Sunday, February 15, 2026

Buntownicze Chiny w pierwszej oficjalnej odpowiedzi skierowanej do Trumpa: „Nie chcemy wojny celnej, ale się jej nie boimy” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Chiny zasygnalizowały w niedzielę, że nie wycofają się z groźby wprowadzenia 100% ceł ze strony prezydenta Donalda Trumpa i wezwały Stany Zjednoczone do rozwiązania sporów w drodze negocjacji, a nie gróźb.

„Stanowisko Chin jest spójne” – stwierdziło Ministerstwo Handlu w oświadczeniu opublikowanym w Internecie. „Nie chcemy wojny celnej, ale się jej nie boimy”.

Był to pierwszy oficjalny komentarz Chin w sprawie groźby Trumpa podniesienia podatku na import z Chin do 1 listopada w odpowiedzi na nowe chińskie ograniczenia w eksporcie pierwiastków ziem rzadkich, które są niezbędne dla szerokiej gamy produktów wojskowych i konsumenckich.

Ta wymiana zdań grozi wykolejeniem potencjalnego spotkania Trumpa z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem i zakończeniem rozejmu w wojnie handlowej, w wyniku której nowe cła po obu stronach na krótko przekroczyły w kwietniu 100%.

Od objęcia urzędu w styczniu Trump podniósł podatki od importu od wielu partnerów handlowych USA, chcąc uzyskać koncesje. Chiny są jednym z niewielu krajów, które nie ustąpiły, opierając się na swoich wpływach gospodarczych.

„Częste uciekanie się do groźby wysokich ceł nie jest właściwym sposobem dogadania się z Chinami” – stwierdziło Ministerstwo Handlu w swoim poście, będącym odpowiedzią anonimowego rzecznika na cztery pytania nieokreślonych mediów.

W oświadczeniu wezwano do rozwiązywania wszelkich wątpliwości w drodze dialogu.

„Jeśli strona amerykańska uparcie będzie upierać się przy swoich praktykach, Chiny zapewnią, że zdecydowanie podejmą odpowiednie środki w celu ochrony swoich uzasadnionych praw i interesów” – napisano w poście.

Oprócz 100% cła Trump zagroził nałożeniem kontroli na eksport tak zwanego „oprogramowania krytycznego”, nie precyzując, co to oznacza.

Obie strony oskarżają się o naruszenie ducha rozejmu poprzez nałożenie nowych ograniczeń w handlu.

Trump powiedział w poście w mediach społecznościowych, że Chiny „stają się bardzo wrogie” i trzymają świat w niewoli, ograniczając dostęp do magnesów i metali ziem rzadkich.

Z publikacji Ministerstwa Handlu Chin wynika, że ​​w ostatnich tygodniach Stany Zjednoczone wprowadziły kilka nowych ograniczeń, w tym zwiększyły liczbę chińskich firm podlegających amerykańskim kontrolom eksportu.

Jeśli chodzi o pierwiastki ziem rzadkich, ministerstwo stwierdziło, że pozwolenia na wywóz będą wydawane do legalnych zastosowań cywilnych, zauważając, że minerały te mają również zastosowania wojskowe.

Nowe przepisy zawierają wymóg, aby zagraniczne firmy uzyskały zgodę chińskiego rządu na eksport towarów zawierających pierwiastki ziem rzadkich z Chin, niezależnie od tego, gdzie produkty te są wytwarzane.

Chiny odpowiadają za prawie 70% światowego wydobycia metali ziem rzadkich i kontrolują około 90% ich światowego przetwarzania. Dostęp do materiałów jest kluczowym punktem spornym w rozmowach handlowych między Waszyngtonem a Pekinem.

Minerały krytyczne znajdują się w wielu produktach, od silników odrzutowych, systemów radarowych i pojazdów elektrycznych po elektronikę użytkową, w tym laptopy i telefony. Chińska kontrola eksportu dotknęła producentów europejskich i innych, a także amerykańskich.

W oświadczeniu Ministerstwa Handlu stwierdzono, że Stany Zjednoczone również ignorują chińskie obawy, wprowadzając nowe opłaty portowe dla chińskich statków, które wejdą w życie we wtorek. Chiny ogłosiły w piątek, że w odpowiedzi nałożą opłaty portowe na amerykańskie statki.

Fortune Global Forum powraca w dniach 26–27 października 2025 r. w Riyadzie. Dyrektorzy generalni i światowi liderzy spotkają się na dynamicznym wydarzeniu dostępnym wyłącznie na zaproszenie, które ukształtuje przyszłość biznesu. Poproś o zaproszenie.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł