Kiedy Warren Buffett mówi Becky Quick z CNBC, że Berkshire Hathaway „ma większe szanse… być tutaj za 100 lat niż jakakolwiek inna firma, o której myślę”, nie zamyka po prostu rozdziału. Rzuca wyzwanie Tobie i mnie, abyśmy traktowali Berkshire jako prawdziwą stawkę na całe życie, nawet po opuszczeniu stanowiska dyrektora generalnego.
W swoim ostatnim wywiadzie jako dyrektor generalny Buffett wykorzystał ten moment, aby przedstawić Berkshire jako trwalsze od jego założyciela. CNBC poinformowało, że formalnie przekaże stanowisko dyrektora generalnego Gregowi Abelowi ze skutkiem od 1 stycznia 2026 r., kończąc sześcioletnią karierę, która przekształciła podupadającą fabrykę tekstyliów w konglomerat wart bilion dolarów.
Postrzegam to jako test warunków skrajnych dla finansów osobistych.
Jeśli posiadasz już Berkshire lub zastanawiasz się nad jego kupnem, tak naprawdę decydujesz, czy wierzysz w 100-letnią historię Buffetta, czy też wierzysz, że jest to szczyt legendy, której nie da się powtórzyć.
Co naprawdę obiecał Buffett
Język Buffetta na temat tego transferu był niezwykle bezpośredni, nawet jak na jego szczere standardy. To ważne, jeśli jego słowa mają służyć jako wskazówka, ile wiary należy pokładać w Berkshire po Buffettowie.
W nagraniu CNBC szeroko udostępnianym w mediach społecznościowych Buffett powiedział, że Berkshire ma większe szanse na pozostanie tutaj za 100 lat niż jakakolwiek inna firma, o której myślę, powiązując tę pewność bezpośrednio ze zdecentralizowaną strukturą i siłą bilansu. Jak wynika ze szczegółowego protokołu wywiadu CNBC, dodał, że „to Greg podejmie decyzję” i posunął się jeszcze dalej:
Dla akcjonariuszy jest to coś najbardziej zbliżonego do publicznego przekazania „aureoli” Buffetta. Investing.com podkreślił ten sam cytat na temat 100-letnich szans Berkshire, co „słowa pożegnalne” Buffetta, zauważając, że powtórzył go, potwierdzając, że skończył ze stanowiskiem dyrektora generalnego, ale nie ze spółką.
Nadal będzie prezydentem, nadal będzie przychodził do biura i zasiadał w sekcji reżyserskiej na corocznych spotkaniach, ale nie będzie tym, który będzie na scenie podczas maratonu pytań i odpowiedzi.
Jako wieloletni obserwator Buffetta słyszę te wersety jako pocieszenie i ostrzeżenie. Mówi, że maszyna została zbudowana tak, aby przetrwać, ale mówi też, że ktoś inny będzie naciskał przyciski.
Zadanie domowe Grega Abela i problem z gotówką
Zmiana przywództwa nie jest niespodzianką, jeśli śledziłeś Berkshire. Buffett wiele lat temu mianował Abela swoim następcą i powoli wywyższał go publicznie oraz w listach do akcjonariuszy. NPR zauważa, że Abel kierował już działalnością pozaubezpieczeniową Berkshire i został formalnie mianowany w 2021 r., na długo przed przejęciem w tym tygodniu.
To, co się teraz zmienia, to odpowiedzialność. Według relacji CNBC Abel oficjalnie odpowiada za przyszłe decyzje dotyczące alokacji kapitału, podczas gdy Buffett przejmuje mniej autonomiczną rolę przewodniczącego. Oznacza to, że to Abel podejmie decyzję, co zrobić z gigantyczną stertą gotówki Berkshire, która według takich mediów jak Los Angeles Times i Business Insider przekroczyła 350 miliardów dolarów.
Buffett odważnie stawia na Berkshire na 100 lat
Tak
Myślę, że dzięki tym pieniądzom w ciągu następnej dekady Berkshire Abela może wyglądać zupełnie inaczej niż Berkshire Buffetta. W wywiadzie cytowanym przez Business Insider doświadczony analityk Meyer Shields powiedział, że był „zaskoczony” decyzją Buffetta o przejściu na emeryturę i argumentował, że Berkshire ma teraz „tak dużo gotówki”, że „najwyższy czas zwrócić coś akcjonariuszom w formie dywidendy”. Shields powiedział, że skarb „nie przynosi nikomu nic dobrego, samo siedzenie tam”.
