
145-kilometrowy odcinek autostrady California Highway 1 wzdłuż słynnego wybrzeża Big Sur został ostatecznie ponownie otwarty w środę po trzech latach zamknięć i napraw po serii osunięć ziemi i zawaleń dróg, które utrudniały turystykę na malowniczej trasie.
Ponowne otwarcie około południa nastąpiło trzy miesiące przed planowanym terminem, a właściciele firm twierdzą, że powinno to dać podróżnym wystarczająco dużo czasu na zaplanowanie wiosennych i letnich wycieczek.
„Dzisiejszy dzień jest dla nas monumentalnym kamieniem milowym” – powiedział z ulgą Colin Twohig, dyrektor generalny Big Sur River Inn. „Po trzech długich latach dotarliśmy do światła w tunelu”.
Pierwsze zamknięcie miało miejsce w styczniu 2023 r., kiedy szereg potężnych rzek atmosferycznych spowodował poważne osunięcie się ziemi. Droga została ponownie zakopana w następnym roku podczas kolejnej mokrej zimy, kiedy jeden pas również zawalił się z klifu w pobliżu mostu Rocky Creek.
Wstrzymanie ruchu na trasie Carmel i Cambria odcięło dostęp do Big Sur, odizolowanego odcinka środkowego wybrzeża stanu, gdzie z oceanu wznoszą się mgliste, zalesione góry. To, co kiedyś było krótką wycieczką między częścią południową i północną, z małą wioską Big Sur mniej więcej pośrodku, zamieniło się w ośmiogodzinną wędrówkę w głąb lądu, a następnie z powrotem do brzegu morza.
Odizolowany obszar, zamieszkiwany przez mniej niż 2000 mieszkańców, słynie z malowniczych szlaków wzdłuż wysokich klifów i skalistych plaż, po których czasami wędrują foki i lwy morskie. Nieżyjący już autor „Zwrotnika Raka”, Henry Miller, mieszkał tam przez prawie dwie dekady, począwszy od lat czterdziestych XX wieku, a obecnie znajduje się tu biblioteka poświęcona jego twórczości.
Autostrada 1 to obowiązkowa trasa dla gości z Kalifornii podróżujących między Los Angeles a San Francisco, a Twohig powiedział, że ma nadzieję, że na drogach ponownie pojawią się turyści w samochodach i kamperach.
Twohig oszacował, że jego zajazd z 22 pokojami, dużą restauracją i sklepem wielobranżowym odnotował 20% spadek obrotów. Powiedział, że zamknięcie drogi bezpośrednio po wprowadzeniu ograniczeń związanych z pandemią Covid-19 było podwójnym fiaskiem. Zajazd spędzał czas przestoju na wprowadzaniu ulepszeń i szeroko zakrojonym marketingu, aby przyciągnąć mieszkańców Kalifornii do odwiedzenia obiektu poza sezonem.
„Kiedy prowadzisz działalność hotelarską, tak naprawdę jesteś zależny od szczytu sezonu, a kiedy szczyt sezonu nie istnieje, pigułka ta może być trudna do przełknięcia” – powiedział. „Odzyskanie tego koła ratunkowego jest ogromne”.
Według Kalifornijskiego Departamentu Transportu (Caltrans) w ciągu ostatnich trzech lat w różnych lokalizacjach doszło do wielu zamknięć, a ostatni odcinek, który pozostał zamknięty, to 11-kilometrowy odcinek w pobliżu Lucii.
Firma Caltrans, która nazwała autostradę nr 1 perłą systemu autostrad stanowych, ułożyła stal i beton, aby podeprzeć zawalony klif.


