Mike McGlone, starszy strateg ds. surowców w Bloomberg Intelligence, powiedział, że bitcoin może nadal spaść w stronę obszaru 10 000 dolarów i potencjalnie poniżej niego, argumentując, że kryptowaluty pozostają uwięzione w szerszej sytuacji makroekonomicznej związanej z presją deflacyjną, nadmiernie obciążonymi ryzykownymi aktywami i tym, co opisał jako nadmiar w kompleksie aktywów cyfrowych.
W wywiadzie dla ElliotoTrades McGlone powtórzył wezwanie, które po raz pierwszy wznowił, gdy Bitcoin przekroczył 100 000 dolarów: że rynek może ponownie „obniżyć zero”. Tym razem sformułował swoją tezę w mniejszym stopniu jako prognozę czystego cyklu kryptowalut, a bardziej jako makroekonomiczne spojrzenie na to, co się dzieje, gdy zaczną gromadzić się aktywa spekulacyjne.
Teza o Bitcoinie o wartości 10 000 dolarów
Głównym argumentem McGlone było to, że bitcoin nie jest już przedmiotem obrotu jako samodzielny alternatywny aktyw. Według niego został on objęty tym samym systemem ryzyka obejmującego różne aktywa, co akcje, towary i szersze warunki płynności. „Bitcoin był jednym z nich w 2009 roku, a obecnie istnieje 37 milionów kryptowalut” – powiedział. „Bitcoin był jednym z nich. Jego podaż była bardzo ograniczona. Ale ta przestrzeń doprowadziła do wzrostu ryzykownych aktywów… Teraz prowadzą w dół.”
Powiązane lektury
Powiązał ten pogląd z tym, co postrzega jako fazę deflacji po inflacji, w której rynki obligacji, a nie kryptowalut, prawdopodobnie będą kolejnymi względnymi zwycięzcami. McGlone powiedział, że silny wzrost zmienności energii, metali i kryptowalut nie rozprzestrzenił się jeszcze w pełni na akcje, ale spodziewa się, że to się zmieni. Ich podstawowym przypadkiem jest znaczny wzrost zmienności na rynku akcji z wciąż umiarkowanych poziomów, powodując głębszą korektę zarówno w przypadku akcji, jak i aktywów cyfrowych.
To z kolei stanowi podstawę jego celu związanego z bitcoinem. McGlone powiedział, że nie identyfikuje 10 000 dolarów jako dokładnego dna cyklu, ale jako najważniejszą długoterminową strefę handlu w historii tych aktywów na lata 2019–2020. „Jeśli spojrzeć na najwyższą cenę Bitcoina będącego przedmiotem największego obrotu od 2020 r., a może nawet do 2019 r., wynosi ona 10 000 lub mniej i w przeszłości oscylowała wokół 10 000” – powiedział. „Zakładam więc, że powrócimy na ten poziom”.
Strateg szczególnie otwarcie wypowiadał się na temat reszty sektora. Twierdził, że monety typu stablecoin są jedynymi wyraźnymi zwycięzcami strukturalnymi wśród kryptowalut, ponieważ „podążają za czymś fizycznym”, a mianowicie za dolarem i zabezpieczeniem opartym na skarbie państwa. Wszystko inne, zasugerował, zależy w dużej mierze od spekulatywnych przekonań. Wskazał na ogromny rozwój Tethera i szerszą podaż kryptowalut jako dowód na to, że podstawową warstwą ekosystemu jest rosnący popyt na dolary, a nie aprecjacja niestabilnych tokenów.
Powiązane lektury
McGlone powiedział również, że nadwyżka spekulacyjna w latach 2024 i 2025, wzmocniona przez memecoiny, fundusze ETF i powyborczy entuzjazm wokół Donalda Trumpa, mogła wyznaczyć trwały pułap dla szerszej klasy aktywów. „Konkluzja jest taka, że te ryzykowne aktywa muszą udowodnić, że się mylę” – powiedział. „W przeciwnym razie widzę, że płyniemy w obliczu bessy na rynku akcji, hossy zmienności, która dopiero się rozpoczyna”.
EllioTrades odrzucił zarówno skalę wezwania Bitcoina, jak i pogląd, że kryptowaluty są w rzeczywistości „martwe”, argumentując, że Bitcoin może nadal ugruntować swoją pozycję jako zabezpieczenie przed degradacją oraz że handel agentami typu stablecoin, przypadki wykorzystania prywatności i klasa projektów, które przetrwały po awarii, mogą wesprzeć przyszłe ożywienie. Argumentował również, że chociaż wiele tokenów może nadal spaść do zera, tokeny, które przetrwają na rynku, mogą podążać za znanym wzorcem oczyszczenia i odrodzenia obserwowanym w poprzednich cyklach.
McGlone nie wykluczył, że kryptowaluty w końcu znajdą dno. Ale jego przesłanie było takie, że rynek jeszcze nie istnieje. Na razie, powiedział, bitcoin i szerzej rozumiany kompleks nadal zachowują się jak ryzykowne aktywa w fazie niedźwiedzia i dopóki akcje nie odnotują wyraźniejszej korekty i przez jakiś czas pozostaną na niższych poziomach, wzrosty należy traktować raczej z ostrożnością niż jako dowód na odwrócenie cyklu.
W momencie publikacji Bitcoin był notowany na poziomie 69 890 dolarów.
Bitcoin musi przekroczyć 74 500 dolarów, wykres 1-tygodniowy | Źródło: BTCUSDT na TradingView.com
Wyróżniony obraz stworzony za pomocą DALL.E, wykres z TradingView.com

