Wednesday, May 20, 2026

Czy w 2026 r. rozżarzone do czerwoności zapasy Babcock, Rolls-Royce i BAE Systems mogą ponownie wzrosnąć?

Koniecznie przeczytaj

Czy w 2026 r. rozżarzone do czerwoności zapasy Babcock, Rolls-Royce i BAE Systems mogą ponownie wzrosnąć?

Źródło obrazu: Getty Images

Akcje BAE Systems (LSE:BA) wzrosły w zeszłym tygodniu prawie 10 razy szybciej niż indeks FTSE 100, rosnąc o 17,05% w porównaniu do 1,74% dla całego indeksu. Ich powodem był atak USA na Wenezuelę i wezwania prezydenta Trumpa do ogromnego zwiększenia amerykańskiego budżetu wojskowego z 901 miliardów dolarów w tym roku do 1,5 biliona dolarów w 2027 roku.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje tych dwóch spółek zwyżkowały odpowiednio o 73% i 195%. Wyniki pięciu lat są jeszcze wspanialsze.

Wolałbym pokoju na świecie i żeby te dwie akcje straciły popularność, ale nie w takim świecie żyjemy. Pokojowa dywidenda po zakończeniu zimnej wojny została wydana. Dziś inwestorzy mają dywidendę w sektorze obronnym.

Atak na akcje spółek obronnych FTSE 100

Rolls-Royce Holdings, który ma również oddział zbrojeniowy, był w zeszłym tygodniu piątym najlepszym wynikiem z wynikiem 8%. Ale czy posunęli się tak daleko, jak tylko mogli?

Rolls-Royce jest zawrotnie drogi, ze stosunkiem ceny do zysków na poziomie 62, choć ma palce w sektorach innych niż obronność.

BAE Systems ma wskaźnik P/E na poziomie 29,5, a Babcock na poziomie 28,8. Tanie też nie są. Obydwa mają ogromne księgi zamówień o wartości odpowiednio 78,3 miliarda funtów i 9,9 miliarda funtów, co zapewnia wgląd w produkcję i przychody w nadchodzących latach. Choć portfel zamówień Babcocka jest znacznie mniejszy, jest to mniejsza firma, której kapitalizacja rynkowa wynosi 7,3 miliarda funtów, przyćmiewając 60 miliardów funtów BAE. Prawdopodobnie daje mu to większe możliwości rozwoju.

Co ciekawe, wydaje się, że brytyjskie akcje sektora obronnego mają obecnie wyraźną przewagę nad swoimi amerykańskimi odpowiednikami. Trump zapowiedział także środki mające na celu zablokowanie dywidend i wykupu akcji amerykańskich wykonawców z branży obronnej, chyba że przyspieszą one produkcję broni. Jest to cios dla inwestorów w amerykańskie akcje sektora obronnego, ponieważ ten nowy priorytet może zmniejszyć wolne przepływy pieniężne i marże. BAE Systems, Babcock i Rolls-Royce nie staną przed taką samą presją.

Dywidendy

Jednak i tutaj istnieje ryzyko. Rząd USA zagroził odwróceniem kontraktów od firm, które przedkładają zwrot dla akcjonariuszy nad inwestycje w elektrownie i moce produkcyjne. Ale czy Trump naprawdę przekazałby te kontrakty brytyjskim i europejskim rywalom w dziedzinie obronności, którzy nie podlegają tym zasadom? Istnieje ryzyko, że inwestorzy będą skłaniać się ku temu pomysłowi. To tylko moja opinia.

Warto również wspomnieć, że Niemcy również zwiększają wydatki na obronę, planując przeznaczyć 649 miliardów euro na modernizację w ciągu pięciu lat, w miarę rosnącej presji na rząd brytyjski, aby również zwiększył swoje wysiłki. Brakuje mu jednak gotówki, podobnie jak innym rządom europejskim, które chętnie wydałyby na inne cele, gdyby miały taką możliwość.

W miarę jak przeciąga się straszliwa wojna na Ukrainie, a Stany Zjednoczone grożą Grenlandii, pokój na świecie wydaje się niestety bardziej odległym marzeniem niż kiedykolwiek. Niektórzy nie zdecydują się na akcje spółek obronnych ze względów etycznych, ale poza tym uważam, że inwestorzy mogliby rozważyć ekspozycję na BAE Systems i in. Ich zakup jest po prostu drogi, dlatego uważam, że od tego momentu wzrost cen akcji powinien wyhamować.

Widzieliśmy nawet krople. Bądź z nimi ostrożny.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł