. Obecnie generują około 10 milionów dolarów przychodów tygodniowo i stale rosną.

Myślę, że obecnie jedną z największych obaw wśród klientów, w których przeważają detaliści, jest to, jak bledną wyniki w obliczu zmian technologicznych. W ostatnich tygodniach nastąpiło odejście od Big Tech w kierunku spółek wartościowych i sektorów o korzystniejszych wycenach. Zastanawiam się: co według Ciebie oznaczają te wyniki dla sztucznej inteligencji i firm technologicznych dokonujących inwestycji?

Wygląda na to, że interesuje Cię krótkoterminowy ruch cen akcji w 2026 r., kiedy to średnia wartość transakcji w ramach indeksu Dow Jones wzrosła, a średnia wartość transakcji na giełdzie Nasdaq spadła. Przed dzisiejszym zamknięciem rynku Google wzrósł w tym roku o ponad 6%, podczas gdy firmy takie jak Nvidia, Microsoft i Tesla odnotowały w tym roku znaczny spadek. Dlatego nie wszystkie akcje Nasdaq spadły w tym roku, podobnie jak nie wszystkie akcje Dow Jones zwyżkowały.

Nie wszystkie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją będą działać w ten sam sposób w najbliższej perspektywie. Naszym zdaniem wrzucanie wszystkich konkurentów do tego samego kolosalnego koszyka nie jest właściwym sposobem myślenia. Ważne są podstawowe szczegóły związane z tymi wynikami. Oznacza to, że sposób, w jaki będzie rozwijał się biznes Nvidii, będzie bardzo różny od tego, jak zrobi to Alphabet. Wall Street może już teraz karać Microsoft za jego powiązania z OpenAI i Gemini (Google) należącej do Alphabetu.

Nie lubimy skupiać się na krótkoterminowych „rotacjach”, ale raczej myślimy o rzeczach za pięć do dziesięciu lat. Wierzymy, że postęp takich firm jak Alphabet jest bardzo pozytywny i dzięki niemu nasze życie stanie się lepsze. Wierzymy, że Berkshire Hathaway jest dobrze przygotowana do osiągnięcia wielkiego sukcesu w tym samym okresie. Wspominam teraz o Berkshire, ponieważ niektórzy mają bliskie pytania dotyczące odejścia Buffetta na emeryturę i ponieważ wspomniał pan o możliwej zmianie w kierunku „wartości”, co ostatnio w Berkshire nie miało miejsca. Lubimy korzystać z krótkoterminowych „rotacji”, które odrywają nas od tego, co nas interesuje i zwiększają stan zapasów w takich środowiskach.

Powiązane: Najlepsze inwestycje Warrena Buffetta: 5 firm, które ogromnie go nagrodziły

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł