Panie i panowie, mówi wasz kapitan. Nie jestem człowiekiem, ale usiądź wygodnie i ciesz się lotem.
Powyższa reklama opisująca doświadczenie komercyjnej linii lotniczej bez pilota nie jest prawdziwa, przynajmniej jeszcze nie.
Wielu analityków nie wierzy, że samoloty pilotowane przez roboty będą latać po przyjaznym niebie dopiero około 2050 r. lub nawet później, ponieważ branża stoi przed wyzwaniami regulacyjnymi, problemami technologicznymi i nieco zdenerwowaną publicznością latającą.
Jednak koncepcja statku powietrznego bez pilota zyskuje na popularności.
Analityk Morgan Stanley, Adam Jonas, omówił przyszłość pojazdów autonomicznych, w tym samolotów, podczas podcastu zatytułowanego „AI Takes the Wheel” z 21 sierpnia.
„Postęp w dziedzinie robotyki i autonomii poziomów 2, 3 i 4+ można bezpośrednio przenieść na lotnictwo” – powiedział.
„Oczywiście istnieją różne aspekty regulacyjne i bezpieczeństwa lotnictwa, kontroli ruchu lotniczego oraz FAA i równoważnych organów regulacyjnych w Europie i Chinach, którymi będziemy musieli się zająć, gra słów zamierzona. Ale dojdziemy do tego”.
Bezzałogowy system powietrzny Kratos Defense Valkyrie
Obrona Kratosa
Firma badawcza: autonomiczny lot szybko zbliża się do rzeczywistości
„Autonomiczny lot nie jest już odległym marzeniem – to szybko zbliżająca się rzeczywistość” – twierdzi Boston Brand Research & Media. „Wraz z szybkim rozwojem technologii samoloty bez pilota mogą pewnego dnia stać się tak powszechne, jak zautomatyzowane metro czy samochody samoparkujące”.
Firma stwierdziła, że fundamenty zostały już położone w postaci wyrafinowanych systemów autopilota, testów obciążenia w rzeczywistych warunkach i udanych demonstracji pojazdów autonomicznych.
Więcej akcji spółek technologicznych: analitycy odnawiają prognozę akcji Salesforce po kluczowym spotkaniu Starszy analityk podnosi docelową cenę akcji Palantir za pomocą pułapki Nvidia właśnie odniosła ogromne zwycięstwo w zakresie sztucznej inteligencji, ale dyrektor generalny Huang żałuje, że historia Apple iPhone 17 przybrała nieoczekiwany obrót
„Kolejne kroki obejmują przezwyciężenie sceptycyzmu społecznego, uzyskanie zgody organów regulacyjnych i udoskonalenie sztucznej inteligencji, aby radziła sobie w powietrzu z taką samą spokojną pewnością, jak doświadczony pilot” – stwierdziła firma konsultingowa.
Firma stwierdziła, że sceptycyzm jest kluczową kwestią związaną z powszechnym przyjęciem samolotów bezzałogowych, zauważając, że badania branżowe wskazują, że obecnie większość pasażerów niechętnie leci bez pilota na pokładzie.
„Obawy dotyczące bezpieczeństwa, nieznajomość technologii i obawa przed awarią systemu przyczyniają się do tego sceptycyzmu” – stwierdziła firma. „Nawet jeśli dane wykażą, że autonomiczne samoloty są bezpieczniejsze, zmiana postrzegania będzie wymagała czasu i edukacji”.
Ale tak jak ludzie nauczyli się ufać windom bez operatorów i samochodom, które można parkować równolegle, pewnego dnia „możemy wejść na pokład samolotu, gdy nie ma nikogo w kabinie, zdając się na ciche i precyzyjne podejmowanie decyzji przez maszynę wyszkoloną do latania” – stwierdziła firma.
Joby Aviation, która opracowuje w pełni elektryczny samolot do pionowego startu i lądowania (lub eVTOL) do użytku jako publiczna taksówka powietrzna, 28 października ogłosiła współpracę z firmą Nvidia (NVDA) jako partnerem w zakresie startu lotniczego dla nowej platformy IGX Thor króla AI.
Powiązane: Kolejną wielką rzeczą Nvidii mogą być latające samochody
„Systemy autonomiczne opracowywane w Joby mają uzupełniać ludzką inteligencję, zapewniając prędkość, precyzję i wytrzymałość przekraczającą możliwości pojedynczego człowieka” – powiedział w oświadczeniu Gregor Veble Mikić, kierownik badań nad lotami w Joby.
„Łącząc moc obliczeniową Nvidii z naszą światowej klasy konstrukcją samolotów, certyfikacją i rygorystycznymi możliwościami testowania w locie, umożliwiamy nową erę autonomii w lotnictwie, która stawia bezpieczeństwo na pierwszym miejscu”.
Sektor obronny stawia na samoloty bezzałogowe
Mikić zauważył, że samochody autonomiczne wykazały zdolność interpretowania dużych ilości danych w celu podejmowania decyzji w ułamkach sekundy.
„W przypadku statku powietrznego moc obliczeniowa wymagana do zapewnienia autonomii jest równie wysoka, ale musi on również spełniać jeszcze wyższe wymogi projektowe, aby uzyskać certyfikat umożliwiający działanie w kontrolowanej przestrzeni powietrznej” – powiedział. „W lotnictwie każde obliczenia muszą być doskonałe, a każda decyzja nieomylna”.
Powiązane: Agenci AI stwarzają ogromne możliwości i zagrożenia
Sektor obronny jest znacznie większym rynkiem dla dronów niż sektor komercyjny.
Jak podaje Aviation Week, firma Northrop Grumman (NOC) zbudowała nowy, duży system bezzałogowego statku powietrznego o nazwie Project Lotus w zakładzie szybkiego prototypowania kompozytów na skalę należącą do firmy z branży technologii obronnych w Mojave w Kalifornii. Projekt Lotus wydaje się być kandydatem firmy Northrop do programu Collaborative Combat Aircraft Inkrement 2 Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, w ramach którego finalizowane są wymagania dotyczące konkurencyjnych prototypów przed procesem zamówień zaplanowanym na przyszły rok.
Przyrost 2 to kolejna faza programu, którego celem jest opracowanie półautonomicznego bezzałogowego statku powietrznego przeznaczonego do współpracy z myśliwcami załogowymi.
Jak podaje Aerospace Testing International, amerykańska firma zbrojeniowa Anduril rozpoczęła testy w locie swojego samolotu YFQ-44A, półautonomicznego myśliwca zaprojektowanego do współpracy z załogowymi statkami powietrznymi w ramach wspólnego programu myśliwców.
YFQ-44A odbył swój pierwszy lot 31 października, przeprowadzając próby w locie i kołując z wykorzystaniem systemów autonomicznych zamiast zdalnego pilotażu.
Firma Kratos Defence & Security Solutions (KTOS), która ma opublikować wyniki kwartalne 4 listopada, nawiązała strategiczne partnerstwo z Korea Aerospace Industries, którego celem jest integracja platform załogowych i autonomicznych na potrzeby misji rozpoznawczych, uderzeniowych i walki elektronicznej.
Powiązane: Więcej agencji policyjnych wdraża sztuczną inteligencję, zwiększając efektywność i obawy