Więcej finansów osobistych:
Dlaczego sprzedaż dziecku domu za dolara może przynieść odwrotny skutek Elon Musk twierdzi, że nadchodzi „powszechny wysoki dochód” FTC, 21 stanów pozywa Ubera w związku z „podejrzanymi” płatnościami za subskrypcję Nowa odważna obietnica podatkowa Trumpa sprawia, że rodziny zadają duże pytanie SoFi Bank zmienia produkt subskrypcyjny i wprowadza na rynek nową kartę kredytową
MarketMinute poszedł dalej, donosząc, że analitycy spodziewają się, że Abel wykorzysta prawie 382 miliardy dolarów salda gotówkowego do uruchomienia masowego programu odkupu akcji lub pociągnięcia za spust „megaprzejęcia” energetyki lub infrastruktury do połowy 2026 r. oraz że dywidenda jest coraz częściej postrzegana jako realistyczna opcja w epoce Abela.
Jako inwestor detaliczny, tu właśnie pojawiają się Twoje własne cele: czy chcesz, aby Berkshire pozostało maszyną do mieszania suchego proszku, czy też wolisz mieć więcej gotówki w kieszeni w formie dywidend?
Co zmiana przywództwa Berkshire oznacza dla jego portfela?
Linia Buffetta na 100 lat stanowi świetny nagłówek, ale Twoje pieniądze zależą od tego, co wydarzy się w ciągu najbliższych 10, 20 lub 30 lat. Próbuję przełożyć ich ważne stwierdzenia na proste wybory dotyczące portfela, na podstawie których możesz faktycznie działać.
Jeśli jesteś już właścicielem Berkshire, argumenty za jego utrzymaniem sprowadzają się do trzech rzeczy, na które NPR i inni nadal podkreślają: portfel trwałych przedsiębiorstw, konserwatywny bilans i kultura, która pozwala menedżerom na prowadzenie swoich jednostek bez ciągłej ingerencji ze strony Wall Street.
Berkshire nadal jest właścicielem kolei, przedsiębiorstw użyteczności publicznej, ubezpieczycieli i kultowych marek, a także głównych udziałów w takich firmach jak Apple, Coca-Cola i American Express, o czym przypominał czytelnikom „LA Times” w relacjach z emerytury Buffetta.
Jednocześnie powinniśmy mieć bardzo skromne oczekiwania, że Abel będzie w stanie powtórzyć historyczne dokonania Buffetta. W swoich listach Buffett ostrzegał, że przeszkodą jest wielkość Berkshire, a matematyka jest prosta: firma warta bilion dolarów nie może rozwijać się jak firma warta 10 miliardów dolarów.
Zamiast tego możesz otrzymać akcje, które pozostają w tyle na hossach, ale radzą sobie lepiej na złych, i które ostatecznie mogą przynieść ci większe bezpośrednie zyski w drodze wykupu lub nawet dywidendy, jeśli Abel zdecyduje się zmienić tę część podręcznika.
Jeśli myślisz o zakupie Berkshire po raz pierwszy w epoce Abela, tak naprawdę nie kupujesz już „aktów Buffetta”. Kupujesz bardzo duży, bardzo zróżnicowany konglomerat, skupiony głównie na Stanach Zjednoczonych, zaprojektowany tak, aby był nudny w normalnych czasach i agresywny tylko wtedy, gdy świat jest na sprzedaż.
Moim zdaniem sprawia to, że Berkshire jest kandydatem na podstawową, długoterminową część Twojego portfela, a nie na spekulacyjną część, w której gonisz za szybkimi zyskami.
Jak myśleć o 100-letniej obietnicy Buffetta?
Ciągle wracam do słowa „większa szansa… bycia tutaj za 100 lat”, ponieważ wyraźnie oddaje ono sposób, w jaki Buffett chce, abyś myślał o Berkshire. CNBC i inne media określiły to jako wyraz wiary w przetrwanie firmy, ale przetrwanie i wysokie zyski dla akcjonariuszy to nie to samo.
Dla Ciebie praktyczna lektura jest następująca:
Buffett mówi, że jego zdaniem struktura i bilans Berkshire sprawiają, że niezwykle prawdopodobne jest, że za sto lat będzie ono nadal istnieć i działać, a pierwszym poważnym dowodem na to jest Greg Abel. Jak wynika z notatek handlowych CNBC z początku stycznia, rynek jest ostrożny sceptyczny, a akcje Berkshire spadają wraz z początkiem ery Abela, co sugeruje, że niektórzy inwestorzy czekają, aby zobaczyć, czy akcje spółki dorównają rozmowom trwającym 100 lat.
Uważam to napięcie za zdrowe. Jako inwestor indywidualny nie musisz uważać słów Buffetta za ewangelię, nawet jeśli go podziwiasz. Możesz potraktować jego zakład na 100 lat jako zaproszenie do spojrzenia na Berkshire w ten sam sposób, w jaki kazałby ci spojrzeć na dowolne akcje: jako na firmę, z którą czułbyś się komfortowo, gdyby rynek był zamknięty przez lata.
Powiązane: Berkshire Hathaway Warrena Buffetta przewiduje zmiany na rynku nieruchomości

